Your SlideShare is downloading. ×
Pokolenie show off: próba wyjaśnienia zjawiska
Upcoming SlideShare
Loading in...5
×

Thanks for flagging this SlideShare!

Oops! An error has occurred.

×
Saving this for later? Get the SlideShare app to save on your phone or tablet. Read anywhere, anytime – even offline.
Text the download link to your phone
Standard text messaging rates apply

Pokolenie show off: próba wyjaśnienia zjawiska

14,015

Published on

Próba wyjaśnienia, na ile zjawisko show off (chwalenie się rzeczami materialnymi w serwisach społecznościowych) jest zjawiskiem pokoleniowym także w Polsce. Raport odpowiada m.in. na pytania: Czy …

Próba wyjaśnienia, na ile zjawisko show off (chwalenie się rzeczami materialnymi w serwisach społecznościowych) jest zjawiskiem pokoleniowym także w Polsce. Raport odpowiada m.in. na pytania: Czy Polacy faktycznie angażują się w zjawisko show off online? Na jakich serwisach to robią? Dlaczego to robią? Jakich reakcji oczekują? Jaki sami mają stosunek do tego typu komunikatów wrzucanych przez własnych znajomych? Czym najchętniej się chwalą?

Published in: Business
0 Comments
28 Likes
Statistics
Notes
  • Be the first to comment

No Downloads
Views
Total Views
14,015
On Slideshare
0
From Embeds
0
Number of Embeds
24
Actions
Shares
0
Downloads
133
Comments
0
Likes
28
Embeds 0
No embeds

Report content
Flagged as inappropriate Flag as inappropriate
Flag as inappropriate

Select your reason for flagging this presentation as inappropriate.

Cancel
No notes for slide

Transcript

  • 1. POKOLENIE SHOW OFF PRÓBA WYJAŚNIENIA ZJAWISKA styczeń 2014 © Kristine 233, flickr.com
  • 2. UWAGI WSTĘPNE © autowitch, flickr.com
  • 3. Czym jest show off? Od jakiegoś czasu obserwuję niezwykle silną tendencję – zwłaszcza wśród młodych osób – do publicznego chwalenia się (na Facebooku, na Instagramie, na blogach) posiadaniem konkretnych materialnych rzeczy, marek, luksusowym* sposobem spędzania wolnego czasu etc. Nie jest to nowe zjawisko – istniało od zawsze, bo ostentacyjna konsumpcja jest jednym ze sposobów budowania własnego statusu społecznego. Dziś jednak zjawisko to, głównie dzięki serwisom społecznościowym, zdaje się być bardziej/ szerzej widoczne. Dodatkowo, podsycają je także niektórzy celebryci (vide chociażby PeKay) oraz media tradycyjne, emitując takie programy, jak chociażby Miłość na bogato czy Warsaw Shore. W sieci pojawił się także serwis RichKidsOfInstagram prezentujący wybrane zdjęcia z Instagrama z szeroko pojętej kategorii „luxlife”. *Pojęcie luksusu jest pojęciem względnym. Dla jednej grupy luksusem będzie nowa bluzka z Bershki, dla innych faktycznie luksusowe marki, typu Louis Vuitton czy Prada. Zdjęcie: tag #luxury, instagram
  • 4. Pytania badawcze Wszystko to sprawiło, że zaczęłam się zastanawiać, na ile zjawisko show off jest zjawiskiem pokoleniowym także w Polsce. Postawiłam sobie następujące pytania badawcze: Czy Polacy faktycznie angażują się w zjawisko show off online? Na jakich serwisach przede wszystkim to robią? Dlaczego/ w jakim celu to robią? Jakich reakcji oczekują od swoich znajomych po wrzuceniu takich materiałów? Jaki sami mają stosunek do tego typu komunikatów wrzucanych przez ich własnych znajomych? Czym najchętniej się chwalą? Czy chwalących się definiują te same cechy czy raczej można wśród nich wydzielić różne segmenty? © marshlight, flickr.com
  • 5. Sposób przeprowadzenia badań O pomoc w znalezieniu odpowiedzi na postawione pytania poprosiłam dwie firmy – Replise Poland (specjalizuje się w badaniu treści w internecie przy wykorzystaniu autorskiej metodologii naive listening) oraz Izmałkowa Consulting (specjalizująca się w badaniach pozadeklaracyjnych, z wykorzystaniem technik etnograficznych). Oba badania przeprowadzono niezależnie, każde przy wykorzystaniu własnych autorskich metod badawczych. Oba jednak były badaniami jakościowymi. Obie firmy badały też to samo zjawisko, choć każda z nich skupiła się na innym jego aspekcie – Replise – bardziej na publikowanych treściach, Izmałkowa Consulting – na motywacjach i zachowaniach użytkowników. Dzięki temu udało mi się uzyskać niezwykle ciekawe, uzupełniające się informacje. Najważniejsze wnioski znajdziecie na kolejnych stronach tego raportu. © TheAlieness GiselaGiardino23, flickr.com
  • 6. WYNIKI: ANALIZA TREŚCI Badanie zrealizowane przez Replise Poland na zlecenie http://hatalska.com © smcgee, flickr.com
  • 7. Metodologia Kiedy: Gdzie: Kto: Jak: przeanalizowano wpisy opublikowane w okresie 20.08.2012 – 19.08.2013 analizowanymi obszarami były blogi, Facebook, fora internetowe użytkownicy aktywni w rozpowszechnianiu wpisów wokół badanej tematyki, z podziałem na płeć i grupę wiekową (o ile dostępne były takie informacje) dogłębną analizę wykonano na podstawie określenia nastawienia internautów i wyłonieniu najczęściej pojawiających się kategorii prezentowanych przedmiotów podczas dyskusji – za pomocą metody naive listening; w czasie badania zostały wykorzystane następujące słowa kluczowe, wraz z uwzględnieniem ich odmiany przez przypadki oraz innych określeń dotyczących danego tematu badania: kupić, mój nowy, mam nowy, nowy nabytek, chwalić, dostać prezent, pokazać, takie tam, se se se, ja w, zobacz © Omar Rodriguez-Rodriguez, flickr.com
  • 8. Najważniejsze wnioski Treści show off w podziale na demografię: Dwie grupy, które wykazują zdecydowanie większą tendencję do publikowania treści informujących o dobrach materialnych, to kobiety i młodzi ludzie (pomiędzy 20 a 30 r.ż.) Struktura treści show off: Młodzież (poniżej 20 r.ż.) i młodzi internauci (pomiędzy 20 a 30 r. ż). najchętniej publikują wpisy wzbogacone dodatkowo zdjęciami produktów. Posty kobiet charakteryzuje duże zaangażowanie (dłuższe opisy, zdjęcia etc.) Tematyka: Posty z kategorii show off krążą przede wszystkim wokół ubrań, butów, kosmetyków i sposobów spędzania wolnego czasu. Dość silnie reprezentowane są także takie kategorie, jak technologie i jedzenie. Typy kanałów: Blogi są miejscem, w którym pojawiają się najobszerniejsze wypowiedzi z kategorii show off (to zresztą naturalne, wynikające ze specyfiki samego medium – blogi sprzyjają publikowaniu dłuższych tekstów). Na forach internetowych internauci chwalą się zdecydowanie rzadziej – charakter zamieszczanych tam informacji jest zdecydowanie bardziej informacyjny (gdzie kupić, jak naprawić etc.). Sentyment: Treści z kategorii show off mają przede wszystkim charakter pozytywny lub neutralny. © ffrade, flickr.com
  • 9. WYNIKI: SEGMENTACJA UŻYTKOWNIKÓW Badanie zrealizowane przez Izmałkowa Consulting (IzC) na zlecenie http://hatalska.com. Ze względu na bardzo dużą ilość zgromadzonego materiału, na kolejnych stronach znajdują się najważniejsze wnioski z raportu IzC. Pełen raport (wraz z verbatimami, przykładami zamieszczanych treści, pełną listą skryptów mentalnych etc.) dostępny jest na zamówienie w IzC. © oceandesetoiles, flickr.com
  • 10. Metodologia Kiedy: Gdzie: Kto: Jak: dwie fale – przed Świętami Bożego Narodzenia 2013 i po nich, świadomy i kontrolowany zabieg – okres ten sprzyja większej ilości okazji do zachowań typu show off online w I etapie badania serwisy społecznościowe Facebook i Instagram informatorzy reprezentujący różne segmenty demograficzne; wiek: 15 – 35 lat; płeć: kobiety i mężczyźni, miejsce zamieszkania: duże (powyżej 500 tys.) i mniejsze miasta (ok. 70 – 100 tys.); dochody: średnie (ok. 2000 – 4500 zł) Badanie przebiegało kilkuetapowo. W 1. etapie przeprowadzono dogłębną analizę portali społecznościowych, w wyniku której wyróżniono zmienne charakteryzujące osoby angażujące się w zjawisko show off. W 2. etapie dokonano ich jakościowej segmentacji. Ostatnim krokiem były pogłębione wywiady indywidualne z wybranymi reprezentantami każdego z wyróżnionych segmentów. W ich trakcie badacze wraz z informatorami przeglądali ich własne profile oraz profile ich znajomych lub osób, które obserwują, tak aby nie polegać jedynie na deklaracjach, a na rzeczywistych przykładach i spontanicznych zachowaniach oraz reakcjach. © Omar Rodriguez-Rodriguez, flickr.com
  • 11. Najważniejsze wnioski (1) Użytkownicy, którzy angażują się w zjawisko show off mają różne motywacje i różny efekt chcą osiągnąć, w związku z tym prezentowane przez nich treści przyjmują różną formę. Część osób postrzega pokazywanie innym swojego statusu materialnego oraz posiadanych dóbr jako zachowanie w złym guście oraz coś społecznie nieakceptowanego (budzącego zawiść i negatywne reakcje otoczenia). UWAGA: takie unikanie chwalenia się wprost i koncentracji na sobie oraz negatywne postrzeganie takich zachowań jest uwarunkowane kulturowo – w Polsce są to zachowania niezgodne z podstawowymi zasadami społecznymi i kulturowymi, bardzo silnie uwewnętrzniane i mające duży wpływ na postawy oraz zachowania. Informatorzy najczęściej nie przyznają się wprost, że angażują się w aktywność na portalach społecznościowych, aby uzyskać aprobatę innych, że czekają na lajki i komentarze. Odbierane jest to jako infantylne i próżne. W rzeczywistości dla każdego z wyróżnionych segmentów aktywność i pozytywna reakcja ze strony innych są bardzo ważne – w bardzo dużym stopniu wpływają na ich samoocenę. Postrzeganie aktywności innych jest selektywne i często zależne od poziomu sympatii żywionej do danej osoby – lepiej postrzegane i oceniane są posty osób lubianych niż nielubianych. Lajki i komentarze pod adresem innych są więc rodzajem manipulacji – sposobem na pokazanie swojego stosunku do danej osoby. Także zachowania innych na własnym profilu są „mierzone” i odczytywane w kategoriach poziomu sympatii. © misspixels, flickr.com
  • 12. Najważniejsze wnioski (2) Osoby zaangażowane w prezentowanie dóbr materialnych chwalą się już markami sieciowymi, które w danym momencie postrzegane są przez ich środowisko jako modne i pożądane. Punktem odniesienia i wzorem są dla nich polscy celebryci – także często prezentujący się w rzeczach pochodzących z sieciówek. Informatorzy porównują się do nich i próbują je naśladować, ponieważ są to jedyne „gwiazdy” na tyle dostępne, że mogą stanowić punkt odniesienia i aspiracji. Gwiazdy zagraniczne, ze względu na prezentowany poziom zamożności, są „poza zasięgiem” i dlatego nie stanowią obiektu aspiracji – to poziom marzeń, które nigdy się nie spełnią. Marki luksusowe (np. Yves Saint Laurent, Michael Kors, Chanel, Dior, Burberry, Louis Vuitton) pozostają najczęściej poza zasięgiem badanych, są sferą marzeń. Wśród osób chwalących się dobrami materialnymi oraz własnym wyglądem silna jest rywalizacja – obserwują innych użytkowników, porównują się do nich i starają się wypaść lepiej. Informatorzy dostrzegają zasadnicze różnice pomiędzy Facebookiem a Instagramem, co przekłada się następnie na sposób ich wykorzystywania danego serwisu oraz na prezentowane na nich treści. © Wen Cheng Liu, flickr.com
  • 13. Segmentacja Dla każdego z informatorów aktywność w serwisach społecznościowych jest formą autoprezentacji. Jednak każdy z nich realizuje różne cele i różne wrażenie chce swoimi treściami wywołać u innych. W konsekwencji powoduje to, że różne osoby różne definiują i dobierają treści oceniane jako warte pochwalenia się i pokazania innym. Na podstawie analizy motywacji stojących za angażowaniem się w zjawisko show off w serwisach społecznościowych badacze z Izmałkowa Consulting wyodrębnili pięć głównych segmentów użytkowników: Profesjonały, Lanserzy alternatywni, Beauty Queens, Million Dollar Babies oraz Wannabes. Charakterystyka poszczególnych segmentów wraz z wybranymi skryptami mentalnymi oraz informacją na temat tego, co dana grupa publikuje, znajduje się na kolejnych stronach. © dbaron, flickr.com
  • 14. Profesjonały Charakterystyka: Osoby traktujące profil na FB i Instagramie jako miejsca promocji swojej działalności zawodowej. Najczęściej są to osoby pracujące w tzw. „wolnych zawodach” lub posiadające własną firmę. Profili używają do budowania swojego statusu jako profesjonalistów w danej dziedzinie: aktywnych, przedsiębiorczych, odnoszących sukcesy. Na ich profilach znajduje się stosunkowo niewiele informacji czysto prywatnych. Do tej grupy częściej należą: mężczyźni, osoby powyżej 25 r.ż., z dużych miast, z wyższym wykształceniem. Co publikują: dokumentują swoje zawodowe osiągnięcia; prezentują wydarzenia branżowe, w których uczestniczyli; informują o doniesieniach medialnych na swój temat, informują o sukcesach innych osób z branży (por. skrypt „ręka rękę myje…” na następnej stronie) © citrixonline, flickr.com
  • 15. Wybrane skrypty mentalne Grunt to dać się dostrzec Promowanie własnej osoby na portalach społecznościowych tylko pozornie jest nastawione na grono znajomych. W rzeczywistości grupa ta dąży do bycia dostrzeżonym przez kogoś z zewnątrz – kogoś z branży – dzięki czemu zostaną zaproszeni do śmietanki danego środowiska i odniosą sukces. Ręka rękę myje, a noga nogę wspiera Aktywnie dzielą się osiągnięciami zawodowymi swoich znajomych – szczególnie z tej samej branży – lajkują i komentują ich posty. Liczą w tym na wzajemność i na osiąganie szerszego zasięgu swoich postów, dzięki wsparciu znajomych. Ósmy grzech Twój – próżność Mimo nastawienia na promowanie swojej osoby, nie przyznają się wprost do tego, że to jak są odbierani przez innych, jest dla nich ważne – że czekają na lajki i komentarze. W rzeczywistości jest to dla nich bardzo istotne. Jest to dla nich sygnałem, że to co robią, zyskuje uznanie w oczach innych, że ma sens. © jenny downing, flickr.com
  • 16. Alternatywni lanserzy Charakterystyka: Osoby, które traktują profile na FB i Instagramie jako miejsce kreowania swojego wizerunku jako „ciekawych i niebanalnych ludzi”. Budują status osób pozostających poza kulturą masową, o szerokich zainteresowaniach, aktywnych, bywających w interesujących miejscach, robiących nieszablonowe rzeczy, mających coś do powiedzenia. Status budowany jest nie w oparciu o posiadane rzeczy, ale o to, jakimi są ludźmi. Jest to działanie bardzo świadome, stanowi element „personal brandingu”. Do tej grupy należą zarówno kobiety, jak i mężczyźni, częściej osoby po 25 r.ż., z dużych miast, z wyższym wykształceniem, pracujące w wolnych zawodach lub zawodach wymagających kreatywności i indywidualizmu. Co publikują: zapisy chwil (istotnych i spontanicznych); zapisy nietypowych zachowań i sytuacji; informacje na temat wydarzeń, w których brali udział; zdjęcia podróży i jedzenia © rollanb, flickr.com
  • 17. Wybrane skrypty mentalne Wszechwidzące oko Mordoru Choć deklarują dużą spontaniczność w umieszczaniu postów na FB czy Instagramie, poprzez pogłębioną obserwację i rozmowę można dowiedzieć się, że w rzeczywistości są one w dużym stopniu przemyślane i wyselekcjonowane. Grupa ta ma świadomość, że ich profil obserwują nie tylko znajomi, ale także osoby postronne. Dlatego też nie zamieszczają treści, które mogą ich w jakiś sposób skompromitować. Ja się wcale nie chwalę, ja po prostu… Mimo, że czasem używają wobec swoich postów sformułowania „pochwalić się”, uważają, że to co robią, jest raczej „dzieleniem się” własnymi przeżyciami, przemyśleniami i pasjami i nie robią tego, aby komuś zaimponować czy zwrócić na siebie uwagę. W grupie tej nikt otwarcie nie chciał z początku przyznać się, że oczekuje reakcji na swoje posty. Jednak później jakby ze wstydem przyznają, że jest to przyjemne uczucie, gdy ktoś polubi to, co się zamieściło. Pokaż klasę a nie kasę Pokazywanie dóbr materialnych uważają za coś „w złym guście” – czego nie powinien robić kulturalny człowiek. Kojarzy im się to z dorobkiewiczami, nowobogackimi, którzy nagle doszli do dużych pieniędzy i jeszcze nie potrafią odnaleźć się w takiej sytuacji. © pedrosimoes7, flickr.com
  • 18. Beauty Queens Charakterystyka: Osoby wykorzystujące profile na FB i Instagramie do budowania swojego statusu jako osób atrakcyjnych fizycznie. Ich aktywność koncentruje się wokół publikowania zdjęć, na których wyglądają wyjątkowo korzystnie, a także dokumentowania wszelkiego rodzaju metamorfoz we własnym wyglądzie. Chętnie dzielą się też informacjami dotyczącymi tego, jak uzyskali dany efekt (np. opisują wykonywane ćwiczenia, stosowane diety, kosmetyki, podają adresy salonów kosmetycznych). Do tej grupy częściej należą: kobiety, osoby w wieku 20 – 30 lat, nieco częściej osoby z mniejszych miast, częściej osoby ze średnim wykształceniem, – nieco częściej osoby pracujące w zawodach mających coś wspólnego z dbaniem o urodę (np. fryzjerki). Co publikują: zdjęcia swoich stylizacji (tzw. „ogólny look”); zdjęcia swojej figury; zdjęcia z wakacji – na których głównym obiektem są oni sami; zdjęcia włosów, paznokci, makijażu; zdjęcia swoich partnerów; zdjęcia swojej aktywności sportowej © margotwood, flickr.com
  • 19. Wybrane skrypty mentalne Po co błyszczeć tylko dla siebie Osoby z tego segmentu uznają się za bardzo atrakcyjne i bez oporów mówią o tym, że chcą pokazać to innym. Deklarują, że wygląd jest ważny dla nich samych i dbałyby o niego także, gdyby nikt nie patrzył. Jednocześnie przyznają, że czują potrzebę pochwalenia się swoją atrakcyjnością przed innymi. Marka środkiem a nie celem Dla tego segmentu posiadanie markowych rzeczy nie jest celem samym w sobie – nie chwalą się zazwyczaj markami ani cenami posiadanych ubrań czy akcesoriów. Kupują rzeczy markowe, ponieważ zazwyczaj lepiej one wyglądają – są lepsze jakościowo, mają ciekawsze kroje, charakterystyczny styl – dzięki czemu lepiej się w nich prezentują. Jeśli świetnie wyglądają w czymś kupionym na bazarze, także będą to nosić – wynika to z ich głębokiego przekonania co do własnej atrakcyjności. Udawana naturalność Mimo że większość zamieszczanych przez nich zdjęć pochodzi ze specjalnie wykonywanych sesji i są starannie wyselekcjonowane, nie lubią się do tego przyznawać. „Pozowanie” uznawane jest za próżne. Obniża też w pewnym stopniu wartość zdjęcia – na zdjęciach pozowanych każdy wychodzi lepiej niż normalnie. Deklarują więc, że zdjęcia są w pełni naturalne. © webgrl, flickr.com
  • 20. Million Dollar Babies (1) Charakterystyka: Grupa budująca swój status jako osoby modnej i ekskluzywnej. Podobnie jak Beauty Queens przykładają bardzo dużą wagę do swojego wyglądu, ale najważniejszymi kryteriami atrakcyjności są dla nich: zgodność z najnowszymi trendami, naśladowanie tego, co noszą gwiazdy, posiadanie przedmiotów modnych i znanych marek. Poprzez posiadanie rzeczy znanych marek budują swoje poczucie wartości – często podkreślają, że dzięki temu czują się „luksusowo”, „ekskluzywnie”, „prestiżowo”. W swoich postach chętnie dzielą się informacjami, w co są ubrani, a także cenami posiadanych przedmiotów. Do tej grupy należą: częściej kobiety niż mężczyźni, najczęściej osoby w wieku 20 – 30 lat, zarówno osoby z dużych jak i małych miast, nieco częściej osoby ze średnim wykształceniem, nieco częściej osoby, których rodzice mają wyższe dochody niż średnia. © partymonstrrrr, flickr.com
  • 21. Million Dollar Babies (2) Co publikują: zdjęcia swoich stylizacji; zdjęcia butów – często są to zdjęcia całej posiadanej kolekcji z wymienionymi markami; zdjęcia kosmetyków – publikowane częściej na Instagramie niż na FB; zamieszczają głównie zdjęcia kosmetyków marek luksusowych (Chanel, YSL, Dior), pokazywanie marek drogeryjnych uważane jest za obciach; zdjęcia akcesoriów – najczęściej zdjęcia torebek, okularów, biżuterii, telefonów komórkowych (zrobionych najczęściej w lustrze – tak, żeby było widać i autora zdjęcia, i telefon); zdjęcia jedzenia i kawy (szczególnie często kawy ze Starbucksa) © jRoxy13, flickr.com
  • 22. Wybrane skrypty mentalne Być jak gwiazdy Grupa bardzo zaangażowana w śledzenie życia gwiazd, a w szczególności najnowszych, kreowanych lub naśladowanych przez nie trendów. Wiedzę czerpią zarówno z portali internetowych (Plotek, Pudelek, Plejada), jak i z tych czasopism, z których można dowiedzieć się dokładnie, w co ubrana jest dana gwiazda, gdzie można kupić analogiczną lub podobną rzecz i za ile. Chętnie naśladują polskie gwiazdy – po pierwsze ze względu na większą dostępność noszonych przez nie rzeczy jak i większą rozpoznawalność danej stylizacji w środowisku, w którym się obracają. Jak się nie ma co się lubi… Większość informatorów marzy o posiadaniu rzeczy marek, które postrzegają jako luksusowe (Yves Saint Laurent, Michael Kors, Chanel, Dior, Burberry, Louis Vuitton). Ze względu na swoje wysokie ceny nie są one jednak w ich zasięgu – zazwyczaj posiadają zaledwie kilka rzeczy bardzo prestiżowych marek i należą one do ich „skarbów”. Zadowalają się markami tańszymi, ale znanymi i cenionymi w środowisku, w którym się obracają. Szczególnie cenione są marki Zara, Simple, Solar i Mango. Nieco niżej w hierarchii plasują się H&M, Top Shop, River Island i Mohito. © partymonstrrrr, flickr.com Marka nierozpoznawalna to nie prestiż Jako marki pożądane i cenione przez siebie wymieniają albo bardzo znane marki luksusowe albo bardzo znane marki sieciowe. Nie interesują ich marki niszowe. Liczy się dla nich, aby to, co mają na sobie, było rozpoznawalne przez innych (marka i wartość). Stąd nie są dla nich atrakcyjne marki polskich projektantów, rzeczy na zamówienie czy produkty niszowe.
  • 23. Wannabes Charakterystyka: Segment analogiczny do Million Dollar Babies z tą różnicą, że należą do niego bardzo młode osoby między 15 a 20 rokiem życia, które: mają mniejsze zasoby finansowe, a więc i mniej okazji do angażowania się w zjawisko show off, są silnie uzależnione od akceptacji rówieśników, nadal poszukują własnej tożsamości, budują swoją wartość w oparciu o posiadanie markowych przedmiotów, starają się wyróżnić na tle rówieśników poprzez posiadanie markowych i drogich przedmiotów. © Anna Marie Gearhart, flickr.com
  • 24. WERYFIKACJA POSTAWIONYCH HIPOTEZ © Kymberly Janisch, flickr.com
  • 25. Prawdziwy luksus kojarzony jest w Polsce jako coś bajkowego Hipoteza potwierdzona Dla większości informatorów luksus to poziom zamożności pozwalający na życie na poziomie wręcz bajkowym, pozostającym w sferze marzeń, niedostępnym dla standardowego Polaka. Kojarzony jest z amerykańskimi gwiazdami lub rosyjskimi bonzami – domami w różnych częściach świata, jachtami, garażami pełnymi luksusowych samochodów itd. Dla informatorów już akcesoria marek luksusowych są poziomem, na który nie mogą sobie pozwolić. Część o nich marzy, część uważa je jednak za rodzaj przesady – za jedną rzecz luksusową mogliby kupić sobie kilka rzeczy nieco mniej znanych, a wciąż dobrych marek. © James Wheeler, flickr.com
  • 26. Jako warte pochwalenia się definiujemy już rzeczy z tzw. wyższego mainstream Hipoteza potwierdzona Informatorzy zaangażowani w publikowaniu informacji na temat posiadanych dóbr materialnych jako warte pochwalenia się definiują nieco droższe marki sieciowe takie jak Zara, Simple, Mango, a czasem nawet River Island czy Mohito. Na ich „prestiżowość” wpływają popularność, wysokie ceny, rozpoznawalność, jakość oraz fakt, że noszą je również gwiazdy. ©Flor de Maria Fashion, flickr.com
  • 27. W Polsce nie wypada chwalić się bogactwem/ luksusem Hipoteza częściowo potwierdzona Informatorzy z segmentów Profesjonały oraz Lanserzy Alternatywni uważają, że chwalenie się bogactwem jest w złym guście i świadczy o niskiej kulturze i klasie człowieka. Dodatkowo uważają, że jest to negatywnie odbierane i zagrażające społecznie – ludzie w Polsce nadal są zawistni i zazdroszczą innym czegoś, czego sami nie mogą mieć. Stąd publikować można jedynie informacje na temat rzeczy, które „są w normie” – każdy może sobie na nie pozwolić i dlatego nie stanowią zagrożenia. Natomiast osoby z segmentu Million Dollar Babies wręcz świadomie dążą do wzbudzania zazdrości i podziwu u innych. Obracają się jednak zazwyczaj w towarzystwie osób, które myślą podobnie jak oni sami i stąd nie mają refleksji, że ich zachowanie może być negatywnie odbierane. U obserwujących je osób wzbudzają zawiść nakierowaną na rywalizację a nie krytykę. ©pedrosimoes7, flickr.com
  • 28. Zjawisko „chwalenia się” częściej ma miejsce na Instagramie niż na FB Hipoteza potwierdzona Wynika to przede z funkcjonalności Instagrama, który bazuje na dzieleniu się zdjęciami – forma czysto wizualnej prezentacji treści sprzyja dzieleniu się treściami dotyczącymi przedmiotów i dóbr materialnych. Dodatkowo definiowanie serwisu jako bardziej anonimowego zmniejsza skłonność do cenzurowania treści i oceniania ich w kategoriach tego, jak odbiorą to nasi bliscy i znajomi. Brak wymogu, aby treści zamieszczane na Instagramie były dla innych inspirujące czy ciekawe, zwiększa tendencję do traktowania tego serwisu jako miejsca do prezentowania swojego „materialnego” oblicza – wyglądu, posiadanych przedmiotów, podczas gdy Facebook traktowany jest jako miejsce prezentowania swojego „wewnętrznego ja” – pokazywania zainteresowań, pasji, niecodziennych aktywności, ciekawych sposobów spędzania czasu itd. ©Thomas Leuthard, flickr.com
  • 29. e: natalia@hatalska.com @hatalskacom Kopiowanie i rozpowszechnianie całości lub fragmentów niniejszego raportu dozwolone jest pod warunkiem podania źródła. Podczas cytowania części dotyczącej analizy treści (wnioski na s. 8), należy podać następujące źródło: Zjawisko show off w mediach społecznościowych: analiza wypowiedzi internautów, badanie zrealizowane przez Replise Poland na zlecenie http://hatalska.com, styczeń 2014. Podczas cytowania części dotyczącej motywacji i segmentacji użytkowników (wnioski na ss. 11-28), należy podać następujące źródło: Zjawisko show off w sieci, badanie zrealizowane przez Izmałkowa Consulting na zlecenie http://hatalska.com, styczeń 2014. Partnerzy merytoryczni: ©Anthony Citrano, flickr.com

×