Successfully reported this slideshow.
We use your LinkedIn profile and activity data to personalize ads and to show you more relevant ads. You can change your ad preferences anytime.

Płatności mobilne w Biedronce dogorywają. Nawet Pekao promuje tam karty

1,285 views

Published on

Wdrożenie kart płatniczych w Biedronce wyhamowało rozwój płatności mobilnych. Dziś już nawet...

  • Be the first to comment

  • Be the first to like this

Płatności mobilne w Biedronce dogorywają. Nawet Pekao promuje tam karty

  1. 1. Płatności mobilne w Biedronce dogorywają. Nawet Pekao promuje tam karty Wdrożenie kart płatniczych w Biedronce wyhamowało rozwój płatności mobilnych. Dziś już nawet Bank Pekao SA przekonuje klientów, że lepiej płacić tam kartą. Proponuje moneyback od zakupów patrole kartowych w Biedronce i tani kredyt dostępny w ramach specjalnej karty prepaid. Można nią płacić tylko w Biedronce. Rok temu sieć sklepów Biedronka wdrożyła płatności mobilne za pomocą PeoPay i aplikacji iKasa. Czytelnicy PRNews.pl dowiedzieli się o tym jako jedni z pierwszych, bo udało się nam wówczas przedpremierowo zapłacić w sklepie za pomocą telefonu. Wówczas do płatności wykorzystaliśmy system płatności PeoPay opracowany przez Bank Pekao SA. Aplikacja iKasa pojawiła się dopiero kilka dni później. Płatności mobilne przez ponad pół roku były jedyną formą płatności bezgotówkowych w sieci sklepów Biedronka. Debiut kart wyznaczono na lipiec tego roku, o czym też informowaliśmy jako pierwsi. Wdrożenie akceptacji PeoPay w Biedronkach było wydarzeniem bez precedensu. Była to pierwsza sieć handlowa, która pominęła etap płatności kartami wdrażając od razu płatności za pomocą telefonu. Powodem były oczywiście kwestie związane z wysokimi stawkami interchange przy kartach płatniczych. Biedronce bardziej opłacało się akceptować tanie płatności telefonem, niż płacić horrendalne prowizje za obsługę kart. Dopiero administracyjne ścięcie prowizji interchange od lipca dało klientom Biedronek możliwość opłacania zakupów za pomocą plastików. Bank Pekao SA promuje płatności kartami w Biedronce Pierwsza promocja skierowana jest do osób, które chciałyby założyć Eurokonto Mobilne i polega na przyznaniu moneybacku za zakupy w Biedronce. By skorzystać z oferty należy przyjść do placówki banku ze specjalnym kuponem (dostępny w regulaminie promocji) i podpisać umowę o konto. Warunkiem niezbędnym do uzyskania moneybacku jest dokonywanie płatności kartą MasterCard Banku Pekao S.A. otrzymaną do Eurokonta Mobilnego. Minimalna kwota pojedynczej transakcji kartą biorącej udział w promocji wynosi 50 zł. Maksymalny zwrot, jaki możesz otrzymać w okresie trwania promocji, wynosi 50 zł. Promocja będzie trwała do 24 grudnia lub do wyczerpania puli nagród (1 mln zł). BiedroCard. Karta, którą zapłacisz tylko w Biedronce Biedronka nie chciała nam podać informacji na temat tego, jak wygląda liczba transakcji mobilnych w rozbiciu na poszczególnie miesiące. Dowiedzieliśmy się tylko, że od początku uruchomienia tej usługi do końca października 2014 roku dokonano w Biedronkach ponad 585 tys. transakcji mobilnych (iKASA - ok. 330 tys. transakcji, PeoPay - ok. 255 tys. transakcji). Mamy jednak podobne dane z końca czerwca 2014 roku. Zgodnie ze stanem po pierwszym półroczu 2014 roku w sklepach sieci Biedronka dokonano od początku
  2. 2. wdrożenia łącznie http://www.showsiteinf.org/sites/konsal.pl ok. 500 tys. transakcji mobilnych (iKASA - ok. 280 tys. transakcji, PeoPay - ok. 220 tys. transakcji). Płatności mobilne dogorywają Dysponując takimi informacjami możemy w przybliżeniu policzyć, jak kształtowała się liczba transakcji przed i po wdrożeniu kart płatniczych. Na koniec czerwca 2014 roku liczba transakcji mobilnych w Biedronce wyniosła 500 tys. co w przeliczeniu na 8 miesięcy działania systemu wynosi średnio miesięcznie 62,5 tys. transakcji. W ciągu kolejnych 4 miesięcy (czyli już po wdrożeniu kart) dokonano kolejnych 85 tys. transakcji, co daje średnio 21 tys. transakcji. Wyraźnie widać więc, że po wdrożeniu kart płatniczych popularność płatności mobilnych spadła. Warto też zwrócić uwagę na płatności PeoPay - od lipca wykonano zaledwie 35 tys. transakcji, co daje średnio 8,75 tys. miesięcznie. Tymczasem przed wdrożeniem kart średnia wynosiła 27,5 tys. miesięcznie. Nie ulega wątpliwości, że z punktu widzenia klienta płatność za pomocą karty - a już zwłaszcza karty zbliżeniowej - jest wygodniejsza niż płatność telefonem. Banki, które lansują płatności mobilne, za chwilę staną więc przed bardzo poważnym dylematem: jak przekonać klienta, by na zakupach wyciągnął nieco mniej wygodny telefon. Najprawdopodobniej skutecznym narzędziem okażą się dodatkowe rabaty lub specjalne promocje dla mobilnych. Pytanie tylko, czy taką promocję będzie się opłacało prowadzić długofalowo, by klienci zdążyli się oswoić z nową formą płatności. Zobacz także: Blik ruszy w styczniu. Ale płatności mobilne nieprędko będą standardem http://www.twoja-firma.pl/wiadomosc/17049211,platnosci-mobilne-w-biedronce-dogorywaja-nawet-p ekao-promuje-tam-karty.html

×