Śniadanie daje moc
Klasa I-II
Szkoła Podstawowa
im. Batalionów Chłopskich
w Kleczanowie
Wychowawca: Anna Bujak
8 listopada
2013

Jesteśmy klasą łączoną, mamy
po 7 lat i jest nas tylko
dziesięcioro, ale
postanowiliśmy przygotować
ekstra śniadanko, bo wiemy że
daje ono moc 
Ponieważ nie mamy jeszcze
wielu doświadczeń w tej
dziedzinie, wykonamy tylko
koreczki.

Przynieśliśmy rożne produkty:
ser żółty, chudą szynkę,
różnokolorową paprykę, ogórki,
ale też pomidory, jabłka,
winogrona, marchewkę itp.
Ze składników, których
nie wykorzystaliśmy do
koreczków, zrobiliśmy
„frytki warzywne”
i „witaminowy kosz”.

Nie wiedziałem, że
obieranie ogórka jest takie
trudne.
To efekt naszej
godzinnej pracy …

Czy starczy dla
wszystkich???
Nakrywamy do stołu …

Dobrze, że pomagam
mamie w domu, to
teraz mogę się przydać

A teraz niespodzianka …

Kilkoro z nas przyniosło ulubione
potrawy, chcąc pokazać innym, że
śniadaniem nie musi być zwykła
kanapka z wędliną, sałatą i serem, ale
sałatka, keks jarzynowy, czy razowy
chleb z pastą marchwiowo – serową.
Nasze śniadanie
Menu: wspólnie wykonane kolorowe
koreczki, a także frytki warzywne,
pasta marchwiowo -serowa, pasta
fasolowa, keks jarzynowy, sałatka,
domowy chleb razowy, jabłkowe
babeczki owsiane, przekąski warzywne
(pomidory, rzodkiewka itp.), owoce
oraz domowa cytrynowo – limonkowa
lemoniada.

Śniadanie jedliśmy
w towarzystwie
p. dyrektor i wychowawcy.
Największym powodzeniem
cieszyły się lemoniada i babeczki…

Te babeczki były naprawdę
pyszne!!!
… wkrótce po babeczkach
został tylko pusty talerz ….
W czasie wspólnej uczty założyliśmy
Klub Śniadanie daje moc i chcemy dalej
poznawać tajemnice zdrowego odżywiania.
Na koniec zaprosiliśmy na degustację klasę III
i częstowaliśmy wszystkich nauczycieli
oraz pracowników szkoły.

A ja pierwszy raz
odważyłem się zjeść
pomidorka koktailowego

Mimo, że jesteśmy tylko kilkuosobową klasą, udało
się nam przygotować bogato zastawiony stół, bardzo
zróżnicowany pod względem potraw i smaków. Wielu
z nas popróbowało po raz pierwszy past, czy keksu
jarzynowego. Nikt z nas jeszcze nie pił do tej pory
domowej lemoniady, ani nie jadł niektórych warzyw.
Wiemy już, że śniadanie daje moc i może być
bajecznie kolorowe, a zarazem bardzo smaczne i
mieć ciekawą formę.
Dziękujemy rodzicom i wszystkim pozytywnie zakręconym, którzy
przyczynili się do przygotowania naszej uczty.

Śniadanie Daje Moc

  • 1.
    Śniadanie daje moc KlasaI-II Szkoła Podstawowa im. Batalionów Chłopskich w Kleczanowie Wychowawca: Anna Bujak
  • 2.
    8 listopada 2013 Jesteśmy klasąłączoną, mamy po 7 lat i jest nas tylko dziesięcioro, ale postanowiliśmy przygotować ekstra śniadanko, bo wiemy że daje ono moc 
  • 3.
    Ponieważ nie mamyjeszcze wielu doświadczeń w tej dziedzinie, wykonamy tylko koreczki. Przynieśliśmy rożne produkty: ser żółty, chudą szynkę, różnokolorową paprykę, ogórki, ale też pomidory, jabłka, winogrona, marchewkę itp.
  • 4.
    Ze składników, których niewykorzystaliśmy do koreczków, zrobiliśmy „frytki warzywne” i „witaminowy kosz”. Nie wiedziałem, że obieranie ogórka jest takie trudne.
  • 5.
    To efekt naszej godzinnejpracy … Czy starczy dla wszystkich???
  • 6.
    Nakrywamy do stołu… Dobrze, że pomagam mamie w domu, to teraz mogę się przydać 
  • 7.
    A teraz niespodzianka… Kilkoro z nas przyniosło ulubione potrawy, chcąc pokazać innym, że śniadaniem nie musi być zwykła kanapka z wędliną, sałatą i serem, ale sałatka, keks jarzynowy, czy razowy chleb z pastą marchwiowo – serową.
  • 8.
    Nasze śniadanie Menu: wspólniewykonane kolorowe koreczki, a także frytki warzywne, pasta marchwiowo -serowa, pasta fasolowa, keks jarzynowy, sałatka, domowy chleb razowy, jabłkowe babeczki owsiane, przekąski warzywne (pomidory, rzodkiewka itp.), owoce oraz domowa cytrynowo – limonkowa lemoniada. Śniadanie jedliśmy w towarzystwie p. dyrektor i wychowawcy.
  • 9.
    Największym powodzeniem cieszyły sięlemoniada i babeczki… Te babeczki były naprawdę pyszne!!! … wkrótce po babeczkach został tylko pusty talerz …. W czasie wspólnej uczty założyliśmy Klub Śniadanie daje moc i chcemy dalej poznawać tajemnice zdrowego odżywiania.
  • 10.
    Na koniec zaprosiliśmyna degustację klasę III i częstowaliśmy wszystkich nauczycieli oraz pracowników szkoły. A ja pierwszy raz odważyłem się zjeść pomidorka koktailowego Mimo, że jesteśmy tylko kilkuosobową klasą, udało się nam przygotować bogato zastawiony stół, bardzo zróżnicowany pod względem potraw i smaków. Wielu z nas popróbowało po raz pierwszy past, czy keksu jarzynowego. Nikt z nas jeszcze nie pił do tej pory domowej lemoniady, ani nie jadł niektórych warzyw. Wiemy już, że śniadanie daje moc i może być bajecznie kolorowe, a zarazem bardzo smaczne i mieć ciekawą formę. Dziękujemy rodzicom i wszystkim pozytywnie zakręconym, którzy przyczynili się do przygotowania naszej uczty.