SlideShare a Scribd company logo
www.zzppm.pl
ZWIĄZKOWIEC
ZAGŁĘBIA MIEDZIOWEGO
www.opzz.org.pl NR 07/2021
iSSn 2080-9905
październik 2021, rok wydawania XXXi, nr 576
Zebranie delegatów
ZZPPM
O
twierając spotkanie, przewodniczący
ZZPPM Ryszard Zbrzyzny przypomniał
delegatom, iż 28 lutego br. podjęli oni
uchwałę, na mocy której z powodu ist-
niejących obostrzeń sanitarnych do statutu naszej
organizacji został wpisany punkt dający możliwość
w sytuacjach nadzwyczajnych jednorazowego prze-
dłużenia kadencji władz związku o 12 miesięcy
jednarazowo, wprowadzenia opcji organizacji Ze-
brań Delegatów w trybie online oraz umożliwienia
głosowania korespondencyjnego. Kilka miesięcy
później możliwość przedłużenia kadencji władz
związkowych została wprowadzona do polskiego
prawa w ramach Tarczy Antykryzysowej.
– Regulacje ustawowe w tym zakresie dotyczą
między innymi związków zawodowych oraz Spo-
łecznej Inspekcji Pracy – wyjaśniał przewodniczący.
– Od 19 sierpnia br. zgodnie z nowymi przepisami
wybory będą musiały być przeprowadzone nie
później niż w 90 dni po odwołaniu stanu epidemii.
Mam nadzieję, że sytuacja sanitarna w kraju się
szybko poprawi, w wyniku czego wszystkie ob-
ostrzenia zostaną zniesione i od kwietnia przyszłe-
go roku na mocy zapisów naszego statutu wejdzie-
my w okres kampanii sprawozdawczo-wyborczej
na kolejną kadencję. Jeśli jednak do tego czasu
nadal w kraju obowiązywać będzie stan epidemii,
stosować się będziemy do regulacji ustawowych.
Mówiąc o dokonaniach ZZPPM, Ryszard Zbrzy-
zny podkreślił uhonorowanie dwóch naszych or-
ganizacji „Diamentami OPZZ”. Nagrody te świad-
czą o tym, że jesteśmy zauważani i doceniani nie
tylko w wymiarze lokalnym, ale również w skali
całego kraju.
– W uznaniu wybitnych dokonań wyróżnienia te
zostały wręczone przez przewodniczącego OPZZ
Andrzeja Radzikowskiego na ręce Krzysztofa Łuki,
przewodniczącego ZZPPM HMG oraz Waldemara
Dziarmagi, lidera ZZPPM ZH. Odbyło się to
20 lipca br. w dniu naszego związkowego święta
upamiętniającego pierwszy legalny w RP strajk
w obronie polskości Polskiej Miedzi. Dodam, że
na czele tego protestu sprzed lat stała właśnie
nasza organizacja. Cieszę się, że w jej szeregach
mamy kolejne pokolenie skutecznych i oddanych
sprawie związkowej liderów.
CO PRZED NAMI?
Kontynuacja działań zmierzających do wprowa-
dzenia w spółkach Grupy Kapitałowej Polskiej
Miedzi jednolitego Ponadzakładowego Układu
Zbiorowego Pracy wzorowanego na rozwiąza-
niach układowych obowiązujących w KGHM oraz
walka o przestrzeganie w kopalniach przepisów
dotyczących warunków klimatycznych i nominal-
nego czasu pracy. To, zdaniem delegatów ZZPPM,
nasze najważniejsze wyzwania na najbliższy czas.
8 października w lubinie odbyło się 30. sprawozdawczo-programowe
zebranie delegatów zzppM, podczas którego dokonano
podsumowania działalności za okres do końca bieżącej kadencji
oraz wyznaczono najważniejsze kierunki dalszej pracy związkowej.
Dokończenie na str. 2
ZWIĄZKOWIEC.
ZAGŁĘBIA MIEDZIOWEGO
październik 2021
2
– Nie może być tak, że ludzie zatrud-
nieni w spółkach są traktowani jak
pracownicy drugiej kategorii. Mają od-
prowadzane niższe składki na PPE,
każdego roku brakuje środków na istot-
ny wzrost wynagrodzeń czy też są po-
mijani przy przyznawaniu nagród z ty-
tułu wypracowanego w Polskiej Miedzi
corocznego zysku. Najwyższa pora
skończyć z takimi praktykami. Praca
wszystkich stanowi o końcowym wyni-
ku, jaki wykazuje spółka matka i wszy-
scy powinni mieć z tego tytułu gratyfi-
kacje. Wszystkie ogniwa całego ciągu
technologicznego są ważne i nikt nie
powinien być pomijany. Doprowadze-
nie tej kwestii do normalności i sprawie-
dliwości powinno być naszym wyzwa-
niem. Podobne jak sprawa warunków
pracy i bezpieczeństwa w kopalniach.
Przepisy dotyczące sposobu mierzenia
temperatur w wyrobiskach podziem-
nych nie są respektowane i górnicy
często są zmuszani do pracy w nieludz-
kich, wręcz morderczych warunkach.
W efekcie często dochodzi do omdleń
lub wręcz utraty przytomności. Plany
produkcyjne i zysk to ważne sprawy, ale
nie może to być realizowane kosztem
zdrowia pracowników. Czas XIX-wiecz-
nego kapitalizmu i bezwzględnych pra-
codawców już dawno odszedł do histo-
rii i w Polskiej Miedzi nie ma na takie
zachowania miejsca. Domagamy się
budowy kolejnych szybów wentylacyj-
nych i poprawienia klimatu w wyrobi-
skach górniczych. Żądanie to będziemy
egzekwować na wszelkie możliwe spo-
soby. Bez tych inwestycji praca wszyst-
kich naszych kopalń, czyli ZG Lubin, ZG
Rudna i ZG Polkowice-Sieroszowice
w każdej chwili może być wstrzymana
– argumentował Ryszard Zbrzyzny.
Mała grupa,
duży konflikt
Do listy najważniejszych zadań,
jakie stoją przed naszym związkiem,
przewodniczący MZZPPM ZG Lubin
JRGH Władysław Choma zgłosił
wciąż aktualny postulat przyznania
strażakom Polskiej Miedzi ewidentnie
należnego im dodatku specjalnego
w wysokości jednodniowego wyna-
grodzenia z tytułu uciążliwego syste-
mu organizacji pracy.
– Sprawa ta dotyczy zaledwie oko-
ło 80 strażaków. Ciągnie się już od
wielu lat i z powodu sprzeciwu jed-
nego ze związków zawodowych nie
może być pozytywnie załatwiona.
Dodam, że pracodawca w tym zakre-
sie jest skłonny spełnić nasz postulat.
Chcemy, by do ZUZP wprowadzony
został zapis, iż system pracy 24/48
jest podobny jak czterobrygadowa
organizacja pracy i z tego tytułu tak-
że przysługuje dodatek specjalny
w wysokości jednodniowego wyna-
grodzenia. Dla wszystkich znających
specyfikę pracy strażaków KGHM
jest to zrozumiałe i oczywiste. Ludzie
pracują w systemie ciągłym przez
cały rok, czyli również w święta, tak
jak w klasycznej czterobrygadowej
organizacji pracy. Z tą tylko różnicą,
że ich dniówki nie są ośmiogodzinne,
ale dwudziestoczterogodzinne. Spra-
wa wydaje się więc jasna i oczywista.
Skoro inni ludzie w KGHM funkcjo-
nujący w systemie czterobrygado-
wym dostają z tego tytułu dodatek,
to również strażacy powinni mieć
takie uprawnienia jasno i wyraźnie
zapisane w ZUZP
. Chodzi o to, by nikt
nie miał żadnych wątpliwości – co
komu się należy. Pracodawca podzie-
la ten pogląd, ale jeden ze związków
zawodowych blokuje możliwość roz-
wiązania tego problemu. My nie
odpuścimy tej sprawy i jak będzie
trzeba, pójdziemy z tym do sądu, ale
chyba nie tak powinien wyglądać
dialog społeczny. Występują w nim
strony i jeśli my oczekujemy czegoś
od pracodawcy, to powinniśmy jako
strona pracowników reprezentować
jednolite stanowisko.
W uzupełnieniu wystąpienia Wła-
dysława Chomy przewodniczący
Ryszard Zbrzyzny poinformował, iż
związkiem blokującym strażakom
wypłatę dodatku jest NSZZ Solidar-
ność, ze szczególnym wskazaniem
na Józefa Czyczerskiego. Dodał też,
że z jego wyliczeń wynika, iż speł-
nienie postulatu strażaków dla
KGHM stanowi rocznie koszt zaled-
wie około 400 tys. zł. Nie jest to więc
istotna pozycja w porównaniu
z ogólnymi kosztami pracy i wielo-
letni przedstawiciel załogi w Radzie
Nadzorczej spółki powinien dosko-
nale to rozumieć.
Kontrowersje
wokół
emerytur
pomostowych
Emerytury pomostowe to kolejny
temat poruszony podczas zebrania
delegatów. Głos w tej sprawie zabrał
przewodniczący ZZPPM ZWR Da-
riusz Sędzikowski. Przytoczył on
przykłady kontrowersyjnych przy-
padków odmowy przez ZUS tych
świadczeń pracownikom spełniają-
cym ustawowe warunki oraz omówił
działania, jakie w tej sprawie podej-
muje OPZZ na forum Rady Dialogu
Społecznego. Szczegóły tego proble-
mu przedstawiamy na str 7.
Zebranie delegatów
ZZPPM
Spółki apelują o wsparcie
Przewodniczący ZZPPM Energetyka Dariusz Mika
poruszył problem systematycznej degradacji wynagrodzeń pracowników
spółek w stosunku do gwałtownie rosnącej inflacji.
– W tym roku chyba w całej Grupie Kapitałowej mie-
liśmy znacznie niższe podwyżki niż w spółce matce. Nie
było też nagród jubileuszowych. W przyszłym roku
należy się spodziewać jeszcze gorszej sytuacji. Już
słyszę, że w Energetyce przewidziany jest wzrost fun-
duszu płac. Prawdopodobnie nie przekroczy 3 proc.,
podczas gdy planowany wzrost wynagrodzeń w sekto-
rze gospodarki ma wynieść 8 proc., a inflacja szacowa-
na jest na poziomie około 10 proc. Wiem też, że w in-
nych spółkach sytuacja jest podobna lub wręcz jeszcze
gorsza. Inflacja zjada nasze zarobki, a KGHM dumnie
prezentuje wysokie zyski. Naszej zgody na taką degra-
dację zarobków być nie może i do wszystkich apeluję
o jednogłośny sprzeciw w tej sprawie.
Do wezwania tego przyłączyła się też Katarzyna Ko-
bylińska, p.o. przewodniczącej ZZPPM MCZ. Mówiąc
do delegatów, podkreśliła, iż ważne jest, by wszyscy
przyłączyli się do działań zmierzających do ustanowie-
nia jednolitego Ponadzakładowego Układu Zbiorowego
Pracy dla zatrudnionych w spółkach zależnych.
– Dzięki temu mielibyśmy szansę na wprowadzenie
zapisów regulujących zasady corocznego wzrostu
wynagrodzeń, tak jak to mają zagwarantowane pra-
cownicy KGHM – mówiła Katarzyna Kobylińska. –
U nas w Miedziowym Centrum Zdrowia niestety nie
mamy takich zapisów i większość podwyżek, jakie
otrzymują pracownicy, wynika tylko z tego, co ustali
rząd. Prezes MCZ nic nie dokłada ponad to, co wyma-
gane jest przez ustawę. Na dodatek kolejne rozporzą-
dzenia ministra zdrowia odnośnie do płac obowiązu-
jących w placówkach medycznych wprowadzają
wiele chaosu i konfliktują poszczególne grupy zawo-
dowe. Gdybyśmy mieli jednolite prawo układowe, ten
płacowy bałagan łatwiej by było skorygować z korzy-
ścią zarówno dla załogi, jak i ogólnego funkcjonowania
MCZ. Nadmieniam też, iż wszelkie wsparcie, jakie
KGHM udziela dla MCZ, przeznaczane jest głównie na
wyposażenie medyczne i diagnostyczne. Teraz już
nadeszła najwyższa pora, byśmy wszyscy upomnieli
się o wyższe wynagrodzenia dla załogi.
Dokończenie ze str. 1
ZWIĄZKOWIEC.
ZAGŁĘBIA MIEDZIOWEGO
październik 2021 3
W Polskiej Miedzi coraz wyraźniej
słychać liczne głosy pracowników
spółek z Grupy Kapitałowej,
którzy skarżą się na stale pogar-
szającą się atmosferę pracy, niski
wzrost wynagrodzeń, nepotyzm
oraz zanik dialogu społecznego.
Czy w Centrozłomie sytuacja
podobnie wygląda?
Niestety, nie odbiegamy w jakiś
znaczący sposób od tej smutnej cha-
rakterystyki. Również w naszej spółce
występuje wiele, delikatnie mówiąc,
nieprawidłowości. Przykładem mogą
być tegoroczne podwyżki. W mojej
ocenie pracodawca nawet nie podjął
normalnych negocjacji ze związkami
zawodowymi w sprawie wysokości
wynagrodzeń, trybu wprowadzania
podwyżek oraz podziału przeznaczo-
nych środków pomiędzy poszczegól-
ne grupy zawodowe. W zasadzie była
to jednostronna decyzja zarządu i na
dodatek znacznie krzywdząca część
administracji. Podobnie było, gdy
wystąpiliśmy o przyznanie załodze
specjalnej nagrody za zysk wypraco-
wany w 2020 roku. Propozycja nasza
została odrzucona rzekomo z powodu
trudnej sytuacji finansowej Centrozło-
mu. W oficjalnym piśmie były już
prezes, pan Damian Pietrzyk, poinfor-
mował nas, iż podsumowanie ubie-
głego roku wykazało znaczną stratę.
Szkoda jednak, że nie odniósł się do
naszego pytania, dlaczego koszty ob-
sługi zarządu znacznie przekroczyły
13 mln zł i nic nie wskazuje na to, by
w ramach szukania oszczędności
w bieżącym roku miały ulec jakiejkol-
wiek redukcji. Mamy więc podstawę
sądzić, iż polityka cięcia kosztów
dotyczyć miała wyłącznie szerego-
wych pracowników, natomiast wyso-
kopłatne stanowiska mają być ochro-
nione i na dodatek prawdopodobnie
jeszcze rozbudowane. Czyli jak trzeba
znaleźć środki dla wybrańców, to nie
ma problemu, ale dla załogi już ich
brakuje.
Wygląda więc na to, że dla związ-
ków zawodowych w Centrozłomie
nadchodzi trudny czas walki.
Faktyczne, od jakiegoś czasu wła-
dze spółki robią wiele, by zmarginali-
zować naszą rolę i pozbawić załogę
ochrony wynikającej zarówno z pra-
wa pracy, jak i ustawy o związkach
zawodowych. Przykładem niech bę-
dzie odmowa przyznania nam po-
mieszczeń związkowych czy też blo-
kada naszej poczty elektronicznej.
Bywa też, że nie możemy się docze-
kać odpowiedzi na nasze pisma, w któ-
rych zadajemy pytania o kondycję
spółki czy też formułujemy w imieniu
pracowników postulaty płacowe lub
socjalne. Dotyczy to zarówno naszej
organizacji, jak i zakładowej Solidar-
ności. Wręcz daje się zaobserwować
taką prawidłowość, że im bardziej
nasze związki ze sobą współpracują,
tym trudniej o merytoryczne spotka-
nie ze stroną pracodawcy.
Niedawno doszło do wymiany
w składzie zarządu oraz rady
nadzorczej spółki. Może więc jest
jakaś nadzieja na poprawę sytuacji.
No cóż, po czynach poznamy. Tak jak
mówiłem, poprzednia ekipa pozosta-
wiła po sobie bałagan kompetencyjny,
zerwany dialog społeczny, potracone
rynki zakupu i zbytu oraz zerwaną
współpracę z hutami, a przecież to
wszystko stanowi o istocie funkcjono-
wania Centrozłomu. Mam nadzieję, że
nowa ekipa postawi teraz na nogi
sposób zarządzania firmą i że będą to
robić menedżerowie z wiedzą, do-
świadczeniem, znajomością zasad
działania ryku złomu, stali i wyrobów
hutniczych. Liczę też, że skończy się
dotychczasowa wszechwładza działu
bezpieczeństwa, który wskazywał,
z kim mamy handlować, a z kim nie –
bez zwracania uwagi na wskaźniki takie
jak spodziewany przychód i zysk. Wie-
le też jest do poprawy w sposobie
funkcjonowania działu odpowiedzial-
nego za „nadzór nad wdrożeniem
i utrzymaniem Zintegrowanego Syste-
mu Zarządzania Jakością i Środowi-
skiem”, a jest u nas odpowiedzialny za
to Departament Bezpieczeństwa i Prze-
ciwdziałania Stratom. O braku kompe-
tencji kierownictwa tych komórek or-
ganizacyjnych odpowiedzialnych
za środowisko i bezpieczeństwo
niech świadczy fakt, iż nikt nie
potrafi wskazać winnego wycię-
cia dorodnych cisów. Drzew, któ-
re rosły przed budynkami admi-
nistracji w Oławie i były zasadzone
przez naszych kolegów w 1987 roku.
Przecież cis w Polsce od wieków
jest gatunkiem szczególnie chro-
nionym ze względu na jego bardzo
powolny przyrost. Pierwszym,
który zakazał jego wycinki, był król
Władysław Jagiełło.
Najwyraźniej nasi fachowcy od
ochrony środowiska i bezpieczeń-
stwa tego nie wiedzieli. Być może
sami wydali polecenie usunięcia tych
drzew, wykazując się nie tylko igno-
rancją i głupotą, ale wręcz prymityw-
nym barbarzyństwem.
Miejmy nadzieję, że nowy zarząd
zbada tę sprawę.
Jest jeszcze wiele innych pytań, na
które będziemy jako związek zawodo-
wy oczekiwać odpowiedzi od nowej
władzy. Tematów jest mnóstwo.
Nie wiemy, dlaczego w oddziale
oławskim ściągnięta jest ochrona. Nie-
zabezpieczone są interesy spółki, gdyż
nie przeprowadzono inwentaryzacji,
a co się z tym wiąże, brak odpowie-
dzialności materialnej pracowników
zrządzających oddziałem złomowym
i fabryką zbrojeń. Taki stan trwa od
lutego bieżącego roku, winni temu są
szef komisji inwentaryzacyjnej i jego
zastępca, i co jest dziwne, są to pra-
cownicy działu bezpieczeństwa w ran-
dze dyrektora i zastępcy.
Rozmowa z przewodniczącym ZZPPM
Centrozłom Jackiem Butwickim
Centrozłom od kuchni
jak trzeba znaleźć środki dla
wybrańców, to nie ma problemu,
ale dla załogi już ich brakuje.
Dokończenie na str. 4
Efekt działań Departamentu Bezpieczeństwa i Przeciwdziałania Stratom
ZWIĄZKOWIEC.
ZAGŁĘBIA MIEDZIOWEGO
październik 2021
4
Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów byłych
pracowników KGHM informuje, że od
26 października przyjmuje interesantów
w nowej siedzibie przy ulicy Odrodzenia 9a/1.
Poprawa dialogu
społecznego
Kierownictwo ZZPPM jako główny
operator programu realizowanego
pod patronatem Innovation Norway,
finansowanego przez Królestwo
Norwegii, zorganizowało finałowe
spotkanie szkoleniowe poświęcone
poprawie dialogu społecznego
i współpracy trójstronnej w Polsce
pomiędzy związkami zawodowymi,
organizacjami pracodawców i wła-
dzami publicznymi.
W szkoleniu wzięło udział prawie
siedemdziesięciu lokalnych, regio-
nalnych i krajowych partnerów spo-
łecznych, w tym przedstawicieli pol-
skich pracodawców i regionalnych
struktur związkowych oraz inspekto-
ratów pracy i prasy związkowej.
W trakcie spotkania przewodniczą-
cy ZZPPM Ryszard Zbrzyzny omówił
rezultaty konsultacji prowadzonych
w ramach projektu na poziomie lo-
kalnym, dwustronnych i trójstron-
nych.
Ekspert ZZPPM, mecenas Artur
Stasiak, zaprezentował propozycje
planu działań i koniecznych zmian
w polityce związanej z dialogiem
społecznym. W tym kontekście pod-
kreślił też rolę zarówno związków
zawodowych, jak i lokalnych spo-
łeczności.
Kto odpowie za to, że po wymianie
kadry zarządzającej fabryką zbrojeń
budowlanych przynosi ona straty,
w czasie gdy rynek budowlany
w ostatnim czasie chłonie wszystko
i firmy tego typu powiększyły zyski
o kilkaset procent.
W wyniku niezrozumiałych działań
poprzedniego zarządu oraz działu
bezpieczeństwa spółka Centrozłom
od dawna nie wywiązuje się ze swo-
ich ustawowych obowiązków i jako
właściciel składowiska odpadów nie
zatrudnia kierownika składowiska od-
padów.
Następnym zadaniem dla nowego
zarządu Centrozłomu jest rozwikłanie
zagadki, co stało się z 2 mln zł rezer-
wy budżetowej na zamknięcie i rekul-
tywację składowiska i na którym
z trzech wyznaczonych etapów prac
według projektu jesteśmy? Całość
powinna być zakończona do końca
tego roku, ale obawiam się, że będzie
to niewykonalne.
Kolejnym ciekawym wątkiem dzia-
łalności byłego zarządu i działu bez-
pieczeństwa jest powołanie swoistej
komisji śledczej.
Brzmi poważnie. Czym się ona
zajmowała?
Chodziło tylko o to, aby pracownicy
pokornie potwierdzali tezy wysuwane
przez dział bezpieczeństwa. Na przy-
kład pytano ich o stopień znajomości
z klientami spółki, przy okazji określa-
jąc ich jako słupy i śmierdzące bruda-
sy. Forma i styl przesłuchania przypo-
minałakomisariatymilicjiobywatelskiej
z czasów minionej epoki. Przesłucha-
nia prowadzone były w oddziale w Oła-
wie w grudniu ubiegłego roku i we
Wrocławiu w styczniu tego roku.
W mojej ocenie był to spektakl mający
na celu zastraszenie i poniżenie pra-
cowników z wymuszoną klauzulą za-
chowania tajemnicy i bez możliwości
otrzymania kopii protokołu przesłu-
chania. Działania te prowadził zastępca
dyrektora działu bezpieczeństwa, no-
tabene pełnomocnika ds. etyki i anty-
korupcji. Dlatego też jako związek nie
zgłaszaliśmy tych wszystkich spraw
właśnie do tego pełnomocnika.
To całkowicie zrozumiałe. Przecież
po takim zgłoszeniu występował-
by on jako sędzia we własnej
sprawie.
Dlatego teraz oczekujemy od no-
wego zarządu wyjaśnienia, jaki był
cel powołania tej komisji oraz co
wyjaśniła, prócz tego, że zdezorgani-
zowała pracę oddziałów, wprowadzi-
ła atmosferę podejrzliwości, niepew-
ności, co wpłynęło na dyskomfort
pracy całej załogi.
Wiem, że w połowie lutego, czyli
w kilka tygodni po wybraniu Cię
na przewodniczącego związku,
zostałeś zwolniony z pracy. Jak do
tego mogło dojść? Na jakiej
podstawie dostałeś wypowiedze-
nie? Przecież lider związkowy
z automatu jest objęty ochroną
i tylko wyjątkowe sytuacje mogą
spowodować jej zniesienie.
Faktycznie, rozwiązano ze mną sto-
sunek pracy bez wypowiedzenia z po-
wodu utraty zaufania. Rzekomo bez-
pośrednią przyczyną był brak mojego
nadzoru nad działalnością kasy i spo-
sobów wykonywania płatności. Za-
rzut całkowicie absurdalny, gdyż nie
leżało to w zakresie moich obowiąz-
ków. Dodam też, iż liczne i niezależne
kontrole kasy, również przez audyto-
rów KGHM-u, nie wykazały żadnych
nieprawidłowości. Sprawa jest w są-
dzie pracy i mam nadzieję, że już
niedługo doczekam się jakiegoś roz-
strzygnięcia na moją korzyść. W mię-
dzyczasie problem zgłoszony do Pań-
stwowej Inspekcji Pracy i wynik
kontroli utwierdza mnie w przekona-
niu, iż racja jest po mojej stronie.
Życzę więc powodzenia i czekam
na dalsze informacje z tego frontu
walki. Dziękuję za rozmowę!
centrozłom
od kuchni
Dokończenie ze str. 3
ZWIĄZKOWIEC.
ZAGŁĘBIA MIEDZIOWEGO
październik 2021 5
rozMowy w Mcz
jak naprawiĆ BłĘdy ustawy
w jaki sposób zapewnić wzrost płac w Mcz wszystkim tym pracownikom,
którzy zostali przez rząd pominięci w nowych regulacjach płacowych dotyczących minimalnego
wynagrodzenia w placówkach medycznych obowiązujących od 1 lipca 2021 roku?
Był to główny temat aż dwóch spo-
tkań zarządu MCZ z liderami związków
zawodowych. Odbyły się one 29 wrze-
śnia i 5 października.
– Problem głównie dotyczy ludzi
zatrudnionych w administracji – wyja-
śnia Katarzyna Kobylińska, p.o. prze-
wodniczącej ZZPPM MCZ. – W nie-
dawno uchwalonej przez Sejm ustawie
regulującej poziom najniższego wyna-
grodzenia w placówkach leczniczych
pominięto wiele grup, głównie z admi-
nistracji, bez których szpitale i przy-
chodnie nie mogą sprawnie funkcjo-
nować.Bywięcuniknąćniepotrzebnych
podziałów na tle płacowym załogi
MCZ oraz nie dopuścić do drastycz-
nych dysproporcji wynagrodzeń, ko-
nieczne było rozwiązanie tej kwestii na
poziomie naszej firmy. Cieszę się więc
bardzo, że zarząd spółki podjął wyzwa-
nie i przedstawił swoje propozycje
rozwiązań. Ze słów prezesa wynika, iż
do końca roku z wyrównaniem od
1 lipca mają być wypłacone specjalne
dodatki, a w przyszłym roku zostaną
wliczone do stawki zasadniczej. Przy-
sługiwać one będą nie tylko pracow-
nikom administracji, ale również pielę-
gniarkom ze średnim wykształceniem
z oddziałów szpitalnych oraz koordy-
natorom z jednostek organizacyjnych.
Niestety, nie wiemy jeszcze, o jakich
kwotach jest mowa. Czekamy na kon-
kretne pismo w tej sprawie. Mam na-
dzieję, że będą to pieniądze odzwier-
ciedlające ludzkie zaangażowanie,
kwalifikacje i kompetencje.
ustawa,
która dzieli
W trakcie prac nad ustawą o sposo-
bie ustalania najniższego wynagrodze-
nia zasadniczego niektórych pracow-
ników zatrudnionych w podmiotach
leczniczych minister Niedzielski mówił,
że projektując wynagrodzenia na ko-
lejne lata, chce zapewnić, żeby wszyst-
kie zawody partycypowały we wzro-
ście nakładów na ochronę zdrowia
i żeby były jego beneficjentami. Tak się
jednak nie stało. Wiele środowisk czu-
je się pominiętych lub niesprawiedli-
wie potraktowanych.
– Patrząc z punku widzenia naszej
spółki, są to między innymi pielęgniar-
ki ze średnim wykształceniem pracują-
ce w przychodniach, w punktach am-
bulatoryjnych na szybach KGHM,
pielęgniarki medycyny pracy, technicy
analityki medycznej, technicy fizjotera-
pii i radiologia – wymienia Katarzyna
Kobylińska. – Zapewniam, że nasz
związek o tych ludziach nie zapomina
i będzie występował w ich interesie.
Zarówno z poziomu ZZPPM MCZ, jak
i poprzez OPZZ na szczeblu central-
nym. Będziemy walczyć o takie same
świadczenia dla wszystkich pracowni-
ków ze średnim wykształceniem, wy-
konujących zawód medyczny, niespra-
wiedliwie potraktowanych przez
ministra zdrowia, który zakwalifikował
ich do wspólnej kategorii z pracowni-
kami działalności podstawowej, innymi
niż zawód medyczny. Tak być nie może.
Nie powinien budzić wątpliwości fakt,
iż wykwalifikowani pracownicy medycz-
ni obciążeni są większą odpowiedzial-
nością zawodową, większym ryzykiem
na pracę z materiałem biologicznym
bądź bezpośrednio pracując z pacjen-
tem. Jednak wszystkim należy się sza-
cunek i godne wynagrodzenie. Jeśli
będzie nas więcej, będziemy silniejsi
w negocjacjach z zarządem spółki.
W jedności i w liczebności siła. Pamię-
tajmy, że wiele może nas różnić, ale nic
nie powinno nas dzielić. Wszelkie dzia-
łania wymagają cierpliwości, wytrwało-
ści i zrozumienia. Nie ma wojska bez
żołnierzy. Natomiast ze strony zarządu
MCZ oczekujemy konkretnych, wyrażo-
nych na piśmie ustaleń co do personal-
nych dodatków przysługujących za
konkretnie wypełniane obowiązki. Liczę
też, że już skończy się praktyka czekania
tygodniami na protokoły z naszych
spotkań i uzgodnień z władzami spółki.
arTur krupa To MąDrY wYBór
Może nas wiele różnić, ale nic nie powinno nas dzielić – maksyma ta, widniejąca na naszych
związkowych sztandarach, jest również drogowskazem dla artura krupy. Naszego kolegi z ZZpppM
iNoVa, który podjął wyzwanie i zdecydował się kandydować na Społecznego inspektora pracy.
– Zarząd ZZPPM INOVA nie miał żadnych wąt-
pliwości, by jednogłośnie udzielić Arturowi
Krupie pełnej rekomendacji na funkcję Społecz-
nego Inspektora Pracy – mówi przewodnicząca
ZZPPM INOVA Bożena Tabiś. – Znamy go jako
uczynnego kolegę, doskonałego fachowca i do-
brego człowieka. Jestem przekonana, że zawsze
będzie stać po stronie pracowników i w ich in-
teresie będzie odważnie zabierał głos. Apeluję
więc do wszystkich o poparcie tej kandydatury.
Artur Krupa od 16 lat pracuje na stanowisku
starszego elektromontera, a pod ziemią jako
brygadzista. System Dotra nie ma przed nim
tajemnic. Dodatkowo ma uprawnienia do ob-
sługi samojezdnego wozu transportowego
oraz ukończył szkolenia z zakresu przeglądów
różnego rodzaju sprzętu do prac na wysoko-
ściach. Jest też konserwatorem sprzętu gaśni-
czego.
Zdobyte umiejętności i doświadczenia chce
wykorzystać dla dobra i bezpieczeństwa całej za-
łogi. Funkcja Społecznego Inspektora Pracy stwa-
rza właściwą płaszczyznę do osiągniecia tego celu.
– Zapewniam wszystkich, że jeśli obdarzą mnie
zaufaniem i powierzą mi mandat Społecznego In-
spektora Pracy, będę z determinacją i pełnym od-
daniem nie tylko stał na straży bezpieczeństwa
pracy, ale również dokładał starań, by w naszej fir-
mie łagodzić konflikty i napięcia. Zawsze bowiem
trzeba wysłuchać każdej strony i wspólnie poszukać
rozwiązania. Uważam, że przestrzeganie tych pod-
stawowych zasad życia społecznego jest równie
ważne, jak przestrzeganie wszystkich regulacji BHP
oraz przepisów Prawa Pracy – mówi Artur Krupa.
ZWIĄZKOWIEC.
ZAGŁĘBIA MIEDZIOWEGO
październik 2021 7
CZY BĘDZIE SUKCES DIALOGU SPOŁECZNEGO?
23 września 2021 r. w Warszawie, w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”,
obradował zespół ds. ubezpieczeń społecznych, który zgodnie opowiedział się
i zaaprobował przygotowany przez resort rodziny i polityki społecznej projekt zmiany
ustawy o emeryturach pomostowych.
W
spotkaniu ze strony OPZZ
uczestniczyli; wiceprzewod-
niczący OPZZ Sebastian Ko-
ćwin, przewodniczący ZZP
Zakładów Przeróbki Mechanicznej Węgla
w Polsce PRZERÓBKA Sławomir Łukasiewicz
oraz ekspert OPZZ – Bogdan Grzybowski.
Obrady były poświęcone głównie wypra-
cowaniu wspólnego stanowiska w sprawie
projektu ustawy o zmianie ustawy o emery-
turach pomostowych oraz niektórych innych
ustaw. Ponadto zapoznano się z opracowa-
niem Departamentu Statystyki i Prognoz
Aktuarialnych ZUS pt. „Emerytury nowosys-
temowe wypłacone w grudniu 2020 r. w wy-
sokości niższej niż wysokość najniższej eme-
rytury (tj. niższej niż 1200,00 zł).
Podkreślenia wymaga fakt, że w ponad
12-letnim okresie obowiązywania ustawy
o emeryturach pomostowych dokonywane
dotychczas w niej nieliczne zmiany miały je-
dynie charakter dostosowawczy i były zwią-
zane z wejściem w życie nowych przepisów
z zakresu ubezpieczeń społecznych (w tym
w szczególności modyfikujących warunki
nabywania prawa do emerytury). Zabrakło
natomiast takich zmian, które by modyfiko-
wały regulacje o podstawowym znaczeniu.
Pierwszy istotny problem, jaki pojawił się
w stosowaniu tej ustawy, był związany z re-
alizacją w praktyce warunku ustawowego
nabycia prawa do emerytury pomostowej
określonego w art. 4 pkt 7 ustawy o emery-
turach pomostowych, tj. niepozostawania
przez ubezpieczonego w stosunku pracy.
OPZZ wielokrotnie postulowało, aby ten
warunek usunąć z ustawy, bowiem często
się zdarzało, że według pracownika przepra-
cował on wymaganą ilość lat w warunkach
szczególnych czy o szczególnych charakte-
rze, zwolnił się z pracy zgodnie z art. 4 pkt 7
ustawy, złożył dokumenty do ZUS, a tam
okazywało się, że brakuje mu miesiąca czy
dwóch do uzyskania uprawnień. W tej sytu-
acji pracownik pozostawał na lodzie, ponie-
waż utracił praktycznie możliwość „dorobie-
nia”tegobrakującegookresudouprawnienia
emerytalnego.
Zaaprobowanyprzezzespółprojektzmiany
ustawy o emeryturach pomostowych, który
został wypracowany w duchu dialogu, idzie
w pożądanym kierunku, aby złe i nieżyciowe
orazszkodliwezapisyzustawyoemeryturach
pomostowych dotyczące art. 4 pkt 7, czyli
konieczności rozwiązywania stosunku pracy
– wykreślić i dodać nowe kompetencje dla
Państwowej Inspekcji Pracy.
Konieczność rozwiązania stosunku pracy
naraża ubezpieczonego na utratę jedynego
źródła dochodu, jakim jest wynagrodzenie
z wykonywanej pracy, bez żadnej gwarancji
ustalenia prawa do świadczenia pomostowe-
go.Powodujeonapozostawienieubezpieczo-
nego na lodzie. Albowiem może nie mieć
przyznanego przez ZUS prawa do emerytury
i świadczenia emerytalnego ani może nie
mieć pracy i wynagrodzenia otrzymywanego
z tej pracy. Stąd uzasadniona potrzeba wykre-
śleniazustawyoemeryturachpomostowych
warunku określonego w art. 4 pkt 7, którego
wykreślenia zgodnie i konsekwentnie doma-
gali się partnerzy społeczni. Bardzo zatem
cieszy fakt, iż wreszcie strona rządowa przed-
kłada w tym zakresie konkretny projekt.
– Tym bardziej że w ostatnim okresie na-
wet w KGHM pojawiają się odmowne decy-
zje ZUS w zakresie przyznania prawa do
emerytury pomostowej zatrudnionym przy
przeróbce mechanicznej węgla oraz rud
metali lub ich wzbogacaniu, tylko z tego
powodu, że nie nastąpiło rozwiązanie sto-
sunku pracy, a więc nie spełniony został je-
den z warunków, które zgodnie z art. 4
ustawy o emeryturach pomostowych należy
spełnić łącznie z pozostałymi – stwierdził
w trakcie obrad zespołu jego członek z ra-
mienia OPZZ – Sławomir Łukasiewicz.
Takienoweotwarciesięwszystkichparterów
społecznych, w tym przede wszystkim strony
rządowej, było efektem wieloletnich dyskusji
odbywających się w tej kwestii na forum Ze-
społu Problemowego do spraw Ubezpieczeń
Społecznych Rady Dialogu Społecznego,
awszczególnościostatniopowołanegowjego
ramachwgrudniu2020rokuZespołurobocze-
go do spraw emerytur pomostowych.
– To niewątpliwie sukces dialogu społecz-
nego, w którym każdy z jego uczestników jest
częścią tej wygranej. Ale żeby ten dialog był
w pełni rzeczywisty i praktyczny, to musi ten
kompromisowy projekt ustawy stać się obo-
wiązującym aktem prawnym – powiedział
Sławomir Łukasiewicz.
Projekt ustawy rozszerza również zadania
i kompetencje PIP o kontrolę wykazu stano-
wiskpracy,anietylkoewidencjipracowników,
na których są wykonywane prace w szczegól-
nych warunkach lub o szczególnym charakte-
rze na podstawie przepisu art. 41 ust. 4 pkt 1
ustawy o emeryturach pomostowych.
W ustawie zaproponowane zostało doko-
nanietakichzmianzarównowustawieoeme-
ryturach pomostowych, jak i w ustawie o PIP
,
którepozwolątemuorganowinamerytorycz-
ną ocenę procesu kwalifikowania przez pra-
codawcę wykonywanych u niego prac jako
prac w szczególnych warunkach lub o szcze-
gólnym charakterze, według kryteriów wska-
zanychwart.3ust.1-3ustawyoemeryturach
pomostowych.
Kompromisowa nowelizacja z pewnością
przyczyni się do wzmocnienia ochrony ubez-
pieczonych,występującychoustalenieprawa
do emerytury pomostowej. Ustalenie tego
prawa zależy bowiem przede wszystkim od
posiadania przez ubezpieczonego wymaga-
nego okresu pracy w szczególnych warun-
kach lub o szczególnym charakterze.
W przypadku okresów przypadających po
31 grudnia 2008 r. podlegają one uwzględnie-
niu przez organ rentowy na podstawie odpo-
wiednich zapisów na koncie ubezpieczonego
dokonanych w wyniku przekazania przez
płatników składek danych o pracy w szczegól-
nych warunkach lub o szczególnym charakte-
rze (ZUS ZSWA), wynikających z zapisów
ewidencji, o której jest mowa w art. 41 ust. 4
pkt 2 ustawy o emeryturach pomostowych.
Warto nadmienić, iż podczas obrad Sławo-
mir Łukasiewicz zapytał wiceministra resortu
rodziny i polityki społecznej, czy strona rządo-
wa,mającjużpełnąwiedzęoprojekcieustawy
mającej na celu wprowadzenie emerytur
stażowychwramachobywatelskiejinicjatywy
ustawodawczej, pod którą obecnie kończy się
zbieraćpodpisypoparcia,jestdotejinicjatywy
nastawiony przychylnie i czy jest szansa na jej
wprowadzenie w życie jeszcze w tym roku.
Równocześnie Sebastian Koćwin przypo-
mniał, że w Sejmie są złożone już projekty
mające na celu ustanowienie emerytur stażo-
wych, które czekają na rozpatrzenie.
WiceministerStanisławSzwedwodpowie-
dzi stwierdził, że zarówno w pierwszym, jak
iwdrugimprzypadkuotym,kiedyijakbędzie
procedowana sprawa emerytur stażowych
w Sejmie, zdecyduje pani marszałek Sejmu.
Kolejnym tematem obrad zespołu proble-
mowego była kwestia emerytur nowosyste-
mowych w wysokości niższej niż wysokość
najniższej emerytury (tj. niższej niż 1200 zł).
Zgodnie z art. 85 ustawy o emeryturach
i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecz-
nych kwota najniższej emerytury od 1 marca
2020 r. wynosi 1200,00 zł.
Emerytura podwyższona do tej wysokości
przysługuje osobom, które osiągnęły wiek
emerytalny i posiadały okres składkowy
i nieskładkowy wynoszący co najmniej 25 lat
dla mężczyzn i 20 lat dla kobiet. W przypadku,
gdy emeryt nie ma wymaganego stażu, jego
emerytury nie podwyższa się do wysokości
najniższej. Stąd też coraz częściej pojawiają
sięemeryturywypłacanewwysokościniższej
niż najniższa.
W grudniu 2020 r. wypłacono 310,1 tys.
emerytur nowosystemowych w wysokości
niższej niż najniższa ustawowa wysokość
emerytury–tj.prawie19proc.więcejniżwgrud-
niu 2019 roku. Były to emerytury przyznane
osobom o niepełnym stażu, których to eme-
rytur, zgodnie z art. 87 ustawy o emeryturach
i rentach z FUS, nie podwyższa się do kwoty
najniższej emerytury. W ciągu ostatnich 10 lat
liczba emerytur nowosystemowych wypłaca-
nych w wysokości niższej niż najniższa eme-
rytura wzrosła prawie trzynastokrotnie, a ich
udział w liczbie wypłacanych emerytur nowo-
systemowych wzrósł z 4,2 proc. w grudniu
2011 r. do 9,6 proc. w grudniu 2020 r.
Dokładnie 2 grosze co miesiąc otrzymywał
w 2020 roku emeryt o najniższym świadcze-
niu w Polsce. Było to możliwe, ponieważ
osoba ta pracowała w życiu zaledwie kilka dni
lub była zatrudniona w szarej strefie i nie
opłacała składek na ubezpieczenia społeczne.
Należy też zaznaczyć, że obecnie wystarczy
pracować jeden dzień, aby po osiągnięciu
wieku emerytalnego otrzymać świadczenie.
Podczas posiedzenia członkowie zespołu
sfomułowali szereg zastrzeżeń i pytań związa-
nych z ewentualnym projektem legislacyjnym
w tej sprawie. Strona OPZZ opowiedziała się
zatym,abyprawodoemeryturyotwierałjakiś
minimalny okres zatrudnienia, np. 5 lat.
Biorąc pod uwagę zasadę „lex retro non
agit”, że prawo nie może działać wstecz,
zdaniem OPZZ ten minimalny okres zatrud-
nienia uprawniający do emerytury powi-
nien dotyczyć tylko tych, którzy po wejściu
przepisów w życie mieliby szansę na wy-
pracowanie tego okresu. Dla tych, którzy
już mają decyzję emerytalną, do przyjęcia
jest roczna wypłata świadczenia i utrzyma-
nie uprawnień emerytalnych (zniżki, bez-
płatne leki, darowe przejazdy itp.).
Zdaniem OPZZ nie można też utracić
uprawnień związanych z sumowaniem okre-
sówubezpieczeniawróżnychpaństwachUE.
Praca w każdym z państw objętych koordy-
nacją liczy się do stażu potrzebnego do uzy-
skania emerytury lub renty, a praca w Polsce
do takiego stażu w każdym z tych państw.
Przyprojektowaniurozwiązańustawowych
nie mogą być pokrzywdzone osoby, które nie
wypracowały minimalnej emerytury, ze
względu na to, że opiekowały się osobami
niepełnosprawnymi.
Ustalono, że strona rządowa przygotuje
wstępne założenia legislacyjne rozwiązujące
problem groszowych emerytur, a na najbliż-
szym posiedzeniu zespołu będzie kontynu-
acjadyskusjinadprojektemustawyozmianie
ustawy o emeryturach pomostowych oraz
niektórych innych ustaw w zakresie nadania
mu ścieżki legislacyjnej.
ZWIĄZKOWIEC.
ZAGŁĘBIA MIEDZIOWEGO
październik 2021
8
G
dy w maju podczas konwen-
cji PiS prezentowano założe-
nia reformy podatkowej o na-
zwie „Polski ład”, obiecywano złote
góry dla obywateli. Mówiono o po-
prawie sytuacji finansowej milionów
polskich rodzin. Z troską pochylano
się nad losem emerytów i rencistów,
zapowiadano szereg nowych inwe-
stycji gospodarczych oraz skuteczne
wdrożenie reformy budowlanej, któ-
ra w szybkim czasie będzie skutko-
wać mieszkaniami dla każdego. Nie
zapomniano też o programie odbu-
dowy systemu opieki zdrowotnej i re-
formie całego systemu edukacji od
przedszkola po szkolnictwo wyższe.
Jednym słowem – dla każdego było
coś miłego. Na weryfikację długo nie
trzeba było czekać. We wrześniu
sejmowa debata nad założeniami
planu budżetowego na 2022 rok
pokazała, że tak szumnie reklamowa-
ny przez rząd premiera Mateusza
Morawieckiego „Polski ład” to nic
innego jak kolejna propagandowa
wydmuszka. Jej efektem będzie jesz-
cze większy niż dotychczas bałagan
i chaos. Dotknie to nie tylko przed-
siębiorców, ale także liczne grupy
pracowników. Również emeryci
i renciści w znakomitej większości nie
będą mieli jakichś istotnych powo-
dów do radości. Tak naprawdę rze-
czywistymi beneficjentami Polskiego
ładu będą jedynie osoby niepracują-
ce i korzystające z różnych form za-
siłków społecznych. Czy faktycznie
więc mamy się z czego cieszyć? Czy
rząd za sprawą „Polskiego ładu” coś
realnie da obywatelom, czy raczej im
zabierze to, co już posiadają? Po
dokładnych przeliczeniach okazało
się, że ci o małych zarobkach dosta-
ną średnio zaledwie 50-120 złotych
podwyżki, jeśli weźmie się pod uwa-
gę tę nową daninę w wysokości
9 proc. od dochodów bez odpisu od
podatku. Tak więc szumnie reklamo-
wane 30 tys. wolne od podatku dla
wielu wcale nie będzie więc aż tak
znaczącą ulgą.
Również zapowiedzi, że seniorzy
będą mieli emerytury wolne od
podatku do kwoty brutto 2500 zł, też
okazały się nadużyciem i propagan-
dowym hasłem. Dobrze to brzmi,
ale nic nie zmienia w ich domowych
budżetach, gdyż 2500 zł x 12 mie-
sięcy daje te 30 tys. zwolnione
z opodatkowania. Czyli emeryci
o niskich świadczeniach co prawda
nic nie stracą, ale też i niewiele zy-
skają, by nie powiedzieć, że realnie
stracą, uwzględniając przy tym sza-
lejącą już inflację.
„Polski ład” dla ludzi zarabiających
powyżej średniej krajowej nie tylko
nie przynosi korzyści, ale poprzez
progresję podatkową wręcz drenu-
je ich kieszenie. Z moich wyliczeń
wynika, że jeśli górnik, chcąc pod-
ratować swój budżet, weźmie
w nadgodzinach cztery dodatkowe
soboty, to przez około jednej trzeciej
z tego czasu będzie pracował tylko
na zwiększony podatek.
Mamy więc dojenie średniaków
i grosze dla najbiedniejszych. A ceny
systematycznie rosną, mamy infla-
cję i pieniędzy ciągle ubywa z port-
feli. Może lepiej nazwać te „podwyż-
ki” dla najuboższych rekompensatą
inflacji, a nie polepszeniem warun-
ków bytowych tych ludzi?
Kolejnym propagandowym bublem
wdrażanej reformy jest szumnie za-
powiadany program mieszkania dla
każdego, bez wkładu własnego, ale
z gwarancjami państwa. Brzmi zachę-
cająco, ale pamiętać trzeba, że jeśli
nastąpi zwiększona podaż na miesz-
kania, to nastąpi też gwałtowny wzrost
cen za 1 mkw., co utrudni nabywanie
mieszkań i w efekcie na tym najlepiej
zarobią deweloperzy i banki. Czy taki
był cel rządu premiera Mateusza Mo-
rawieckiego?
Na koniec swoista wisienka na torcie.
W „Polskim ładzie” nie zapomniano
o KGHM. Niestety, nie znalazł się on
w kontekście rozwoju i doinwesto-
wania spółki, ale w dokumencie
pokazującym wpływy budżetowe,
jakie on odprowadza w postaci
podatku od kopalin. Daniny nało-
żonej na nas przez rząd Donalda
Tuska i konsekwentnie utrzymanej
przez rząd Prawa i Sprawiedliwości
wbrew wyborczym obietnicom Ja-
rosława Kaczyńskiego i Beaty Szy-
dło, że zostanie ona zlikwidowana,
jak tylko dojdą do władzy. Nic takie-
go się nie stało. Podatek miedziowy
nadal ma się dobrze i twórczo roz-
wija. W 2020 roku z tego tytułu
wpłacono do państwowej kasy
1,672 mld zł, a plan budżetowy na
2022 rok zakłada wzrost wpłat do
poziomu 2,2 mld zł, czyli wzrost
obciążenia przekroczy ponad pół
mld zł. Jestem przekonany, że w ca-
łej Polskiej Miedzi boleśnie to od-
czujemy. Zarówno na płaszczyźnie
bezpieczeństwa i warunków pracy,
jak i poziomu wynagrodzeń.
Oceniając „Polski ład”, warto porów-
nać jeszcze kilka najważniejszych po-
zycji budżetowych wykazanych w roz-
liczeniach za 2020 rok i planowanych
na 2022 rok. Wpływy z tytułu podatku
PIT w roku ubiegłym wyniosły 63,8
mld zł, w roku przyszłym planowane
są na poziomie 66 mld zł, czyli wzrost
przekroczy 3 mld zł. Wpłaty z tytułu
VAT w 2020 r. odnotowano na po-
ziomie 184,5 mld zł, podczas gdy
w 2022 r. prognoza przewiduje
wzrost o 47 mld zł, czyli poziom
231,4 mld zł. Dochody z akcyzy
(paliwo, alkohol i papierosy) wy-
nosiły 71,78 mld zł, w 2022 roku
mają wynieść 77,8, czyli o po-
nad 6 mld zł więcej. „Polski ład”
uderzy też po kieszeniach wszyst-
kich odprowadzających podatek
CIT, między innymi przedsiębiorców
oraz spółki kapitałowe i komandy-
towe. CIT w 2020 roku wyniósł
41 mld zł, natomiast w roku przy-
szłym ma osiągnąć poziom 51 mld
zł, czyli 10 mld zł więcej.
Pozbawione propagandowej retory-
ki przytoczone zestawienia pokazują
faktyczny obraz „Polskiego ładu”.
Wyraźnie widać, jak drogo przyjdzie
nam płacić za wszystkie prezenty,
jakie rząd Mateusza Morawieckiego
chce nam ufundować. W mojej oce-
nie niewarta skóra wyprawki.
Podatek miedziowy nadal ma się
dobrze i twórczo rozwija. W 2020 roku
z tego tytułu wpłacono do państwowej
kasy 1,672 mld zł, a plan budżetowy
na 2022 rok zakłada wzrost wpłat
do poziomu 2,2 mld zł, czyli wzrost
obciążenia przekroczy ponad pół mld zł.
Ryszard
Zbrzyzny
Przewodniczący
ZZPPM
Polski ład, czyli
wielki festiwal obietnic
W Prawie i Sprawiedliwości słowa i czyny
różnymi drogami chadzają

More Related Content

What's hot

Głos Maszynisty 12/2021
Głos Maszynisty 12/2021Głos Maszynisty 12/2021
Głos Maszynisty 12/2021
BiuroOPZZ
 
Górnik 15/21
Górnik 15/21Górnik 15/21
Górnik 15/21
BiuroOPZZ
 
Zdm gliwice, odpowiedź ddr w ciągu ulic pionierów i perseusza
Zdm gliwice, odpowiedź   ddr w ciągu ulic pionierów i perseuszaZdm gliwice, odpowiedź   ddr w ciągu ulic pionierów i perseusza
Zdm gliwice, odpowiedź ddr w ciągu ulic pionierów i perseuszaRobert
 
Górnik 19/21
Górnik 19/21Górnik 19/21
Górnik 19/21
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 11/2021
Głos Maszynisty 11/2021Głos Maszynisty 11/2021
Głos Maszynisty 11/2021
BiuroOPZZ
 
Tydzień z OPZZ 30-07-2021
Tydzień z OPZZ 30-07-2021Tydzień z OPZZ 30-07-2021
Tydzień z OPZZ 30-07-2021
BiuroOPZZ
 
Poręczenie ministra
Poręczenie ministraPoręczenie ministra
Poręczenie ministra
Grupa PTWP S.A.
 
Budowlani 11/2021
Budowlani 11/2021Budowlani 11/2021
Budowlani 11/2021
BiuroOPZZ
 
Górnik 14/21
Górnik 14/21Górnik 14/21
Górnik 14/21
BiuroOPZZ
 
Tydzień z opzz 28-05-2021
Tydzień z opzz 28-05-2021Tydzień z opzz 28-05-2021
Tydzień z opzz 28-05-2021
BiuroOPZZ
 
Górnik 18/21
Górnik 18/21Górnik 18/21
Górnik 18/21
BiuroOPZZ
 
Budowlani 8/2021
Budowlani 8/2021Budowlani 8/2021
Budowlani 8/2021
BiuroOPZZ
 
Tydzień z OPZZ 02-05-2021
Tydzień z OPZZ 02-05-2021Tydzień z OPZZ 02-05-2021
Tydzień z OPZZ 02-05-2021
BiuroOPZZ
 
Górnik 17/21
Górnik 17/21Górnik 17/21
Górnik 17/21
BiuroOPZZ
 
Górnik 21/21
Górnik 21/21Górnik 21/21
Górnik 21/21
BiuroOPZZ
 
Budowlani 9/2021
Budowlani 9/2021Budowlani 9/2021
Budowlani 9/2021
BiuroOPZZ
 
Tydzień z OPZZ 16-07-2021
Tydzień z OPZZ 16-07-2021Tydzień z OPZZ 16-07-2021
Tydzień z OPZZ 16-07-2021
BiuroOPZZ
 
Górnik 13/2021
Górnik 13/2021Górnik 13/2021
Górnik 13/2021
BiuroOPZZ
 
Górnik 20/21
Górnik 20/21Górnik 20/21
Górnik 20/21
BiuroOPZZ
 

What's hot (19)

Głos Maszynisty 12/2021
Głos Maszynisty 12/2021Głos Maszynisty 12/2021
Głos Maszynisty 12/2021
 
Górnik 15/21
Górnik 15/21Górnik 15/21
Górnik 15/21
 
Zdm gliwice, odpowiedź ddr w ciągu ulic pionierów i perseusza
Zdm gliwice, odpowiedź   ddr w ciągu ulic pionierów i perseuszaZdm gliwice, odpowiedź   ddr w ciągu ulic pionierów i perseusza
Zdm gliwice, odpowiedź ddr w ciągu ulic pionierów i perseusza
 
Górnik 19/21
Górnik 19/21Górnik 19/21
Górnik 19/21
 
Głos Maszynisty 11/2021
Głos Maszynisty 11/2021Głos Maszynisty 11/2021
Głos Maszynisty 11/2021
 
Tydzień z OPZZ 30-07-2021
Tydzień z OPZZ 30-07-2021Tydzień z OPZZ 30-07-2021
Tydzień z OPZZ 30-07-2021
 
Poręczenie ministra
Poręczenie ministraPoręczenie ministra
Poręczenie ministra
 
Budowlani 11/2021
Budowlani 11/2021Budowlani 11/2021
Budowlani 11/2021
 
Górnik 14/21
Górnik 14/21Górnik 14/21
Górnik 14/21
 
Tydzień z opzz 28-05-2021
Tydzień z opzz 28-05-2021Tydzień z opzz 28-05-2021
Tydzień z opzz 28-05-2021
 
Górnik 18/21
Górnik 18/21Górnik 18/21
Górnik 18/21
 
Budowlani 8/2021
Budowlani 8/2021Budowlani 8/2021
Budowlani 8/2021
 
Tydzień z OPZZ 02-05-2021
Tydzień z OPZZ 02-05-2021Tydzień z OPZZ 02-05-2021
Tydzień z OPZZ 02-05-2021
 
Górnik 17/21
Górnik 17/21Górnik 17/21
Górnik 17/21
 
Górnik 21/21
Górnik 21/21Górnik 21/21
Górnik 21/21
 
Budowlani 9/2021
Budowlani 9/2021Budowlani 9/2021
Budowlani 9/2021
 
Tydzień z OPZZ 16-07-2021
Tydzień z OPZZ 16-07-2021Tydzień z OPZZ 16-07-2021
Tydzień z OPZZ 16-07-2021
 
Górnik 13/2021
Górnik 13/2021Górnik 13/2021
Górnik 13/2021
 
Górnik 20/21
Górnik 20/21Górnik 20/21
Górnik 20/21
 

Similar to Związkowiec 07/2021

Głos Maszynisty 8/2022
Głos Maszynisty 8/2022Głos Maszynisty 8/2022
Głos Maszynisty 8/2022
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 5/2022
Głos Maszynisty 5/2022Głos Maszynisty 5/2022
Głos Maszynisty 5/2022
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 10/2022
Głos Maszynisty 10/2022Głos Maszynisty 10/2022
Głos Maszynisty 10/2022
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 9/2023
Głos Maszynisty 9/2023Głos Maszynisty 9/2023
Głos Maszynisty 9/2023
BiuroOPZZ
 
Tydzień z OPZZ 03-07-2020
Tydzień z OPZZ 03-07-2020Tydzień z OPZZ 03-07-2020
Tydzień z OPZZ 03-07-2020
BiuroOPZZ
 
Tydzień z OPZZ 06-11-2020
Tydzień z OPZZ 06-11-2020Tydzień z OPZZ 06-11-2020
Tydzień z OPZZ 06-11-2020
BiuroOPZZ
 
9. kronika 24-08-2020
9.  kronika 24-08-20209.  kronika 24-08-2020
9. kronika 24-08-2020
BiuroOPZZ
 
Tydzień z OPZZ 04-02-2021
Tydzień z OPZZ 04-02-2021Tydzień z OPZZ 04-02-2021
Tydzień z OPZZ 04-02-2021
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 6/2023
Głos Maszynisty 6/2023Głos Maszynisty 6/2023
Głos Maszynisty 6/2023
BiuroOPZZ
 
Kronika Związkowa 21-12-2020
Kronika Związkowa 21-12-2020Kronika Związkowa 21-12-2020
Kronika Związkowa 21-12-2020
BiuroOPZZ
 
Tydzień z OPZZ 11-12-2020
Tydzień z OPZZ 11-12-2020Tydzień z OPZZ 11-12-2020
Tydzień z OPZZ 11-12-2020
BiuroOPZZ
 
Związkowiec 01/21
Związkowiec 01/21Związkowiec 01/21
Związkowiec 01/21
BiuroOPZZ
 
Apel do rządu ZPP
Apel do rządu ZPPApel do rządu ZPP
Apel do rządu ZPP
Grupa PTWP S.A.
 
Zwiazk 07b
Zwiazk 07bZwiazk 07b
Zwiazk 07b
BiuroOPZZ
 
Związkowiec 7/2022
Związkowiec 7/2022Związkowiec 7/2022
Związkowiec 7/2022
BiuroOPZZ
 
Tydzień z OPZZ 16-04-2021
Tydzień z OPZZ 16-04-2021Tydzień z OPZZ 16-04-2021
Tydzień z OPZZ 16-04-2021
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 4/2022
Głos Maszynisty 4/2022Głos Maszynisty 4/2022
Głos Maszynisty 4/2022
BiuroOPZZ
 
Budowlani 1/2023
Budowlani 1/2023Budowlani 1/2023
Budowlani 1/2023
BiuroOPZZ
 
Górnik 12/2021
Górnik 12/2021Górnik 12/2021
Górnik 12/2021
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 1/2023
Głos Maszynisty 1/2023Głos Maszynisty 1/2023
Głos Maszynisty 1/2023
BiuroOPZZ
 

Similar to Związkowiec 07/2021 (20)

Głos Maszynisty 8/2022
Głos Maszynisty 8/2022Głos Maszynisty 8/2022
Głos Maszynisty 8/2022
 
Głos Maszynisty 5/2022
Głos Maszynisty 5/2022Głos Maszynisty 5/2022
Głos Maszynisty 5/2022
 
Głos Maszynisty 10/2022
Głos Maszynisty 10/2022Głos Maszynisty 10/2022
Głos Maszynisty 10/2022
 
Głos Maszynisty 9/2023
Głos Maszynisty 9/2023Głos Maszynisty 9/2023
Głos Maszynisty 9/2023
 
Tydzień z OPZZ 03-07-2020
Tydzień z OPZZ 03-07-2020Tydzień z OPZZ 03-07-2020
Tydzień z OPZZ 03-07-2020
 
Tydzień z OPZZ 06-11-2020
Tydzień z OPZZ 06-11-2020Tydzień z OPZZ 06-11-2020
Tydzień z OPZZ 06-11-2020
 
9. kronika 24-08-2020
9.  kronika 24-08-20209.  kronika 24-08-2020
9. kronika 24-08-2020
 
Tydzień z OPZZ 04-02-2021
Tydzień z OPZZ 04-02-2021Tydzień z OPZZ 04-02-2021
Tydzień z OPZZ 04-02-2021
 
Głos Maszynisty 6/2023
Głos Maszynisty 6/2023Głos Maszynisty 6/2023
Głos Maszynisty 6/2023
 
Kronika Związkowa 21-12-2020
Kronika Związkowa 21-12-2020Kronika Związkowa 21-12-2020
Kronika Związkowa 21-12-2020
 
Tydzień z OPZZ 11-12-2020
Tydzień z OPZZ 11-12-2020Tydzień z OPZZ 11-12-2020
Tydzień z OPZZ 11-12-2020
 
Związkowiec 01/21
Związkowiec 01/21Związkowiec 01/21
Związkowiec 01/21
 
Apel do rządu ZPP
Apel do rządu ZPPApel do rządu ZPP
Apel do rządu ZPP
 
Zwiazk 07b
Zwiazk 07bZwiazk 07b
Zwiazk 07b
 
Związkowiec 7/2022
Związkowiec 7/2022Związkowiec 7/2022
Związkowiec 7/2022
 
Tydzień z OPZZ 16-04-2021
Tydzień z OPZZ 16-04-2021Tydzień z OPZZ 16-04-2021
Tydzień z OPZZ 16-04-2021
 
Głos Maszynisty 4/2022
Głos Maszynisty 4/2022Głos Maszynisty 4/2022
Głos Maszynisty 4/2022
 
Budowlani 1/2023
Budowlani 1/2023Budowlani 1/2023
Budowlani 1/2023
 
Górnik 12/2021
Górnik 12/2021Górnik 12/2021
Górnik 12/2021
 
Głos Maszynisty 1/2023
Głos Maszynisty 1/2023Głos Maszynisty 1/2023
Głos Maszynisty 1/2023
 

More from BiuroOPZZ

Głos Maszynisty 7/2023
Głos Maszynisty 7/2023Głos Maszynisty 7/2023
Głos Maszynisty 7/2023
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 10/2023
Głos Maszynisty 10/2023Głos Maszynisty 10/2023
Głos Maszynisty 10/2023
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 8/2023
Głos Maszynisty 8/2023Głos Maszynisty 8/2023
Głos Maszynisty 8/2023
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 3/2023
Głos Maszynisty 3/2023Głos Maszynisty 3/2023
Głos Maszynisty 3/2023
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 2/2023
Głos Maszynisty 2/2023Głos Maszynisty 2/2023
Głos Maszynisty 2/2023
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 4/2023
Głos Maszynisty 4/2023Głos Maszynisty 4/2023
Głos Maszynisty 4/2023
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 5/2023
Głos Maszynisty 5/2023Głos Maszynisty 5/2023
Głos Maszynisty 5/2023
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 12/2022
Głos Maszynisty 12/2022Głos Maszynisty 12/2022
Głos Maszynisty 12/2022
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 11/2022
Głos Maszynisty 11/2022Głos Maszynisty 11/2022
Głos Maszynisty 11/2022
BiuroOPZZ
 
Budowlani 6/2022
Budowlani 6/2022Budowlani 6/2022
Budowlani 6/2022
BiuroOPZZ
 
Budowlani 5/2022
Budowlani 5/2022Budowlani 5/2022
Budowlani 5/2022
BiuroOPZZ
 
Budowlani 3/2022
Budowlani 3/2022Budowlani 3/2022
Budowlani 3/2022
BiuroOPZZ
 
Budowlani 4/2022
Budowlani 4/2022Budowlani 4/2022
Budowlani 4/2022
BiuroOPZZ
 
lex-dz-u-2013-167-naleznosci-przyslugujace podróże służbowe.pdf
lex-dz-u-2013-167-naleznosci-przyslugujace podróże służbowe.pdflex-dz-u-2013-167-naleznosci-przyslugujace podróże służbowe.pdf
lex-dz-u-2013-167-naleznosci-przyslugujace podróże służbowe.pdf
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 9/2022
Głos Maszynisty 9/2022Głos Maszynisty 9/2022
Głos Maszynisty 9/2022
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 6/2022
Głos Maszynisty 6/2022Głos Maszynisty 6/2022
Głos Maszynisty 6/2022
BiuroOPZZ
 
Głos Maszynisty 7/2022
Głos Maszynisty 7/2022Głos Maszynisty 7/2022
Głos Maszynisty 7/2022
BiuroOPZZ
 
Budowlani 6/2022
Budowlani 6/2022Budowlani 6/2022
Budowlani 6/2022
BiuroOPZZ
 
Budowlani 3/2022
Budowlani 3/2022Budowlani 3/2022
Budowlani 3/2022
BiuroOPZZ
 
Budowlani 5/2022
Budowlani 5/2022Budowlani 5/2022
Budowlani 5/2022
BiuroOPZZ
 

More from BiuroOPZZ (20)

Głos Maszynisty 7/2023
Głos Maszynisty 7/2023Głos Maszynisty 7/2023
Głos Maszynisty 7/2023
 
Głos Maszynisty 10/2023
Głos Maszynisty 10/2023Głos Maszynisty 10/2023
Głos Maszynisty 10/2023
 
Głos Maszynisty 8/2023
Głos Maszynisty 8/2023Głos Maszynisty 8/2023
Głos Maszynisty 8/2023
 
Głos Maszynisty 3/2023
Głos Maszynisty 3/2023Głos Maszynisty 3/2023
Głos Maszynisty 3/2023
 
Głos Maszynisty 2/2023
Głos Maszynisty 2/2023Głos Maszynisty 2/2023
Głos Maszynisty 2/2023
 
Głos Maszynisty 4/2023
Głos Maszynisty 4/2023Głos Maszynisty 4/2023
Głos Maszynisty 4/2023
 
Głos Maszynisty 5/2023
Głos Maszynisty 5/2023Głos Maszynisty 5/2023
Głos Maszynisty 5/2023
 
Głos Maszynisty 12/2022
Głos Maszynisty 12/2022Głos Maszynisty 12/2022
Głos Maszynisty 12/2022
 
Głos Maszynisty 11/2022
Głos Maszynisty 11/2022Głos Maszynisty 11/2022
Głos Maszynisty 11/2022
 
Budowlani 6/2022
Budowlani 6/2022Budowlani 6/2022
Budowlani 6/2022
 
Budowlani 5/2022
Budowlani 5/2022Budowlani 5/2022
Budowlani 5/2022
 
Budowlani 3/2022
Budowlani 3/2022Budowlani 3/2022
Budowlani 3/2022
 
Budowlani 4/2022
Budowlani 4/2022Budowlani 4/2022
Budowlani 4/2022
 
lex-dz-u-2013-167-naleznosci-przyslugujace podróże służbowe.pdf
lex-dz-u-2013-167-naleznosci-przyslugujace podróże służbowe.pdflex-dz-u-2013-167-naleznosci-przyslugujace podróże służbowe.pdf
lex-dz-u-2013-167-naleznosci-przyslugujace podróże służbowe.pdf
 
Głos Maszynisty 9/2022
Głos Maszynisty 9/2022Głos Maszynisty 9/2022
Głos Maszynisty 9/2022
 
Głos Maszynisty 6/2022
Głos Maszynisty 6/2022Głos Maszynisty 6/2022
Głos Maszynisty 6/2022
 
Głos Maszynisty 7/2022
Głos Maszynisty 7/2022Głos Maszynisty 7/2022
Głos Maszynisty 7/2022
 
Budowlani 6/2022
Budowlani 6/2022Budowlani 6/2022
Budowlani 6/2022
 
Budowlani 3/2022
Budowlani 3/2022Budowlani 3/2022
Budowlani 3/2022
 
Budowlani 5/2022
Budowlani 5/2022Budowlani 5/2022
Budowlani 5/2022
 

Związkowiec 07/2021

  • 1. www.zzppm.pl ZWIĄZKOWIEC ZAGŁĘBIA MIEDZIOWEGO www.opzz.org.pl NR 07/2021 iSSn 2080-9905 październik 2021, rok wydawania XXXi, nr 576 Zebranie delegatów ZZPPM O twierając spotkanie, przewodniczący ZZPPM Ryszard Zbrzyzny przypomniał delegatom, iż 28 lutego br. podjęli oni uchwałę, na mocy której z powodu ist- niejących obostrzeń sanitarnych do statutu naszej organizacji został wpisany punkt dający możliwość w sytuacjach nadzwyczajnych jednorazowego prze- dłużenia kadencji władz związku o 12 miesięcy jednarazowo, wprowadzenia opcji organizacji Ze- brań Delegatów w trybie online oraz umożliwienia głosowania korespondencyjnego. Kilka miesięcy później możliwość przedłużenia kadencji władz związkowych została wprowadzona do polskiego prawa w ramach Tarczy Antykryzysowej. – Regulacje ustawowe w tym zakresie dotyczą między innymi związków zawodowych oraz Spo- łecznej Inspekcji Pracy – wyjaśniał przewodniczący. – Od 19 sierpnia br. zgodnie z nowymi przepisami wybory będą musiały być przeprowadzone nie później niż w 90 dni po odwołaniu stanu epidemii. Mam nadzieję, że sytuacja sanitarna w kraju się szybko poprawi, w wyniku czego wszystkie ob- ostrzenia zostaną zniesione i od kwietnia przyszłe- go roku na mocy zapisów naszego statutu wejdzie- my w okres kampanii sprawozdawczo-wyborczej na kolejną kadencję. Jeśli jednak do tego czasu nadal w kraju obowiązywać będzie stan epidemii, stosować się będziemy do regulacji ustawowych. Mówiąc o dokonaniach ZZPPM, Ryszard Zbrzy- zny podkreślił uhonorowanie dwóch naszych or- ganizacji „Diamentami OPZZ”. Nagrody te świad- czą o tym, że jesteśmy zauważani i doceniani nie tylko w wymiarze lokalnym, ale również w skali całego kraju. – W uznaniu wybitnych dokonań wyróżnienia te zostały wręczone przez przewodniczącego OPZZ Andrzeja Radzikowskiego na ręce Krzysztofa Łuki, przewodniczącego ZZPPM HMG oraz Waldemara Dziarmagi, lidera ZZPPM ZH. Odbyło się to 20 lipca br. w dniu naszego związkowego święta upamiętniającego pierwszy legalny w RP strajk w obronie polskości Polskiej Miedzi. Dodam, że na czele tego protestu sprzed lat stała właśnie nasza organizacja. Cieszę się, że w jej szeregach mamy kolejne pokolenie skutecznych i oddanych sprawie związkowej liderów. CO PRZED NAMI? Kontynuacja działań zmierzających do wprowa- dzenia w spółkach Grupy Kapitałowej Polskiej Miedzi jednolitego Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy wzorowanego na rozwiąza- niach układowych obowiązujących w KGHM oraz walka o przestrzeganie w kopalniach przepisów dotyczących warunków klimatycznych i nominal- nego czasu pracy. To, zdaniem delegatów ZZPPM, nasze najważniejsze wyzwania na najbliższy czas. 8 października w lubinie odbyło się 30. sprawozdawczo-programowe zebranie delegatów zzppM, podczas którego dokonano podsumowania działalności za okres do końca bieżącej kadencji oraz wyznaczono najważniejsze kierunki dalszej pracy związkowej. Dokończenie na str. 2
  • 2. ZWIĄZKOWIEC. ZAGŁĘBIA MIEDZIOWEGO październik 2021 2 – Nie może być tak, że ludzie zatrud- nieni w spółkach są traktowani jak pracownicy drugiej kategorii. Mają od- prowadzane niższe składki na PPE, każdego roku brakuje środków na istot- ny wzrost wynagrodzeń czy też są po- mijani przy przyznawaniu nagród z ty- tułu wypracowanego w Polskiej Miedzi corocznego zysku. Najwyższa pora skończyć z takimi praktykami. Praca wszystkich stanowi o końcowym wyni- ku, jaki wykazuje spółka matka i wszy- scy powinni mieć z tego tytułu gratyfi- kacje. Wszystkie ogniwa całego ciągu technologicznego są ważne i nikt nie powinien być pomijany. Doprowadze- nie tej kwestii do normalności i sprawie- dliwości powinno być naszym wyzwa- niem. Podobne jak sprawa warunków pracy i bezpieczeństwa w kopalniach. Przepisy dotyczące sposobu mierzenia temperatur w wyrobiskach podziem- nych nie są respektowane i górnicy często są zmuszani do pracy w nieludz- kich, wręcz morderczych warunkach. W efekcie często dochodzi do omdleń lub wręcz utraty przytomności. Plany produkcyjne i zysk to ważne sprawy, ale nie może to być realizowane kosztem zdrowia pracowników. Czas XIX-wiecz- nego kapitalizmu i bezwzględnych pra- codawców już dawno odszedł do histo- rii i w Polskiej Miedzi nie ma na takie zachowania miejsca. Domagamy się budowy kolejnych szybów wentylacyj- nych i poprawienia klimatu w wyrobi- skach górniczych. Żądanie to będziemy egzekwować na wszelkie możliwe spo- soby. Bez tych inwestycji praca wszyst- kich naszych kopalń, czyli ZG Lubin, ZG Rudna i ZG Polkowice-Sieroszowice w każdej chwili może być wstrzymana – argumentował Ryszard Zbrzyzny. Mała grupa, duży konflikt Do listy najważniejszych zadań, jakie stoją przed naszym związkiem, przewodniczący MZZPPM ZG Lubin JRGH Władysław Choma zgłosił wciąż aktualny postulat przyznania strażakom Polskiej Miedzi ewidentnie należnego im dodatku specjalnego w wysokości jednodniowego wyna- grodzenia z tytułu uciążliwego syste- mu organizacji pracy. – Sprawa ta dotyczy zaledwie oko- ło 80 strażaków. Ciągnie się już od wielu lat i z powodu sprzeciwu jed- nego ze związków zawodowych nie może być pozytywnie załatwiona. Dodam, że pracodawca w tym zakre- sie jest skłonny spełnić nasz postulat. Chcemy, by do ZUZP wprowadzony został zapis, iż system pracy 24/48 jest podobny jak czterobrygadowa organizacja pracy i z tego tytułu tak- że przysługuje dodatek specjalny w wysokości jednodniowego wyna- grodzenia. Dla wszystkich znających specyfikę pracy strażaków KGHM jest to zrozumiałe i oczywiste. Ludzie pracują w systemie ciągłym przez cały rok, czyli również w święta, tak jak w klasycznej czterobrygadowej organizacji pracy. Z tą tylko różnicą, że ich dniówki nie są ośmiogodzinne, ale dwudziestoczterogodzinne. Spra- wa wydaje się więc jasna i oczywista. Skoro inni ludzie w KGHM funkcjo- nujący w systemie czterobrygado- wym dostają z tego tytułu dodatek, to również strażacy powinni mieć takie uprawnienia jasno i wyraźnie zapisane w ZUZP . Chodzi o to, by nikt nie miał żadnych wątpliwości – co komu się należy. Pracodawca podzie- la ten pogląd, ale jeden ze związków zawodowych blokuje możliwość roz- wiązania tego problemu. My nie odpuścimy tej sprawy i jak będzie trzeba, pójdziemy z tym do sądu, ale chyba nie tak powinien wyglądać dialog społeczny. Występują w nim strony i jeśli my oczekujemy czegoś od pracodawcy, to powinniśmy jako strona pracowników reprezentować jednolite stanowisko. W uzupełnieniu wystąpienia Wła- dysława Chomy przewodniczący Ryszard Zbrzyzny poinformował, iż związkiem blokującym strażakom wypłatę dodatku jest NSZZ Solidar- ność, ze szczególnym wskazaniem na Józefa Czyczerskiego. Dodał też, że z jego wyliczeń wynika, iż speł- nienie postulatu strażaków dla KGHM stanowi rocznie koszt zaled- wie około 400 tys. zł. Nie jest to więc istotna pozycja w porównaniu z ogólnymi kosztami pracy i wielo- letni przedstawiciel załogi w Radzie Nadzorczej spółki powinien dosko- nale to rozumieć. Kontrowersje wokół emerytur pomostowych Emerytury pomostowe to kolejny temat poruszony podczas zebrania delegatów. Głos w tej sprawie zabrał przewodniczący ZZPPM ZWR Da- riusz Sędzikowski. Przytoczył on przykłady kontrowersyjnych przy- padków odmowy przez ZUS tych świadczeń pracownikom spełniają- cym ustawowe warunki oraz omówił działania, jakie w tej sprawie podej- muje OPZZ na forum Rady Dialogu Społecznego. Szczegóły tego proble- mu przedstawiamy na str 7. Zebranie delegatów ZZPPM Spółki apelują o wsparcie Przewodniczący ZZPPM Energetyka Dariusz Mika poruszył problem systematycznej degradacji wynagrodzeń pracowników spółek w stosunku do gwałtownie rosnącej inflacji. – W tym roku chyba w całej Grupie Kapitałowej mie- liśmy znacznie niższe podwyżki niż w spółce matce. Nie było też nagród jubileuszowych. W przyszłym roku należy się spodziewać jeszcze gorszej sytuacji. Już słyszę, że w Energetyce przewidziany jest wzrost fun- duszu płac. Prawdopodobnie nie przekroczy 3 proc., podczas gdy planowany wzrost wynagrodzeń w sekto- rze gospodarki ma wynieść 8 proc., a inflacja szacowa- na jest na poziomie około 10 proc. Wiem też, że w in- nych spółkach sytuacja jest podobna lub wręcz jeszcze gorsza. Inflacja zjada nasze zarobki, a KGHM dumnie prezentuje wysokie zyski. Naszej zgody na taką degra- dację zarobków być nie może i do wszystkich apeluję o jednogłośny sprzeciw w tej sprawie. Do wezwania tego przyłączyła się też Katarzyna Ko- bylińska, p.o. przewodniczącej ZZPPM MCZ. Mówiąc do delegatów, podkreśliła, iż ważne jest, by wszyscy przyłączyli się do działań zmierzających do ustanowie- nia jednolitego Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla zatrudnionych w spółkach zależnych. – Dzięki temu mielibyśmy szansę na wprowadzenie zapisów regulujących zasady corocznego wzrostu wynagrodzeń, tak jak to mają zagwarantowane pra- cownicy KGHM – mówiła Katarzyna Kobylińska. – U nas w Miedziowym Centrum Zdrowia niestety nie mamy takich zapisów i większość podwyżek, jakie otrzymują pracownicy, wynika tylko z tego, co ustali rząd. Prezes MCZ nic nie dokłada ponad to, co wyma- gane jest przez ustawę. Na dodatek kolejne rozporzą- dzenia ministra zdrowia odnośnie do płac obowiązu- jących w placówkach medycznych wprowadzają wiele chaosu i konfliktują poszczególne grupy zawo- dowe. Gdybyśmy mieli jednolite prawo układowe, ten płacowy bałagan łatwiej by było skorygować z korzy- ścią zarówno dla załogi, jak i ogólnego funkcjonowania MCZ. Nadmieniam też, iż wszelkie wsparcie, jakie KGHM udziela dla MCZ, przeznaczane jest głównie na wyposażenie medyczne i diagnostyczne. Teraz już nadeszła najwyższa pora, byśmy wszyscy upomnieli się o wyższe wynagrodzenia dla załogi. Dokończenie ze str. 1
  • 3. ZWIĄZKOWIEC. ZAGŁĘBIA MIEDZIOWEGO październik 2021 3 W Polskiej Miedzi coraz wyraźniej słychać liczne głosy pracowników spółek z Grupy Kapitałowej, którzy skarżą się na stale pogar- szającą się atmosferę pracy, niski wzrost wynagrodzeń, nepotyzm oraz zanik dialogu społecznego. Czy w Centrozłomie sytuacja podobnie wygląda? Niestety, nie odbiegamy w jakiś znaczący sposób od tej smutnej cha- rakterystyki. Również w naszej spółce występuje wiele, delikatnie mówiąc, nieprawidłowości. Przykładem mogą być tegoroczne podwyżki. W mojej ocenie pracodawca nawet nie podjął normalnych negocjacji ze związkami zawodowymi w sprawie wysokości wynagrodzeń, trybu wprowadzania podwyżek oraz podziału przeznaczo- nych środków pomiędzy poszczegól- ne grupy zawodowe. W zasadzie była to jednostronna decyzja zarządu i na dodatek znacznie krzywdząca część administracji. Podobnie było, gdy wystąpiliśmy o przyznanie załodze specjalnej nagrody za zysk wypraco- wany w 2020 roku. Propozycja nasza została odrzucona rzekomo z powodu trudnej sytuacji finansowej Centrozło- mu. W oficjalnym piśmie były już prezes, pan Damian Pietrzyk, poinfor- mował nas, iż podsumowanie ubie- głego roku wykazało znaczną stratę. Szkoda jednak, że nie odniósł się do naszego pytania, dlaczego koszty ob- sługi zarządu znacznie przekroczyły 13 mln zł i nic nie wskazuje na to, by w ramach szukania oszczędności w bieżącym roku miały ulec jakiejkol- wiek redukcji. Mamy więc podstawę sądzić, iż polityka cięcia kosztów dotyczyć miała wyłącznie szerego- wych pracowników, natomiast wyso- kopłatne stanowiska mają być ochro- nione i na dodatek prawdopodobnie jeszcze rozbudowane. Czyli jak trzeba znaleźć środki dla wybrańców, to nie ma problemu, ale dla załogi już ich brakuje. Wygląda więc na to, że dla związ- ków zawodowych w Centrozłomie nadchodzi trudny czas walki. Faktyczne, od jakiegoś czasu wła- dze spółki robią wiele, by zmarginali- zować naszą rolę i pozbawić załogę ochrony wynikającej zarówno z pra- wa pracy, jak i ustawy o związkach zawodowych. Przykładem niech bę- dzie odmowa przyznania nam po- mieszczeń związkowych czy też blo- kada naszej poczty elektronicznej. Bywa też, że nie możemy się docze- kać odpowiedzi na nasze pisma, w któ- rych zadajemy pytania o kondycję spółki czy też formułujemy w imieniu pracowników postulaty płacowe lub socjalne. Dotyczy to zarówno naszej organizacji, jak i zakładowej Solidar- ności. Wręcz daje się zaobserwować taką prawidłowość, że im bardziej nasze związki ze sobą współpracują, tym trudniej o merytoryczne spotka- nie ze stroną pracodawcy. Niedawno doszło do wymiany w składzie zarządu oraz rady nadzorczej spółki. Może więc jest jakaś nadzieja na poprawę sytuacji. No cóż, po czynach poznamy. Tak jak mówiłem, poprzednia ekipa pozosta- wiła po sobie bałagan kompetencyjny, zerwany dialog społeczny, potracone rynki zakupu i zbytu oraz zerwaną współpracę z hutami, a przecież to wszystko stanowi o istocie funkcjono- wania Centrozłomu. Mam nadzieję, że nowa ekipa postawi teraz na nogi sposób zarządzania firmą i że będą to robić menedżerowie z wiedzą, do- świadczeniem, znajomością zasad działania ryku złomu, stali i wyrobów hutniczych. Liczę też, że skończy się dotychczasowa wszechwładza działu bezpieczeństwa, który wskazywał, z kim mamy handlować, a z kim nie – bez zwracania uwagi na wskaźniki takie jak spodziewany przychód i zysk. Wie- le też jest do poprawy w sposobie funkcjonowania działu odpowiedzial- nego za „nadzór nad wdrożeniem i utrzymaniem Zintegrowanego Syste- mu Zarządzania Jakością i Środowi- skiem”, a jest u nas odpowiedzialny za to Departament Bezpieczeństwa i Prze- ciwdziałania Stratom. O braku kompe- tencji kierownictwa tych komórek or- ganizacyjnych odpowiedzialnych za środowisko i bezpieczeństwo niech świadczy fakt, iż nikt nie potrafi wskazać winnego wycię- cia dorodnych cisów. Drzew, któ- re rosły przed budynkami admi- nistracji w Oławie i były zasadzone przez naszych kolegów w 1987 roku. Przecież cis w Polsce od wieków jest gatunkiem szczególnie chro- nionym ze względu na jego bardzo powolny przyrost. Pierwszym, który zakazał jego wycinki, był król Władysław Jagiełło. Najwyraźniej nasi fachowcy od ochrony środowiska i bezpieczeń- stwa tego nie wiedzieli. Być może sami wydali polecenie usunięcia tych drzew, wykazując się nie tylko igno- rancją i głupotą, ale wręcz prymityw- nym barbarzyństwem. Miejmy nadzieję, że nowy zarząd zbada tę sprawę. Jest jeszcze wiele innych pytań, na które będziemy jako związek zawodo- wy oczekiwać odpowiedzi od nowej władzy. Tematów jest mnóstwo. Nie wiemy, dlaczego w oddziale oławskim ściągnięta jest ochrona. Nie- zabezpieczone są interesy spółki, gdyż nie przeprowadzono inwentaryzacji, a co się z tym wiąże, brak odpowie- dzialności materialnej pracowników zrządzających oddziałem złomowym i fabryką zbrojeń. Taki stan trwa od lutego bieżącego roku, winni temu są szef komisji inwentaryzacyjnej i jego zastępca, i co jest dziwne, są to pra- cownicy działu bezpieczeństwa w ran- dze dyrektora i zastępcy. Rozmowa z przewodniczącym ZZPPM Centrozłom Jackiem Butwickim Centrozłom od kuchni jak trzeba znaleźć środki dla wybrańców, to nie ma problemu, ale dla załogi już ich brakuje. Dokończenie na str. 4 Efekt działań Departamentu Bezpieczeństwa i Przeciwdziałania Stratom
  • 4. ZWIĄZKOWIEC. ZAGŁĘBIA MIEDZIOWEGO październik 2021 4 Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów byłych pracowników KGHM informuje, że od 26 października przyjmuje interesantów w nowej siedzibie przy ulicy Odrodzenia 9a/1. Poprawa dialogu społecznego Kierownictwo ZZPPM jako główny operator programu realizowanego pod patronatem Innovation Norway, finansowanego przez Królestwo Norwegii, zorganizowało finałowe spotkanie szkoleniowe poświęcone poprawie dialogu społecznego i współpracy trójstronnej w Polsce pomiędzy związkami zawodowymi, organizacjami pracodawców i wła- dzami publicznymi. W szkoleniu wzięło udział prawie siedemdziesięciu lokalnych, regio- nalnych i krajowych partnerów spo- łecznych, w tym przedstawicieli pol- skich pracodawców i regionalnych struktur związkowych oraz inspekto- ratów pracy i prasy związkowej. W trakcie spotkania przewodniczą- cy ZZPPM Ryszard Zbrzyzny omówił rezultaty konsultacji prowadzonych w ramach projektu na poziomie lo- kalnym, dwustronnych i trójstron- nych. Ekspert ZZPPM, mecenas Artur Stasiak, zaprezentował propozycje planu działań i koniecznych zmian w polityce związanej z dialogiem społecznym. W tym kontekście pod- kreślił też rolę zarówno związków zawodowych, jak i lokalnych spo- łeczności. Kto odpowie za to, że po wymianie kadry zarządzającej fabryką zbrojeń budowlanych przynosi ona straty, w czasie gdy rynek budowlany w ostatnim czasie chłonie wszystko i firmy tego typu powiększyły zyski o kilkaset procent. W wyniku niezrozumiałych działań poprzedniego zarządu oraz działu bezpieczeństwa spółka Centrozłom od dawna nie wywiązuje się ze swo- ich ustawowych obowiązków i jako właściciel składowiska odpadów nie zatrudnia kierownika składowiska od- padów. Następnym zadaniem dla nowego zarządu Centrozłomu jest rozwikłanie zagadki, co stało się z 2 mln zł rezer- wy budżetowej na zamknięcie i rekul- tywację składowiska i na którym z trzech wyznaczonych etapów prac według projektu jesteśmy? Całość powinna być zakończona do końca tego roku, ale obawiam się, że będzie to niewykonalne. Kolejnym ciekawym wątkiem dzia- łalności byłego zarządu i działu bez- pieczeństwa jest powołanie swoistej komisji śledczej. Brzmi poważnie. Czym się ona zajmowała? Chodziło tylko o to, aby pracownicy pokornie potwierdzali tezy wysuwane przez dział bezpieczeństwa. Na przy- kład pytano ich o stopień znajomości z klientami spółki, przy okazji określa- jąc ich jako słupy i śmierdzące bruda- sy. Forma i styl przesłuchania przypo- minałakomisariatymilicjiobywatelskiej z czasów minionej epoki. Przesłucha- nia prowadzone były w oddziale w Oła- wie w grudniu ubiegłego roku i we Wrocławiu w styczniu tego roku. W mojej ocenie był to spektakl mający na celu zastraszenie i poniżenie pra- cowników z wymuszoną klauzulą za- chowania tajemnicy i bez możliwości otrzymania kopii protokołu przesłu- chania. Działania te prowadził zastępca dyrektora działu bezpieczeństwa, no- tabene pełnomocnika ds. etyki i anty- korupcji. Dlatego też jako związek nie zgłaszaliśmy tych wszystkich spraw właśnie do tego pełnomocnika. To całkowicie zrozumiałe. Przecież po takim zgłoszeniu występował- by on jako sędzia we własnej sprawie. Dlatego teraz oczekujemy od no- wego zarządu wyjaśnienia, jaki był cel powołania tej komisji oraz co wyjaśniła, prócz tego, że zdezorgani- zowała pracę oddziałów, wprowadzi- ła atmosferę podejrzliwości, niepew- ności, co wpłynęło na dyskomfort pracy całej załogi. Wiem, że w połowie lutego, czyli w kilka tygodni po wybraniu Cię na przewodniczącego związku, zostałeś zwolniony z pracy. Jak do tego mogło dojść? Na jakiej podstawie dostałeś wypowiedze- nie? Przecież lider związkowy z automatu jest objęty ochroną i tylko wyjątkowe sytuacje mogą spowodować jej zniesienie. Faktycznie, rozwiązano ze mną sto- sunek pracy bez wypowiedzenia z po- wodu utraty zaufania. Rzekomo bez- pośrednią przyczyną był brak mojego nadzoru nad działalnością kasy i spo- sobów wykonywania płatności. Za- rzut całkowicie absurdalny, gdyż nie leżało to w zakresie moich obowiąz- ków. Dodam też, iż liczne i niezależne kontrole kasy, również przez audyto- rów KGHM-u, nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Sprawa jest w są- dzie pracy i mam nadzieję, że już niedługo doczekam się jakiegoś roz- strzygnięcia na moją korzyść. W mię- dzyczasie problem zgłoszony do Pań- stwowej Inspekcji Pracy i wynik kontroli utwierdza mnie w przekona- niu, iż racja jest po mojej stronie. Życzę więc powodzenia i czekam na dalsze informacje z tego frontu walki. Dziękuję za rozmowę! centrozłom od kuchni Dokończenie ze str. 3
  • 5. ZWIĄZKOWIEC. ZAGŁĘBIA MIEDZIOWEGO październik 2021 5 rozMowy w Mcz jak naprawiĆ BłĘdy ustawy w jaki sposób zapewnić wzrost płac w Mcz wszystkim tym pracownikom, którzy zostali przez rząd pominięci w nowych regulacjach płacowych dotyczących minimalnego wynagrodzenia w placówkach medycznych obowiązujących od 1 lipca 2021 roku? Był to główny temat aż dwóch spo- tkań zarządu MCZ z liderami związków zawodowych. Odbyły się one 29 wrze- śnia i 5 października. – Problem głównie dotyczy ludzi zatrudnionych w administracji – wyja- śnia Katarzyna Kobylińska, p.o. prze- wodniczącej ZZPPM MCZ. – W nie- dawno uchwalonej przez Sejm ustawie regulującej poziom najniższego wyna- grodzenia w placówkach leczniczych pominięto wiele grup, głównie z admi- nistracji, bez których szpitale i przy- chodnie nie mogą sprawnie funkcjo- nować.Bywięcuniknąćniepotrzebnych podziałów na tle płacowym załogi MCZ oraz nie dopuścić do drastycz- nych dysproporcji wynagrodzeń, ko- nieczne było rozwiązanie tej kwestii na poziomie naszej firmy. Cieszę się więc bardzo, że zarząd spółki podjął wyzwa- nie i przedstawił swoje propozycje rozwiązań. Ze słów prezesa wynika, iż do końca roku z wyrównaniem od 1 lipca mają być wypłacone specjalne dodatki, a w przyszłym roku zostaną wliczone do stawki zasadniczej. Przy- sługiwać one będą nie tylko pracow- nikom administracji, ale również pielę- gniarkom ze średnim wykształceniem z oddziałów szpitalnych oraz koordy- natorom z jednostek organizacyjnych. Niestety, nie wiemy jeszcze, o jakich kwotach jest mowa. Czekamy na kon- kretne pismo w tej sprawie. Mam na- dzieję, że będą to pieniądze odzwier- ciedlające ludzkie zaangażowanie, kwalifikacje i kompetencje. ustawa, która dzieli W trakcie prac nad ustawą o sposo- bie ustalania najniższego wynagrodze- nia zasadniczego niektórych pracow- ników zatrudnionych w podmiotach leczniczych minister Niedzielski mówił, że projektując wynagrodzenia na ko- lejne lata, chce zapewnić, żeby wszyst- kie zawody partycypowały we wzro- ście nakładów na ochronę zdrowia i żeby były jego beneficjentami. Tak się jednak nie stało. Wiele środowisk czu- je się pominiętych lub niesprawiedli- wie potraktowanych. – Patrząc z punku widzenia naszej spółki, są to między innymi pielęgniar- ki ze średnim wykształceniem pracują- ce w przychodniach, w punktach am- bulatoryjnych na szybach KGHM, pielęgniarki medycyny pracy, technicy analityki medycznej, technicy fizjotera- pii i radiologia – wymienia Katarzyna Kobylińska. – Zapewniam, że nasz związek o tych ludziach nie zapomina i będzie występował w ich interesie. Zarówno z poziomu ZZPPM MCZ, jak i poprzez OPZZ na szczeblu central- nym. Będziemy walczyć o takie same świadczenia dla wszystkich pracowni- ków ze średnim wykształceniem, wy- konujących zawód medyczny, niespra- wiedliwie potraktowanych przez ministra zdrowia, który zakwalifikował ich do wspólnej kategorii z pracowni- kami działalności podstawowej, innymi niż zawód medyczny. Tak być nie może. Nie powinien budzić wątpliwości fakt, iż wykwalifikowani pracownicy medycz- ni obciążeni są większą odpowiedzial- nością zawodową, większym ryzykiem na pracę z materiałem biologicznym bądź bezpośrednio pracując z pacjen- tem. Jednak wszystkim należy się sza- cunek i godne wynagrodzenie. Jeśli będzie nas więcej, będziemy silniejsi w negocjacjach z zarządem spółki. W jedności i w liczebności siła. Pamię- tajmy, że wiele może nas różnić, ale nic nie powinno nas dzielić. Wszelkie dzia- łania wymagają cierpliwości, wytrwało- ści i zrozumienia. Nie ma wojska bez żołnierzy. Natomiast ze strony zarządu MCZ oczekujemy konkretnych, wyrażo- nych na piśmie ustaleń co do personal- nych dodatków przysługujących za konkretnie wypełniane obowiązki. Liczę też, że już skończy się praktyka czekania tygodniami na protokoły z naszych spotkań i uzgodnień z władzami spółki. arTur krupa To MąDrY wYBór Może nas wiele różnić, ale nic nie powinno nas dzielić – maksyma ta, widniejąca na naszych związkowych sztandarach, jest również drogowskazem dla artura krupy. Naszego kolegi z ZZpppM iNoVa, który podjął wyzwanie i zdecydował się kandydować na Społecznego inspektora pracy. – Zarząd ZZPPM INOVA nie miał żadnych wąt- pliwości, by jednogłośnie udzielić Arturowi Krupie pełnej rekomendacji na funkcję Społecz- nego Inspektora Pracy – mówi przewodnicząca ZZPPM INOVA Bożena Tabiś. – Znamy go jako uczynnego kolegę, doskonałego fachowca i do- brego człowieka. Jestem przekonana, że zawsze będzie stać po stronie pracowników i w ich in- teresie będzie odważnie zabierał głos. Apeluję więc do wszystkich o poparcie tej kandydatury. Artur Krupa od 16 lat pracuje na stanowisku starszego elektromontera, a pod ziemią jako brygadzista. System Dotra nie ma przed nim tajemnic. Dodatkowo ma uprawnienia do ob- sługi samojezdnego wozu transportowego oraz ukończył szkolenia z zakresu przeglądów różnego rodzaju sprzętu do prac na wysoko- ściach. Jest też konserwatorem sprzętu gaśni- czego. Zdobyte umiejętności i doświadczenia chce wykorzystać dla dobra i bezpieczeństwa całej za- łogi. Funkcja Społecznego Inspektora Pracy stwa- rza właściwą płaszczyznę do osiągniecia tego celu. – Zapewniam wszystkich, że jeśli obdarzą mnie zaufaniem i powierzą mi mandat Społecznego In- spektora Pracy, będę z determinacją i pełnym od- daniem nie tylko stał na straży bezpieczeństwa pracy, ale również dokładał starań, by w naszej fir- mie łagodzić konflikty i napięcia. Zawsze bowiem trzeba wysłuchać każdej strony i wspólnie poszukać rozwiązania. Uważam, że przestrzeganie tych pod- stawowych zasad życia społecznego jest równie ważne, jak przestrzeganie wszystkich regulacji BHP oraz przepisów Prawa Pracy – mówi Artur Krupa.
  • 6.
  • 7. ZWIĄZKOWIEC. ZAGŁĘBIA MIEDZIOWEGO październik 2021 7 CZY BĘDZIE SUKCES DIALOGU SPOŁECZNEGO? 23 września 2021 r. w Warszawie, w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”, obradował zespół ds. ubezpieczeń społecznych, który zgodnie opowiedział się i zaaprobował przygotowany przez resort rodziny i polityki społecznej projekt zmiany ustawy o emeryturach pomostowych. W spotkaniu ze strony OPZZ uczestniczyli; wiceprzewod- niczący OPZZ Sebastian Ko- ćwin, przewodniczący ZZP Zakładów Przeróbki Mechanicznej Węgla w Polsce PRZERÓBKA Sławomir Łukasiewicz oraz ekspert OPZZ – Bogdan Grzybowski. Obrady były poświęcone głównie wypra- cowaniu wspólnego stanowiska w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy o emery- turach pomostowych oraz niektórych innych ustaw. Ponadto zapoznano się z opracowa- niem Departamentu Statystyki i Prognoz Aktuarialnych ZUS pt. „Emerytury nowosys- temowe wypłacone w grudniu 2020 r. w wy- sokości niższej niż wysokość najniższej eme- rytury (tj. niższej niż 1200,00 zł). Podkreślenia wymaga fakt, że w ponad 12-letnim okresie obowiązywania ustawy o emeryturach pomostowych dokonywane dotychczas w niej nieliczne zmiany miały je- dynie charakter dostosowawczy i były zwią- zane z wejściem w życie nowych przepisów z zakresu ubezpieczeń społecznych (w tym w szczególności modyfikujących warunki nabywania prawa do emerytury). Zabrakło natomiast takich zmian, które by modyfiko- wały regulacje o podstawowym znaczeniu. Pierwszy istotny problem, jaki pojawił się w stosowaniu tej ustawy, był związany z re- alizacją w praktyce warunku ustawowego nabycia prawa do emerytury pomostowej określonego w art. 4 pkt 7 ustawy o emery- turach pomostowych, tj. niepozostawania przez ubezpieczonego w stosunku pracy. OPZZ wielokrotnie postulowało, aby ten warunek usunąć z ustawy, bowiem często się zdarzało, że według pracownika przepra- cował on wymaganą ilość lat w warunkach szczególnych czy o szczególnych charakte- rze, zwolnił się z pracy zgodnie z art. 4 pkt 7 ustawy, złożył dokumenty do ZUS, a tam okazywało się, że brakuje mu miesiąca czy dwóch do uzyskania uprawnień. W tej sytu- acji pracownik pozostawał na lodzie, ponie- waż utracił praktycznie możliwość „dorobie- nia”tegobrakującegookresudouprawnienia emerytalnego. Zaaprobowanyprzezzespółprojektzmiany ustawy o emeryturach pomostowych, który został wypracowany w duchu dialogu, idzie w pożądanym kierunku, aby złe i nieżyciowe orazszkodliwezapisyzustawyoemeryturach pomostowych dotyczące art. 4 pkt 7, czyli konieczności rozwiązywania stosunku pracy – wykreślić i dodać nowe kompetencje dla Państwowej Inspekcji Pracy. Konieczność rozwiązania stosunku pracy naraża ubezpieczonego na utratę jedynego źródła dochodu, jakim jest wynagrodzenie z wykonywanej pracy, bez żadnej gwarancji ustalenia prawa do świadczenia pomostowe- go.Powodujeonapozostawienieubezpieczo- nego na lodzie. Albowiem może nie mieć przyznanego przez ZUS prawa do emerytury i świadczenia emerytalnego ani może nie mieć pracy i wynagrodzenia otrzymywanego z tej pracy. Stąd uzasadniona potrzeba wykre- śleniazustawyoemeryturachpomostowych warunku określonego w art. 4 pkt 7, którego wykreślenia zgodnie i konsekwentnie doma- gali się partnerzy społeczni. Bardzo zatem cieszy fakt, iż wreszcie strona rządowa przed- kłada w tym zakresie konkretny projekt. – Tym bardziej że w ostatnim okresie na- wet w KGHM pojawiają się odmowne decy- zje ZUS w zakresie przyznania prawa do emerytury pomostowej zatrudnionym przy przeróbce mechanicznej węgla oraz rud metali lub ich wzbogacaniu, tylko z tego powodu, że nie nastąpiło rozwiązanie sto- sunku pracy, a więc nie spełniony został je- den z warunków, które zgodnie z art. 4 ustawy o emeryturach pomostowych należy spełnić łącznie z pozostałymi – stwierdził w trakcie obrad zespołu jego członek z ra- mienia OPZZ – Sławomir Łukasiewicz. Takienoweotwarciesięwszystkichparterów społecznych, w tym przede wszystkim strony rządowej, było efektem wieloletnich dyskusji odbywających się w tej kwestii na forum Ze- społu Problemowego do spraw Ubezpieczeń Społecznych Rady Dialogu Społecznego, awszczególnościostatniopowołanegowjego ramachwgrudniu2020rokuZespołurobocze- go do spraw emerytur pomostowych. – To niewątpliwie sukces dialogu społecz- nego, w którym każdy z jego uczestników jest częścią tej wygranej. Ale żeby ten dialog był w pełni rzeczywisty i praktyczny, to musi ten kompromisowy projekt ustawy stać się obo- wiązującym aktem prawnym – powiedział Sławomir Łukasiewicz. Projekt ustawy rozszerza również zadania i kompetencje PIP o kontrolę wykazu stano- wiskpracy,anietylkoewidencjipracowników, na których są wykonywane prace w szczegól- nych warunkach lub o szczególnym charakte- rze na podstawie przepisu art. 41 ust. 4 pkt 1 ustawy o emeryturach pomostowych. W ustawie zaproponowane zostało doko- nanietakichzmianzarównowustawieoeme- ryturach pomostowych, jak i w ustawie o PIP , którepozwolątemuorganowinamerytorycz- ną ocenę procesu kwalifikowania przez pra- codawcę wykonywanych u niego prac jako prac w szczególnych warunkach lub o szcze- gólnym charakterze, według kryteriów wska- zanychwart.3ust.1-3ustawyoemeryturach pomostowych. Kompromisowa nowelizacja z pewnością przyczyni się do wzmocnienia ochrony ubez- pieczonych,występującychoustalenieprawa do emerytury pomostowej. Ustalenie tego prawa zależy bowiem przede wszystkim od posiadania przez ubezpieczonego wymaga- nego okresu pracy w szczególnych warun- kach lub o szczególnym charakterze. W przypadku okresów przypadających po 31 grudnia 2008 r. podlegają one uwzględnie- niu przez organ rentowy na podstawie odpo- wiednich zapisów na koncie ubezpieczonego dokonanych w wyniku przekazania przez płatników składek danych o pracy w szczegól- nych warunkach lub o szczególnym charakte- rze (ZUS ZSWA), wynikających z zapisów ewidencji, o której jest mowa w art. 41 ust. 4 pkt 2 ustawy o emeryturach pomostowych. Warto nadmienić, iż podczas obrad Sławo- mir Łukasiewicz zapytał wiceministra resortu rodziny i polityki społecznej, czy strona rządo- wa,mającjużpełnąwiedzęoprojekcieustawy mającej na celu wprowadzenie emerytur stażowychwramachobywatelskiejinicjatywy ustawodawczej, pod którą obecnie kończy się zbieraćpodpisypoparcia,jestdotejinicjatywy nastawiony przychylnie i czy jest szansa na jej wprowadzenie w życie jeszcze w tym roku. Równocześnie Sebastian Koćwin przypo- mniał, że w Sejmie są złożone już projekty mające na celu ustanowienie emerytur stażo- wych, które czekają na rozpatrzenie. WiceministerStanisławSzwedwodpowie- dzi stwierdził, że zarówno w pierwszym, jak iwdrugimprzypadkuotym,kiedyijakbędzie procedowana sprawa emerytur stażowych w Sejmie, zdecyduje pani marszałek Sejmu. Kolejnym tematem obrad zespołu proble- mowego była kwestia emerytur nowosyste- mowych w wysokości niższej niż wysokość najniższej emerytury (tj. niższej niż 1200 zł). Zgodnie z art. 85 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecz- nych kwota najniższej emerytury od 1 marca 2020 r. wynosi 1200,00 zł. Emerytura podwyższona do tej wysokości przysługuje osobom, które osiągnęły wiek emerytalny i posiadały okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 25 lat dla mężczyzn i 20 lat dla kobiet. W przypadku, gdy emeryt nie ma wymaganego stażu, jego emerytury nie podwyższa się do wysokości najniższej. Stąd też coraz częściej pojawiają sięemeryturywypłacanewwysokościniższej niż najniższa. W grudniu 2020 r. wypłacono 310,1 tys. emerytur nowosystemowych w wysokości niższej niż najniższa ustawowa wysokość emerytury–tj.prawie19proc.więcejniżwgrud- niu 2019 roku. Były to emerytury przyznane osobom o niepełnym stażu, których to eme- rytur, zgodnie z art. 87 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, nie podwyższa się do kwoty najniższej emerytury. W ciągu ostatnich 10 lat liczba emerytur nowosystemowych wypłaca- nych w wysokości niższej niż najniższa eme- rytura wzrosła prawie trzynastokrotnie, a ich udział w liczbie wypłacanych emerytur nowo- systemowych wzrósł z 4,2 proc. w grudniu 2011 r. do 9,6 proc. w grudniu 2020 r. Dokładnie 2 grosze co miesiąc otrzymywał w 2020 roku emeryt o najniższym świadcze- niu w Polsce. Było to możliwe, ponieważ osoba ta pracowała w życiu zaledwie kilka dni lub była zatrudniona w szarej strefie i nie opłacała składek na ubezpieczenia społeczne. Należy też zaznaczyć, że obecnie wystarczy pracować jeden dzień, aby po osiągnięciu wieku emerytalnego otrzymać świadczenie. Podczas posiedzenia członkowie zespołu sfomułowali szereg zastrzeżeń i pytań związa- nych z ewentualnym projektem legislacyjnym w tej sprawie. Strona OPZZ opowiedziała się zatym,abyprawodoemeryturyotwierałjakiś minimalny okres zatrudnienia, np. 5 lat. Biorąc pod uwagę zasadę „lex retro non agit”, że prawo nie może działać wstecz, zdaniem OPZZ ten minimalny okres zatrud- nienia uprawniający do emerytury powi- nien dotyczyć tylko tych, którzy po wejściu przepisów w życie mieliby szansę na wy- pracowanie tego okresu. Dla tych, którzy już mają decyzję emerytalną, do przyjęcia jest roczna wypłata świadczenia i utrzyma- nie uprawnień emerytalnych (zniżki, bez- płatne leki, darowe przejazdy itp.). Zdaniem OPZZ nie można też utracić uprawnień związanych z sumowaniem okre- sówubezpieczeniawróżnychpaństwachUE. Praca w każdym z państw objętych koordy- nacją liczy się do stażu potrzebnego do uzy- skania emerytury lub renty, a praca w Polsce do takiego stażu w każdym z tych państw. Przyprojektowaniurozwiązańustawowych nie mogą być pokrzywdzone osoby, które nie wypracowały minimalnej emerytury, ze względu na to, że opiekowały się osobami niepełnosprawnymi. Ustalono, że strona rządowa przygotuje wstępne założenia legislacyjne rozwiązujące problem groszowych emerytur, a na najbliż- szym posiedzeniu zespołu będzie kontynu- acjadyskusjinadprojektemustawyozmianie ustawy o emeryturach pomostowych oraz niektórych innych ustaw w zakresie nadania mu ścieżki legislacyjnej.
  • 8. ZWIĄZKOWIEC. ZAGŁĘBIA MIEDZIOWEGO październik 2021 8 G dy w maju podczas konwen- cji PiS prezentowano założe- nia reformy podatkowej o na- zwie „Polski ład”, obiecywano złote góry dla obywateli. Mówiono o po- prawie sytuacji finansowej milionów polskich rodzin. Z troską pochylano się nad losem emerytów i rencistów, zapowiadano szereg nowych inwe- stycji gospodarczych oraz skuteczne wdrożenie reformy budowlanej, któ- ra w szybkim czasie będzie skutko- wać mieszkaniami dla każdego. Nie zapomniano też o programie odbu- dowy systemu opieki zdrowotnej i re- formie całego systemu edukacji od przedszkola po szkolnictwo wyższe. Jednym słowem – dla każdego było coś miłego. Na weryfikację długo nie trzeba było czekać. We wrześniu sejmowa debata nad założeniami planu budżetowego na 2022 rok pokazała, że tak szumnie reklamowa- ny przez rząd premiera Mateusza Morawieckiego „Polski ład” to nic innego jak kolejna propagandowa wydmuszka. Jej efektem będzie jesz- cze większy niż dotychczas bałagan i chaos. Dotknie to nie tylko przed- siębiorców, ale także liczne grupy pracowników. Również emeryci i renciści w znakomitej większości nie będą mieli jakichś istotnych powo- dów do radości. Tak naprawdę rze- czywistymi beneficjentami Polskiego ładu będą jedynie osoby niepracują- ce i korzystające z różnych form za- siłków społecznych. Czy faktycznie więc mamy się z czego cieszyć? Czy rząd za sprawą „Polskiego ładu” coś realnie da obywatelom, czy raczej im zabierze to, co już posiadają? Po dokładnych przeliczeniach okazało się, że ci o małych zarobkach dosta- ną średnio zaledwie 50-120 złotych podwyżki, jeśli weźmie się pod uwa- gę tę nową daninę w wysokości 9 proc. od dochodów bez odpisu od podatku. Tak więc szumnie reklamo- wane 30 tys. wolne od podatku dla wielu wcale nie będzie więc aż tak znaczącą ulgą. Również zapowiedzi, że seniorzy będą mieli emerytury wolne od podatku do kwoty brutto 2500 zł, też okazały się nadużyciem i propagan- dowym hasłem. Dobrze to brzmi, ale nic nie zmienia w ich domowych budżetach, gdyż 2500 zł x 12 mie- sięcy daje te 30 tys. zwolnione z opodatkowania. Czyli emeryci o niskich świadczeniach co prawda nic nie stracą, ale też i niewiele zy- skają, by nie powiedzieć, że realnie stracą, uwzględniając przy tym sza- lejącą już inflację. „Polski ład” dla ludzi zarabiających powyżej średniej krajowej nie tylko nie przynosi korzyści, ale poprzez progresję podatkową wręcz drenu- je ich kieszenie. Z moich wyliczeń wynika, że jeśli górnik, chcąc pod- ratować swój budżet, weźmie w nadgodzinach cztery dodatkowe soboty, to przez około jednej trzeciej z tego czasu będzie pracował tylko na zwiększony podatek. Mamy więc dojenie średniaków i grosze dla najbiedniejszych. A ceny systematycznie rosną, mamy infla- cję i pieniędzy ciągle ubywa z port- feli. Może lepiej nazwać te „podwyż- ki” dla najuboższych rekompensatą inflacji, a nie polepszeniem warun- ków bytowych tych ludzi? Kolejnym propagandowym bublem wdrażanej reformy jest szumnie za- powiadany program mieszkania dla każdego, bez wkładu własnego, ale z gwarancjami państwa. Brzmi zachę- cająco, ale pamiętać trzeba, że jeśli nastąpi zwiększona podaż na miesz- kania, to nastąpi też gwałtowny wzrost cen za 1 mkw., co utrudni nabywanie mieszkań i w efekcie na tym najlepiej zarobią deweloperzy i banki. Czy taki był cel rządu premiera Mateusza Mo- rawieckiego? Na koniec swoista wisienka na torcie. W „Polskim ładzie” nie zapomniano o KGHM. Niestety, nie znalazł się on w kontekście rozwoju i doinwesto- wania spółki, ale w dokumencie pokazującym wpływy budżetowe, jakie on odprowadza w postaci podatku od kopalin. Daniny nało- żonej na nas przez rząd Donalda Tuska i konsekwentnie utrzymanej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości wbrew wyborczym obietnicom Ja- rosława Kaczyńskiego i Beaty Szy- dło, że zostanie ona zlikwidowana, jak tylko dojdą do władzy. Nic takie- go się nie stało. Podatek miedziowy nadal ma się dobrze i twórczo roz- wija. W 2020 roku z tego tytułu wpłacono do państwowej kasy 1,672 mld zł, a plan budżetowy na 2022 rok zakłada wzrost wpłat do poziomu 2,2 mld zł, czyli wzrost obciążenia przekroczy ponad pół mld zł. Jestem przekonany, że w ca- łej Polskiej Miedzi boleśnie to od- czujemy. Zarówno na płaszczyźnie bezpieczeństwa i warunków pracy, jak i poziomu wynagrodzeń. Oceniając „Polski ład”, warto porów- nać jeszcze kilka najważniejszych po- zycji budżetowych wykazanych w roz- liczeniach za 2020 rok i planowanych na 2022 rok. Wpływy z tytułu podatku PIT w roku ubiegłym wyniosły 63,8 mld zł, w roku przyszłym planowane są na poziomie 66 mld zł, czyli wzrost przekroczy 3 mld zł. Wpłaty z tytułu VAT w 2020 r. odnotowano na po- ziomie 184,5 mld zł, podczas gdy w 2022 r. prognoza przewiduje wzrost o 47 mld zł, czyli poziom 231,4 mld zł. Dochody z akcyzy (paliwo, alkohol i papierosy) wy- nosiły 71,78 mld zł, w 2022 roku mają wynieść 77,8, czyli o po- nad 6 mld zł więcej. „Polski ład” uderzy też po kieszeniach wszyst- kich odprowadzających podatek CIT, między innymi przedsiębiorców oraz spółki kapitałowe i komandy- towe. CIT w 2020 roku wyniósł 41 mld zł, natomiast w roku przy- szłym ma osiągnąć poziom 51 mld zł, czyli 10 mld zł więcej. Pozbawione propagandowej retory- ki przytoczone zestawienia pokazują faktyczny obraz „Polskiego ładu”. Wyraźnie widać, jak drogo przyjdzie nam płacić za wszystkie prezenty, jakie rząd Mateusza Morawieckiego chce nam ufundować. W mojej oce- nie niewarta skóra wyprawki. Podatek miedziowy nadal ma się dobrze i twórczo rozwija. W 2020 roku z tego tytułu wpłacono do państwowej kasy 1,672 mld zł, a plan budżetowy na 2022 rok zakłada wzrost wpłat do poziomu 2,2 mld zł, czyli wzrost obciążenia przekroczy ponad pół mld zł. Ryszard Zbrzyzny Przewodniczący ZZPPM Polski ład, czyli wielki festiwal obietnic W Prawie i Sprawiedliwości słowa i czyny różnymi drogami chadzają