Nie ma jużłez
Zabrakło ich
Nie ma już cierpienia
Zatracił się w marzeniach
Nie ma już melodii
Ugrzęzła w gardle.
Nie ma już słów
Zapadły się w przepaść.
Nie ma już słońca
Wyblakło na niebie.
Nie ma już Ciebie
Reszta nie ma znaczenia…
31.
W końcu Aniołynie
Mogą żyć na Ziemi…
Ty dołączyłeś do ich
grona…
Zostawiając siebie być
Może w ptakach , które
Widzimy na niebie…
35.
A kiedyś gdyspojrzę w
niebo
I ujrzę Twoją twarz ,
Uśmiechnę się i powiem,
że
Tam Anioła Stróża mam!
39.
Był dzień zwyczajny
Jak co dzień.
Dopóki serca nam z bólu
Nie pękły,
Bo Ty odszedłeś na
Zawsze…
Zostawiając nam żale i
Jęki…
44.
To nie byłTwój czas,
To nie była Twoja
Chwila,
Ale Bóg tak chciał…
I Twoja wybiła
Godzina…
48.
Można mówić takjuż bywa
Można, tak musiało być
Jednak życie jedno mamy
A więc jak tu można żyć?
Śmierć wielka i rozważna
Możeś ty się pomyliła
Powiedz proszę powiedz
Po co Go uśpiłaś?