Successfully reported this slideshow.
We use your LinkedIn profile and activity data to personalize ads and to show you more relevant ads. You can change your ad preferences anytime.

Etat biznes-tradycyjny-czy-marketing-sieciowy

283 views

Published on

Autor:Kamila Molińska i Roman Hadasik Tytuł : Etat,biznes tradycyjny
czy marketing sieciowy?

Published in: Education
  • Be the first to comment

  • Be the first to like this

Etat biznes-tradycyjny-czy-marketing-sieciowy

  1. 1. Czym się różni marketing sieciowyod pracy na etacie?pieniądzewww.pigulkiwiedzy.tv
  2. 2. Czym się różni marketing sieciowyod pracy na etacie?2Roman: Jaką odpowiedź słyszysz najczęściej, kiedy proponu-jesz marketing sieciowy?Kamila: „To raczej nie dla mnie. Ja szukam czegoś stałego”.Roman: Mam to samo.Przydałaby się wreszcie jakaś definicjatego „czegoś stałego”. Masz jakiś pomysł, jak określić to „cośstałego”?Kamila: Chyba chodzi o pewien rodzaj „stałego łącza” — dogodzin pracy i wynagrodzenia.Roman: Dobre porównanie. Bez dostępu do internetu niesposób funkcjonować w obecnych czasach, więc tym łatwiejsobie wyobrazić sytuację, kiedy traci się do niego dostęporaz sytuację, kiedy dostaje się wypowiedzenie — odmowędostępu do wynagrodzenia.Kamila: Brak stałego dostępu do internetu to dramat. Możnago tylko porównać do zamknięcia wszystkich sklepów z buta-mi. Dlatego też proponujemy podłączenie się do łącza o na-zwie STAŁY DOCHÓD, które skutecznie zabezpiecza cię przedwszelkimi awariami związa-nymi z brakiem czasowego fi-nansowego zasilania.Warto go
  3. 3. Czym się różni marketing sieciowyod pracy na etacie?3sobie zafundować. Stałe może być moim zdaniem tylko to, cozależy przede wszystkim ode mnie. Etat, wbrew pozorom, ta-kim stałym łączem nie jest. Im mam na coś mniejszy wpływ,tym trudniej to określić jako stałe.Roman: Trafiłaś w sedno! Stały dochód to zdecydowanie „cośbardziej stałego” niż „stała praca”. Dużo bardziej pewne łączei o dużo większej przepustowości finansowego strumienia.Każdy może go sobie stworzyć samemu, chociażby przez za-łożenie własnej firmy, podłączenie się do firmy marketingusieciowego lub mądre inwestowanie.Kamila: Jeszcze lepszym pomysłem jest podłączenie się dokilku źródeł zasilania finansowego naraz (na przykład mar-keting sieciowy + inwestowanie). Jedno łącze to zawsze ry-zykowna sprawa.Roman: Cieszę się, że to powiedziałaś. Planowanie kariery,opierając się na byciu asystentką lub sekretarką przez całeżycie jest tego najlepszym przykładem.Każda struktura firmy, przedsięwzięcia lub organizacji przy-pomina swoim kształtem trój-kąt. Na jego wierzchołku znaj-dziesz właściciela, dyrektorów,
  4. 4. Czym się różni marketing sieciowyod pracy na etacie?4niżej kadrę zarządzającą, a na samym dole pracowników.Jeżeli zgodziłeś się z tym zdaniem, to jesteś w błędzie, po-dobnie jak większość osób pytanych o to, kto jest na dole fir-my. Podstawą każdej struktury są bowiem zawsze klienci, po-datnicy, członkowie itd. Gdyby nie kupujący produkty, płacącypodatki lub składki, cała reszta pracowników, kierowników,urzędników lub kogokolwiek łącznie z samym wierzchołkiemmusiałaby sobie szukać innej struktury,w której mogłaby pra-cować,zarabiać lub działać. Każda firma ma pewną i stabilnąpozycję na rynku, jeżeli działania jej struktury są skierowanena klientów, czyli na zbudowanie solidnej podstawy trójką-ta. Firma, która nie potrafi znaleźć odpowiednio dużej liczbykupujących, będzie trójkątem z wąską podstawą i może sięszybko wywrócić (zbankrutować). Pod tym względem trady-cyjna firma nie różni się niczym od firmy marketingu siecio-wego. Obydwie z zewnątrz mają ten sam kształt. Różnią sięjednak zdecydowanie od wewnątrz.W tym rozdziale przedstawimy ci trzy podstawowe różnicepomiędzy „robieniem kariery” w  trójkącie, który opiera sięna umowie o pracę i w trójką-cie opierającym się na marke-tingu sieciowym.
  5. 5. Czym się różni marketing sieciowyod pracy na etacie?5Różnica pierwszaJak wygląda START w przypadku pracy na etacie,a jak w dzia-łalności w marketingu sieciowym?Etat• . W tradycyjnej firmie zawsze na dzień dobry za-pytają cię o wykształcenie,znajomość języków obcych, ukoń-czone kursy i  szkolenia oraz wiele innych kwestii. Gdybyjeszcze wynagrodzenie było równie wysokie jak oczekiwa-nia pracodawcy, to można by było na ten niezbędny procesmachnąć ręką. Tak jednak niestety się nie dzieje. Jedni star-tują od samej podstawy trójkąta, a inni z tymi samymi kwa-lifikacjami zaczynają wyżej. Są też tacy, którzy żadnej szansynie dostają.Marketing sieciowy• . W marketingu sieciowym wszy-scy startują z  tego samego poziomu. Nikomu na początkunie odbiera się szansy na zrobienie kariery. Twoje wykształ-cenie i doświadczenie mogą ci w tym pomóc, ale ich braknie odbiera ci żadnych możliwości. Niezależnie od tego, czymasz lat pięćdziesiąt czy osiem-naście, znasz pięć języków lubżadnego, to i tak wystartujesztak jak wszyscy—z tego same-
  6. 6. Czym się różni marketing sieciowyod pracy na etacie?6go poziomu. Wykupując swój numer rejestracyjny, otrzymaszmateriały informacyjne i przywilej kupowania w cenach hur-towych. Zostaniesz na początek dobrze poinformowanymi uprzywilejowanym klientem. Możesz, a czasami nawet po-winieneś na tym poprzestać. Szczególnie w  sytuacji, jeżelinie polubisz produktów firmy ani jej planu marketingowego.Polecać innym coś, do czego nie jesteś przekonany, to ostat-nia rzecz, do której chcielibyśmy cię namawiać. Jeżeli jednakpolubisz firmę i jej produkty, to rozważ koniecznie rozpoczę-cie wędrówki w górę trójkąta.„W marketingu sieciowym wszyscystartują z tego same-go poziomu.Nikomu nie odbiera się szansy na zrobieniekariery na starcie. twoje wykształcenie i doświadczeniemogą ci pomóc w karierze, ale ich ewentualny brak nieodbiera ci żadnych możliwości”.Roman: Czasami spotykam się ze stwierdzeniami, że „prze-cież nie będę na kogoś pracował”.Kamila: Ja najczęściej słyszę je z ust osób, które właśnie nakogoś pracują. Po to przecieżwłaściciele firm zatrudniająkadrę, aby ta za możliwie naj-
  7. 7. Czym się różni marketing sieciowyod pracy na etacie?7mniejsze wynagrodzenie wykonała pracę, która potrzebnajest właścicielowi firmy do rozwoju i wzbogacenia się. Do-datkowo przełożeni rzadko są zainteresowani tym, abyś ktoś„z dołu” piął się „do góry” szybciej od nich.Roman: W  marketingu sieciowym sytuacja jest inna. Zde-cydowanie bardziej sprawiedliwa. Osoba, która wprowadzacię do firmy, otrzymuje procent od twoich obrotów. Jest więcszczególnie zmotywowana,abyś zarabiał najwięcej jak to tyl-ko możliwe i w najlepszyze znanych jej sposobów stara ci sięw tym pomóc. Osiągnie sukces tylko wtedy, gdy tobie pomo-że osiągnąć twój. Czy może być coś bardziej uczciwego?Różnica drugaJak wygląda KARIERA w jednym i w drugim przypadku?Droga na szczyt w strukturze sieciowej pod jednym wzglę-dem nie różni się od tradycyjnej ścieżki kariery. Obydwie niesą usłane różami. Wymagają zaangażowania, doświadczenia,umiejętności, a czasem nawet zwykłego szczęścia. Warto sięprzyjrzeć zestawieniu poniżej,aby wiedzieć, w jakich okolicz-nościach przyjdzie ci swoje za-
  8. 8. Czym się różni marketing sieciowyod pracy na etacie?8angażowanie, doświadczenie i umiejętności wykorzystywać.Etat Marketing sieciowyStałe wynagrodzenie + możli-wość podwyżkiBrak jakichkolwiek ograniczeńfinansowychDokładnie określone czas i miej-sce pracyBrak jakichkolwiek ograniczeńczasowych i terytorialnychSzef MentorOkreślony zakres obowiązkówi związany z tym system kontrolii nadzoruBrak zakresu obowiązków i zwią-zanego z tym systemu kontroliMożliwość obwiniania innych zaswój brak awansuBrak takiej możliwościZ reguły brak możliwości zara-biania więcej od osób będącychwyżej w strukturze firmySytuacja wręcz pożądanaMożliwość zrobienia kariery dzię-ki znajomościomBrak takiej możliwościZ reguły skromny system moty-wacji pozafinansowejBardzo atrakcyjny system moty-wacji pozafinansowejKażdy z nas zamienia swój czas na pieniądze. Z tą tylko róż-nicą, że kierowca, lekarz, przedstawiciel handlowy, kiedyprzestają pracować, przestają z reguły otrzymywać wynagro-dzenie. W marketingu sieciowym jest inaczej. Podejmuje siędziałalność, żeby kiedyś dochodybez naszej aktywności utrzy-mywały się, a nawet rosły.
  9. 9. Czym się różni marketing sieciowyod pracy na etacie?9Roman: Wyobraź sobie, że mając umowę o  pracę, maszwszystkiego chwilowo dość. Chcesz pojechać na dwa lata naryby do Norwegii. Przychodzisz do szefa i mówisz,że od jutrazastąpi cię na stanowisku szefa działu marketingu twój syn.Właśnie zdał maturę, wybiera się na zaoczne studia i takapraktyka dobrze mu zrobi. Jak myślisz, który z poniższych wa-riantów reakcji jest najbardziej prawdopodobny:Szef jest zdziwiony, bo do tej pory myślał, że wszystkoa. z tobą w porządku.Zapyta, czemu akurat do Norwegii.b. Chce jechać z tobą, a swoje miejsce w firmie postana-c. wia przekazać żonie.Kamila: Ja? Na dwa lata na ryby? Zwariowałeś!? Czy ja zakarę żyję? Nie potrafię sobie tego wyobrazić.Roman: Nawet o tym nie pomyślałem. Ty byś się zaczęła nu-dzić już po pięciu minutach. Pewnie już na etapie wybieraniawędki w sklepie.Kamila: To prawda. Wciąż szu-kam nowych wrażeń, ale aku-rat dochód, który by się poja-
  10. 10. Czym się różni marketing sieciowyod pracy na etacie?10wiał stale przez dwa lata, mimo że nic nie robię, nie wydajemi się zbyt nudny…Roman: Nuda nudą,żarty żartami, ale taka sytuacja w marke-tingu sieciowym jest jak najbardziej możliwa. Najlepiej ilu-strują ją informacje zawarte w tabeli powyżej.Różnica trzeciaCo cię czeka na ZAKOŃCZENIE kariery?Koniec wieńczy dzieło. Zaczynaj z wizją końca. Można by takjeszcze wyliczać przez dłuższą chwilę. Wszystko w życiu makiedyś swój kres i stąd pewnie bierze się mnogość powie-dzeń na ten temat. Warto tak postępować, aby zakończeniekariery było zawsze miłym zwieńczeniem pewnego etapuw naszym życiu.Z reguły rozstania z firmą do łatwych i miłych chwil nie na-leżą. Już pewnie się domyślasz, że w marketingu sieciowymjest inaczej. Z prostej przyczyny: bo nie ma tradycyjnych roz-stań. Wszystkich zaniepoko-jonych ostatnim zdaniem odrazu uspokajamy. Jak się ktoś
  11. 11. Czym się różni marketing sieciowyod pracy na etacie?11bardzo uprze i złoży rezygnację, firma oczywiście to uszanu-je. Jeżeli jednak się znudzisz, rozleniwisz albo zajmiesz sięczymś innym, to nikt ci rezygnacji do podpisania nie podsu-nie i dalszego otrzymywania profitów z tytułu tego, co zbu-dowałeś, nie pozbawi.Skoro inni dalej z tytułu twojej rekomendacji kupująprodukty firmy, to będziesz w dalszym ciągu otrzymy-wał prowizje. Taka sytuacja nie jest niczym szczegól-nym. Ona jest podstawowym i  najważniejszym argu-mentem przemawiającym za podjęciem współpracyz  firmą marketingu sieciowego. Nie ma chyba takiejdrugiej możliwości, która pozwalałaby bez znacznejfinansowej inwestycji z twojej strony uzyskać w rela-tywnie krótkim okresie stały dochód i otrzymywać godalej, także w  sytuacji, kiedy nie będziesz mógł jużdłużej pracować. W zależności od twojego tempa pra-cy i  skuteczności marketing sieciowy stwarza ci takąmożliwość po kilkunastu, a nawet już po kilku latachefektywnej działalności.Numer rejestracyjny możnaprzekazać lub można go odzie-dziczyć. Nie musisz się mar-
  12. 12. Czym się różni marketing sieciowyod pracy na etacie?12twić o to,że twoja rezygnacja ze współpracy oznacza równieżrezygnację z pieniędzy. Każdy z nas zamienia swój czas napieniądze. Z tą tylko różnicą, że kierowca, lekarz, przedstawi-ciel handlowy, kiedy przestają pracować, przestają z regułyotrzymywać wynagrodzenie. W  marketingu sieciowym jestinaczej. Podejmuje się działalność, żeby kiedyś dochody beznaszej aktywności utrzymywały się, a nawet rosły.Kamila: Tak się zastanawiam nad tym, co piszemy i wyglądana to, że staramy się jak tylko możemy, by obrzydzić ludziompracę na etacie.Nie należę jednak do tego grona,które twier-dzi,że jeśli ktoś pracuje w ten sposób, to nic w życiu nie osią-gnie. Jednak, jak każda sroczka, swój ogonek chwalę.Roman: Masz rację. Nasza książka jest po to, aby ktoś, wybie-rając wśród różnych możliwości zarabiania na życie, brał podrozwagę również opcję, którą my wybraliśmy. Moi rodziceprzepracowali całe swoje życie w jednym miejscu. Teraz każ-dy, kto wchodzi w dorosłe życie, powinien się liczyć z tym, żeprzyjdzie mu zmienić to miejsce być może kilkanaście razy.Jedynym „czymś stałym” i niezmiennym jest… zmiana. Jeżeliktoś bardzo lubi zmieniać pra-cę,to faktycznie,niepotrzebniego przekonujemy. Jeśli jest od-
  13. 13. Czym się różni marketing sieciowyod pracy na etacie?13wrotnie i ktoś pragnie stabilizacji, to paradoksalnie właśniemy mamy prawo przekonywać go do jej szukania tam, gdziejesteśmy.Kamila: Tym bardziej że nawet dla tych, którzy szukają jedy-nie zajęcia na teraz, nie myśląc kategoriami, „co się będziedziało ze mną za kilkanaście lat”, MLM jest idealnym rozwią-zaniem. Jeśli potraktują go jako dodatkowe zajęcie, przy sys-tematycznym działaniu, ich dochody będą stale wzrastać.Roman: To ciekawe spostrzeżenie. W marketingu sieciowym,wykonując stale to samo, możesz otrzymywać coraz większystały dochód.Kamila: Jeżeli czymś stałym i nieuniknionym w życiu są jedy-nie zmiany, ale mają one dotyczyć wzrostu moich dochodów,to nie mam nic przeciwko nawet największej ich dynamice.Trudno o lepszą perspektywę niż działalność ze stałym wzro-stem dochodów. Taką definicję marketingu sieciowego chy-ba nawet najbardziej oddany fan „pracy etatowej” powinienpolubić.
  14. 14. Etat, biznes tradycyjnyczy marketing sieciowy?Pierwsza w Polsce książka na-pisana przez dwóch niezależnieod siebie działających praktykówmarketingu sieciowego, którzyzbudowali ogromne organizacjei osiągają ponad 10 mln zł obro-tu rocznie.Autorzy z poczuciem humoruprzedstawią ci ten niezwykły te-mat. Postarają się odpowiedziećna pytanie: „jaki sposób zarabiania na życie wybrać?”.Poznaj marketing sieciowy z opowieści ekspertów i przekonaj się,co jest faktem,a co mitem.Książkę zamówisz na stronie wydawnictwa Złote Myśli:http://www.marketing-sieciowy.zlotemysli.plKamila Molińska i Roman Ha-dasik są współzalożycielamipierwszych w Polsce studiówpodyplomowych dla branżymarketingu sieciowego, przywspolpracy z Wyższą SzkołąBankową.14Na pytanie odpowiedzieli:Kamila Molińska i Roman Hadasik

×