posiadają miłe ipożądane cechy (lojalność, rozsądek, uczciwość i uprzejmość)
5.
też nas lubią „Nie wierzę – w przeciwieństwie do obiegowej prawdy — że naszymi przyjaciółmi są ludzie, których najbardziej lubimy; są to raczej ci, którzy po prostu trafili do nas pierwsi.” Peter Ustinow, 1977
6.
Determinanty zjawiska wzajemnejatrakcyjności – BLISKOŚĆEfekt częstości kontaktów: im częściej widzimy i kontaktujemy się z drugą osobą, tym większe prawdopodobieństwo, że zostanie on naszym przyjacielem
7.
Eksperymenty Mady Segal–usadzenie w klasie i przyznanie miejsc w akademiku w porządku alfabetycznym (przypadkowość). Determinanty zjawiska wzajemnej atrakcyjności – BLISKOŚĆEfekt czystej ekspozycji: im częściej jesteśmy wystawieni na ekspozycję bodźca, tym bardziej jesteśmy skłonni ten bodziec polubić.
8.
Eksperyment zfotografią – lustrzane odbicie i zwykły portret.
9.
Eksperyment – filmz bodźcem podprogowym + fotografia osoby A lub B Czy atrakcyjność fizyczna ma wpływ na to czy kogoś lubimy czy nie?„Tylko powierzchowni ludzie nie oceniają po wyglądzie” Oscar Wilde
10.
Badanie Karen Dioni współpracowników (1972)Studenci oglądali fotografie osób , które zostały dobrane w taki sposób, aby różniły się ze względu na stopień atrakcyjnościStudenci mieli oszacować każdą osobę ze zdjęcia na 27 różnych wymiarach osobowości, a następnie o określić ich przyszłe szczęście. Co się okazało?
11.
Badanie Karen Dioni współpracowników (1972)Osobom atrakcyjnym przypisano zdecydowanie więcej cech pozytywnych i dawano lepsze prognozy pomyślności.Jesteśmy przekonani, że ludzie atrakcyjni odnoszą więcej sukcesów, są bardziej inteligentni, lepiej przystosowani, bardziej sprawni społecznie, bardziej interesujący, zrównoważeni, fascynujący, niezależni i bardziej atrakcyjni seksualnie w porównaniu z osobami mniej atrakcyjnymi fizycznie (Brigham, 1980; Calvert, 1988; Eagły, Ashmore, Makhijani, Longo, 1991; Hassebrauck, 1988; Moore, Graziano, Millar, 1987).
12.
Wyniki badań wskazują,że piękno tworzy silny stereotyp, polegający na przeświadczeniu, że pozytywne cechy idą w parze z urodą. Karen Dion, EllenBerscheid i ElaineWalster (1972) określiły to zjawisko jako stereotyp typu „To, co jest piękne, jest i dobre"
Badanie Harold Sigalli Nancy Ostrove (1975) O.b. otrzymały opis sprawy kryminalnej, w której oskarżona, atrakcyjna kobieta, była ewidentnie winna popełnienia zbrodni. 2 grupy badanych: włamanie oraz oszustwo, w którym oskarżona nakłoniła kawalera w średnim wieku do zainwestowania w nie istniejącą spółkęBadanych poproszono o zaproponowanie właściwego ich zdaniem wyroku.
15.
Skąd bierze sięstereotyp, że piękno fizyczne idzie w parze z pozytywnymi cechami?
17.
Wpływ atrakcyjności fizycznejna to, czy kogoś lubimySamospełniające się proroctwo - sposób w jaki traktujemy ludzi wpływa na ich zachowanie i na to co myślą o sobie. Im bardziej kogoś lubimy, tym przyjemniejszy wydaje nam się jego wygląd.
18.
Eksperyment Marka Snydera, Elizabeth D. Tanke i EllenBerscheid (1977)Grupie studentów college'u przekazano wiele informacji o innej uczestniczce eksperymentu oraz jej fotografięFotografia przedstawiała albo bardzo atrakcyjną, albo nieatrakcyjną kobietęStudentom powiedziano, że mają z nią przeprowadzić rozmowę telefonicznąFotografie, które otrzymali studenci, nie były fotografiami kobiet, z którymi rzeczywiście rozmawiali. Czy to, w co uwierzyli, stworzyło jakąś rzeczywistość?
19.
Eksperyment Marka Snydera, Elizabeth D. Tanke i EllenBerscheid (1977)Czy to, w co uwierzyli, stworzyło jakąś rzeczywistość? Studenci, którzy wierzyli, że rozmawiają z kobietą atrakcyjną, odpowiadali w sposób łagodny, bardziej akceptowany społecznie niż studenci, którzy sądzili, że rozmawiają z kobietą nieatrakcyjną. Niezależni obserwatorzy ocenili te kobiety, które rozmawiały z partnerami zakładającymi, że są one atrakcyjne, jako bardziej atrakcyjne, budzące zaufanie, ożywione i ciepłe w porównaniu z kobietami, których rozmówcy sądzili, że są nieatrakcyjne.Badanie to zostało powtórzone, z tą różnicą, że odwrócono role - Susan Andersen i Sandra Bem (1981)
Podobieństwo:swój ciągnie doswegoLudzie podobni dostarczają społecznego wsparcia dla naszych własnych cech i wierzeń (potwierdzają nasze przekonania)Myślimy negatywnie o tych, którzy nie zgadzają się z nami w ważnych kwestiach
Dopełnianie: czy przeciwieństwasię przyciągają?Winch (1958) twierdzi, że: osoba uległa może być atrakcyjna dla kogoś, kto lubi wychowywać innych, osoba nieśmiała może być atrakcyjna dla kogoś, kto jest otwarty i odważny społecznie, gaduła może być atrakcyjna dla osoby małomównej i chętnie słuchającej. osoba nieśmiała tworzy parę z ekstrawertykiem.
24.
Dopełnianie: czy przeciwieństwasię przyciągają?Niektórzy badacze twierdzą, że podobieństwo odgrywa ważną rolę w pierwszym etapie tworzenia się związku, podczas gdy
25.
komplementarność staje sięważna później i zyskuje na randze w miarę wydłużania się relacji interpersonalnych (Campbell, 1980; Kerckhoff, Davis, 1962)Inni badacze nie potwierdzili jednak roli czasu w ujawnianiu się funkcji komplementarności (Levinger, Senn, Jorgensen, 1970)
26.
Czy lubimytych, którzy nas chwalą i obsypują komplementami?
27.
eksperyment TheresyAmabile (1983)Studenciczytali dwie recenzje powieściRecenzje te — jak powiedziano studentom — ukazały się w „New York Timesie", w dziale recenzji książek. Obie noty były utrzymane w podobnej stylistyce — z tym, że jedna była zdecydowanie pozytywna, a druga zdecydowanie negatywna.Badani studenci ocenili autora negatywnej recenzji jako wyraźnie bardziej inteligentnego, kompetentnego i znającego się na rzeczy niż recenzenta pozytywnej notki.
28.
Ingracjacjastosowanie strategii (np.polegających na udzielaniu pochwal, dostarczaniu pozytywnego wsparcia) w celu manipulowania innymi czy zdobywania ich sympatii
29.
Ingracjacjaludzie lubią byćchwaleni i darzą sympatią osoby chwalące, nie chcą jednak być manipulowani. Jeżeli pochwała jest zbyt szczodra, jeżeli wydaje się nieuzasadniona lub — co ważniejsze — jeżeli osoba chwaląca może coś na tym zyskać, to nie będzie ona lubiana
30.
Badanie Elliota Aronsonai Darwyna Lindera (1965)Studentki spotykały się parę razy z koleżanką z wyższego roku i rozmawiały z nią na różne tematy. Po każdym spotkaniu uczestniczki mogły podsłuchać rozmowę pomiędzy eksperymentatorem i tą właśnie studentką, która oceniała swoje rozmówczynie. W rzeczywistości oceniająca była współpracownikiem eksperymentatora, a jej oceny zostały dokładnie wcześniej ustalone Były one: całkowicie pozytywne; całkowicie negatywne; realizujące zasadę zysku (najpierw negatywne, potem coraz bardziej pozytywne); realizujące zasadę straty (najpierw pozytywne, potem coraz bardziej negatywne). Uczestniczki eksperymentu poproszono następnie, aby powiedziały, na ile polubiły studentkę, która je oceniała.
31.
Efekt zysku-stratyzjawisko polegającena tym, że tym bardziej lubimy daną osobę, im więcej wysiłku musieliśmy włożyć w zmianę jej pierwotnej opinii o nas (tj. nie lubiani na początku znajomości teraz jesteśmy lubiani), natomiast tym mniej lubimy daną osobę, im więcej jej pierwotnej sympatii straciliśmy (tj. jeżeli na początku znajomości nas lubiła, a teraz nas nie lubi)
32.
Teoria wymiany społecznejwteorii tej zakłada się, że to, co ludzie sądzą o swoim związku z inną osobą, zależy od tego, jak:spostrzegają nagrody, które daje im ten związek,
jakie jest —ich zdaniem — prawdopodobieństwo nawiązania lepszych stosunków z kimś innym Teoria równościteoria, w której przyjmuje się, że ludzie czują się najszczęśliwsi w związkach, w których zarówno koszty, jak i zyski będące udziałem jednej ze stron są w przybliżeniu takie same jak koszty i zyski przypadające drugiej stronie
36.
eksperyment Elliota Aronsona, Bena Willermana i Joanne Floyd (1966)studenci słuchali nagrania dokonanego przez jedną z czterech osób (tworzących różne warunki eksperymentalne): osobę niemal doskonałą; osobę niemal doskonałą, której przydarzyła się głupia historia (wylała na siebie filiżankę kawy); osobę mierną; osobę mierną, której przydarzyła się głupia historia. Która z tych czterech osób była lubiana najbardziej?
miłość braterska -uczucie zaangażowania, bliskości w stosunku do drugiej osoby, któremu nie towarzyszy namiętność ani pobudzenie fizycznemiłość erotyczna - intensywna tęsknota za drugą osobą, której towarzyszy fizjologiczne pobudzenie. Kiedy wszystko układa się dobrze — druga strona również nas kocha — przeżywamy ogromne spełnienie i ekstazę, a kiedy nie — odczuwamy głęboki smutek i rozpacz
40.
Robert Sternberg trójczynnikowakoncepcja miłościBliskość to uczucie silnego związku z drugą osobą. Namiętność jest najbardziej „gorącym" czynnikiem i wyraża się stopniem pobudzenia wobec partnera; dotyczy to także pobudzenia seksualnego. Zaangażowanie, wreszcie, definiowane jest na dwóch poziomach: decyzji krótkoterminowej (oznaczającej, że kochamy partnera) i długoterminowej (oznaczającej, że chcemy podtrzymać tę miłość i pozostać w związku z partnerem).
41.
Robert Sternberg trójczynnikowakoncepcja miłościBLISKOŚĆ(LUBIENIE)MIŁOŚĆ BRATERSKAMIŁOŚĆ ROMANTYCZNAMIŁOŚĆ DOSKONAŁANAMIĘTNOŚĆ(ZAŚLEPIENIE)ZAANGAŻOWANIE(PUSTA MIŁOŚĆ)MIŁOŚĆ FATALNA
42.
Mary Ainsworth (1978)Styleprzywiązywania sięstyl przywiązywania się: oczekiwania, jakie ludzie formują co do kontaktów z innymi osobami; oczekiwania te wynikają z rodzaju więzi między ich pierwszymi opiekunami a nimi jako niemowlętamistyl przywiązywania się oparty na poczuciu bezpieczeństwastyl przywiązywania się oparty na unikaniulękowo-ambiwalentny styl przywiązywania się
43.
Mary Ainsworth (1978)Styleprzywiązywania sięstyl przywiązywania się oparty na poczuciu bezpieczeństwa: styl przywiązywania się do drugiej osoby, którego cechą charakterystyczną jest zaufanie, brak lęku przed odrzuceniem i świadomość, że jest się wartościową i lubianą osobą
44.
Mary Ainsworth (1978)Styleprzywiązywania sięstyl przywiązywania się oparty na unikaniu: styl przywiązywania się do drugiej osoby, którego cechą charakterystyczną jest tłumienie potrzeby nawiązania intymnych kontaktów z tą osobą, ponieważ realizacja tej potrzeby zakończyła się niepowodzeniem. Ludzie, dla których charakterystyczny jest ten styl przywiązywania się, z trudnością nawiązują bliskie kontakty z innymi
45.
Mary Ainsworth (1978)Styleprzywiązywania sięlękowo-ambiwalentny styl przywiązywania się: styl przywiązywania się do drugiej osoby, którego cechą charakterystyczną jest niepokój wynikający z niepe-wności, czy druga osoba odpowie na potrzebę nawiązania intymnego kontaktu; rezultatem jest wyższy niż przeciętnie poziom lęku
46.
Badanie JudithFeeney iPatriciiNoller (1990) O.b. proszono o dokonanie opisu: związków, jakie miały w dzieciństwie ze swoimi rodzicami — aby dla każdej z nich wyznaczyć charakterystyczny styl przywiązywania się; aktualnych związków uczuciowych — aby sprawdzić hipotezę o roli, jaką odgrywa styl przywiązywania się.
47.
Badanie JudithFeeney iPatriciiNoller (1990) Badaczki stwierdziły, że:osoby dorosłe, których styl przywiązywania się oparty jest na poczuciu bezpieczeństwa, określały swoje wczesne relacje z rodzicami jako dobre, a będąc dorosłymi, miały najdłuższe — w odniesieniu do całej próby badanych — stałe związki uczuciowe. Osoby z lękowo-ambiwalentnym stylem przywiązywania się opisywały, że jako dzieci nie czuły się wspierane przez swoich rodziców, a ich późniejsze związki uczuciowe trwały najkrócej w odniesieniu do całej próby badanych. Osoby ze stylem przywiązywania się opartym na unikaniu twierdziły, że pomiędzy nimi a rodzicami istniał duży dystans i że im nie ufały, jako dorośli zaś albo nigdy nie byli zakochani, albo nie byli zakochani w trakcie prowadzonego badania. Ich związki uczuciowe były też najsłabsze.