Skip to main content
Bitwa pod Grunwaldem
według Jana Matejki (1878)
Zarzuty
 artysta – nieuk (elementy uzbrojenia nie tylko
średniowieczne)
 wymieszanie postaci i realiów czasu
 wrażenie stłoczenia i bezładu
Źródła informacji
 kronika Jana Długosza (dziejopis korzystał z relacji
własnego ojca, uczestnika bitwy)
Epizody
 epizod z Dypoldem Kökeritz von Dieber, który połaszczył się na zbroję Jagiełły i
zaatakował króla (przypuszczalnie zresztą nawet nie wiedząc, kim jest rycerz stojący
w otoczeniu skromnego pocztu na wzgórzu pod lasem). Do pojedynku zresztą nie
doszło, napastnika wcześniej strącił z konia młody Zbigniew Oleśnicki (przyszły
kardynał), zaś król ponoć go tylko dobił. Na obrazie Kökeritz leży już martwy
 śmierć wielkiego mistrza po nieudanej próbie przechylenia szali zwycięstwa
uderzeniem 16 odwodowych chorągwi
 zdobycie obozu krzyżackiego pod wieczór 15 lipca 1410 roku. Ulrich von
Jungingen już wtedy nie żył i w zasadzie było po bitwie. Nad polem walki kłębią się
chmury, które późnym popołudniem skropiły ziemię deszczem, „przytłumiając
kurzawę” (lewym górnym narożniku obrazu)
Kompozycja
 Matejko w swych wielkich kompozycjach z reguły stosował układ:
 centrum i dwa skrzydła
 takie rozmieszczenie pomagało artyście w przedstawieniu konfliktów,
sprzeczności czy stronnictw pokazanych na obrazie - było to coś w rodzaju
konspektu, na którym opierał się cały wykład historiozoficzny
Centrum „Grunwaldu” – wielki książę
Witold
 zgodnie z przekazem Długosza, Matejko podniósł
go do rangi naczelnego dowódcy oddziałów
sprzymierzonych
 niewiele akcentów militarnych w ubiorze: kolczy
kołnierz i karacenowe nagolenniki
 Witold na pograniczu dzikiego Wschodu i
cywilizowanego Zachodu
 Orient reprezentuje karacena, kształt tarczy i
perski miecz
 desperacja w oczach Witolda
 szał bitewny
 ostateczna deklaracja nie do końca
przekonanego władcy, determinacja człowieka,
który spalił za sobą mosty, który nawet nie dba
o swoją stabilność w siodle - jako że nie ma
na świecie jeźdźca, który pozostałby na
skaczącym koniu w takiej pozycji jak Witold w
matejkowskim „Grunwaldzie”
Wielki książę Witold – c.d.
 Dwa krzyże
 chrześcijańska wiara Witolda - Aleksandra była
stosunkowo świeżej daty, zatem i krzyż na
szczycie książęcej mitry nie jest zbyt wielki
 ten niewielki krzyż dumnie stoi, podczas gdy
drugi, znacznie większy, a stanowiący jego tło,
na chorągwi wielkiego mistrza, chyli się ku
upadkowi
 Witold jedyną ze znaczących postaci w obrazie,
której wzrok wybiega poza obszar bitwy
 sprawia wrażenie, jakby ruszył na oślep, na bij
zabij, a najchętniej uciekłby poza teren boju -
nie z tchórzostwa, lecz powodowany
wewnętrzną desperacją
 jeśli nawet prowadził rycerzy do boju, dawno
się już od nich odłączył
 Cała postać Witolda to wspaniałe studium
psychologiczne sylwetki wielkiego księcia
litewskiego - wcale nie tak jednoznacznej, jak się aż
nazbyt często przyjmuje
Marcin z Wrocimowic i chorągiew
Królestwa
 w pełnej zbroi husarskiej, wyraźnie
wskazując na więź tradycji Grunwaldu,
Kirchholmu, Chocimia i Wiednia
 dmie w róg triumfu
 trzymane przezeń drzewce chorągwi
zakończone jest nietypowym zwieńczeniem
złożonym z ostrego grotu i kolczastej kuli
przypominającej zakończenie
„morgensterna” - groźnej broni
średniowiecznych czasów
 to wyraźna aluzja do utraty chorągwi w
czasie bitwy, a zarazem groźba: biada
temu, kto na znak Królestwa rękę
podniesie!
Ulrich von Jungingen
 zamiast relikwiarza (jak w rzeczywistości) ma
na piersiach naszyty wielki krzyż - godło jego
państwa
 pasa Jungingena, jakby na urągowisko, wisi
pokaźny różaniec
 z powyższego wynika, że każdy z wojowników
uderza nie tylko w wielkiego mistrza, lecz
w całe państwo krzyżackie
 wbrew wybrzydzaniom niektórych krytyków,
dość nienaturalny ruch wierzchowca wielkiego
mistrza, jest autentyczny – Matejko podpatrzył
go u „zbuntowanego” konia oficera
austriackiego na ulicach współczesnego mu
Krakowa
Wojownicy atakujący wielkiego mistrza
 Żmudzin, poganin, który przypomina chrześcijaninowi
o popełnionym przezeń wiarołomstwu
 uderza kopią włóczni św. Maurycego - tą samą,
którą na znak przyjaźni i pojednania cesarz Otto III
w 1000 roku przekazał Bolesławowi Chrobremu.
 Krzyżak, miast nawracać pogan, postępował
wbrew chrześcijańskim zasadom, o czym w
ostatniej jego chwili życia przypomina właśnie
pogardzany i tępiony przezeń poganin
 Kat
 uderza toporem (w rzeczywistości jest to
ceremonialny toporek saskich górników z XVII
wieku)
 Tak więc wyrok na wielkim mistrzu Zakonu
Krzyżackiego wykonują ludzie z plebsu – ci, którzy byli
przez Krzyżaków najbardziej gnębieni, a przy tym
dalecy od zakłamania, nawet intuicyjnie rozróżniający
dobro od zła
Zyndram z Maszkowic
Miecznik krakowski niby odgarnia orężem
plączący się w silnym wietrze płaszcz Jungingena.
Czyni to jednak w taki sposób, że nad głową
krzyżackiego dowódcy jakby zawisł miecz
sprawiedliwości - to symbol nieodwołalnego wyroku
śmierci.
W czasie bitwy Zyndram był odpowiedzialny za
wielką chorągiew Królestwa, ponieważ zaś na pewien
czas ją utracono, mimo odniesionego zwycięstwa został
usunięty ze stanowiska i zastąpiony przez Jakuba z
Kobylan; nieprzypadkowo malarz pokazał go w
oddaleniu od znaku, którego powinien był chronić: pchał
się do wielkiego mistrza, szukał chwały jako pogromca
wrażego wodza, lecz nie pilnował tego, co mu
powierzono.
Książę szczeciński Kazimierz, Jakuba
Skarbek z Gór i polski łucznik - giermek
 Kazimierz został w bitwie wzięty do niewoli przez
Jakuba Skarbka
 Interesująca jest sprawa zaangażowania
szczecińskiego księcia u boku wielkiego mistrza
Zakonu, przeciw Polakom
 Gryfici długo zachowywali niezależność
i lawirowali swymi sojuszami, by w końcu ulec
germańskiej przewadze, przy bezsilności
Rzeczypospolitej, Śląsk zaś dostał się pod
panowanie czeskie. Tak właśnie było
z Kazimierzem, który przybył pod rozkazy
Jungingena na czele około 600 ludzi,
wypełniając zobowiązanie swego ojca,
Świętobora II, zawarte rok wcześniej
Konrad VII Biały, książę na Oleśnicy
i Koźlu
 Konrad trzyma w ręce... jedno z trzech istniejących do dziś bereł rektorskich Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jest to
wyraźna aluzja do wiarołomstwa księcia, który jako młody paź wychowywał się na dworze królowej Anny
Cylejskiej, żony Jagiełły.
 Takie sprzeniewierzenia bywały w średniowieczu bardzo częste i nie miały podobnie negatywnej wymowy jak
dziś, czy nawet w XIX wieku, gdy powstawały obrazy Matejki. W średniowieczu bowiem służyło się nie narodowi,
nie państwu, lecz władcy, księciu, panu - zgodnie z zasadami prawa lennego. W rezultacie do boju przeciw sobie
stawali często ludzie zupełnie obojętni danej sprawie, a bywało że i krewniacy.
 Rycerz był właścicielem ziemi, ale i rzemieślnikiem walki - stąd nie tak znowu rzadkie były wspólne po bitwie uczty
zwycięzców i pokonanych, którzy emocjonalnie biorąc, nic przeciw sobie nie mieli. Dopiero w ubiegłym stuleciu
ukształtowało się dzisiejsze rozumienie pojęć bohaterstwa i tchórzostwa, zdrady i wierności, patriotyzmu i
zaprzaństwa. Tak pojęcia te rozumiał Matejko - i tak je zinterpretował w swych dziełach.
Jan Żiżka z Trocnowa
Jan Żiżka, który dopiero w następnym
dziesięcioleciu zasłynie jako jeden z największych
wodzów husyckich, na razie jest tylko jednym z
podkomendnych Jana Sokoła. Potężny, barczysty
rycerz czeski na obrazie idzie przez tłum wrogów jak
burza, odziany w łuskową zbroję, z rogiem u pasa.
Uderzając w Krzyżaka, w jego osobie równocześnie
bije stronnika swych przyszłych przeciwników,
Luksemburgów. Żiżka był groźny, niebezpieczny,
więc też wielokrotnie nasyłano na niego
skrytobójców. Więc i u Matejki waleczny wojak ma za
plecami krzyżackiego najemnika, który zamierza się,
by mu znienacka wbić sztylet w bok.
Zawisza Czarny
 Rycerz z Garbowa (w Sandomierskiem) uderzeniem kopii
zmiata z konia komtura gniewskiego Jana Grabiego
(hrabiego) von Wenden wcześniej posądzanego
o tchórzostwo, ponieważ w otoczeniu Ulricha von
Jungingena odradzał podejmowanie wojny z Polską.
 Zawisza był rycerzem, jakich wielu krążyło po dworach
ówczesnej Europy, a którzy stanowiąc wzór cnót
wszelakich, zawodowo uczestniczyli w turniejach.
 Z czasem Zawisza stał się symbolem, wzorcem, którego
na ogół nie wiązano z jakimkolwiek dworem, najczęściej
bywał jednak gościem Luksemburgów - stąd na obrazie w
jego ubiorze znalazła się zapinka płaszcza
przypominająca order austriacki.
 Gdy jednak wojna wybuchła, Zawisza stawił się pod
rozkazy Jagiełły i wszedł w skład grupy dziewięciu rycerzy
przedchorągiewnych, stanowiących bezpośrednią ochronę
znaku Królestwa.
 Zawisza matejkowski odziany jest i uzbrojony dość lekko,
jakby miał przystąpić do jednego ze zwyczajowych,
rutynowych dlań turniejów, a nie do boju na śmierć i życie.
To, co czynił zawodowo i okazjonalnie, teraz wykonuje
spokojnie i beznamiętnie, ale tym razem nie dla nagrody,
lecz dla idei.
Szymon Kobyliński w swych analizach „Bitwy pod
Grunwaldem” przyrównuje postać i zachowanie Zawiszy
Czarnego do działań reprezentanta polskiej drużyny
międzynarodowej, który spod obcych barw klubowych
przybywa do kraju, by wystąpić w ojczystej drużynie.
Ojciec Jana Długosza
Ojciec sławnego kronikarza walczy obok Żmudzina
z arkanem i zamierza się na Markwarda von Salzbach komtura
brandenburskiego.
Władysław Jagiełło i Dypold Kökeritz
 Władysław Jagiełło z orszakiem został przedstawiony krótko po nieudanym wypadzie Dypolda
Kökeritza.
 Chorąży z powrotem rozwija osobisty proporzec króla (wcześniej, w czasie przejazdu obok
odwodu krzyżackiego, dla bezpieczeństwa monarchy został zwinięty).
Zbigniew Oleśnicki i zjawa św. Stanisława
Młody Zbigniew Oleśnicki kopią, która wcześniej posłużyła mu do zrzucenia z konia
Krzyżaka, teraz pokazuje na niebie zjawę św. Stanisława zanoszącego modły za pomyślność
strony polskiej. Książę mazowiecki Ziemowit, siostrzeniec króla, obserwuje zjawisko
przysłoniwszy oczy.
Szkic olejny do Bitwy pod Grunwaldem, 1872
Płótno, 73,4 x 138,3 cm
Muzeum Zamkowe w Malborku
Stanisława Wyspiańskiego parodia Bitwy...
Stanisław Wyspiański, rysunek - Bitwa pod Grunwaldem J. Matejki
Dziękuję za uwagę
Prezentacja wykonana na podstawie artykułu Marka Rezlera w:
http://eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/3703/idc/1/
przez mgr Karolinę Jędrych