Successfully reported this slideshow.
We use your LinkedIn profile and activity data to personalize ads and to show you more relevant ads. You can change your ad preferences anytime.

Valentina Gulin Zrnić - Historia Mamuta

1,613 views

Published on

  • Be the first to comment

  • Be the first to like this

Valentina Gulin Zrnić - Historia Mamuta

  1. 1. Valentina Gulin ZrnićHistoria Mamuta
  2. 2. Zaspół bloków Mamutica − widok ogólnyD awno, dawno temu mieszkały tu mamuty. Ich szczątki można było dawniej zobaczyć, ale teraz nic po nich nie zostało. Jednak w Travnieznajduje się olbrzymi budynek „Mamutica”,który nazwano tak na pamiątkę istnienia tychmamutów.1Tę historię opowiedziała mi dwunastoletniadziewczynka z zagrzebskiej dzielnicy Travno.Słyszałam ją wielokrotnie, prowadząc bada-nia nad tożsamością miejską w Zagrzebiu2.Opisywanym tu miejscem, w którym wyobraź-nia odwołuje się do prehistorii, jest Travno. panoramioDzielnica ta jest stosunkowo młoda, istniejenie więcej niż jakieś trzydzieści pięć lat, i jestjedną z dzielnic położonych w południowejczęści Zagrzebia, wzniesionych w czasach so- dencjonalną część miasta, mającą zapewniać Ten olbrzymi gmach znają w Zagrzebiucjalizmu. Był to okres szybkiej industrializacji odpowiednie warunki mieszkaniowe (z pełną niemal wszyscy: jest najbardziej widocz-i urbanizacji, miasto rozrosło się wtedy gigan- infrastrukturą, dobrym oświetleniem natural- nym punktem orientacyjnym na terenietycznie dzięki powstaniu nowych osiedli na nym i tym podobne) oraz zaplecze niezbędne Nowego Zagrzebia i szczególnym wyznacz-obrzeżach istniejącego organizmu miejskiego. do życia dla nowoczesnej rodziny: przedszko- nikiem tożsamości przestrzennej dzielnicyOd końca lat 50. do połowy lat 80. XX wieku la, szkoły podstawowe, ośrodki medyczne, Travno. Ponadto, jako element zabudowyna dawnych obszarach rolniczych zbudowano przychodnie dentystyczne, sklepy, restauracje, tej okolicy, wpisał się on trwale we wspólnedziesięć nowych zespołów mieszkaniowych3, punkty usługowe, tereny sportowo-rekreacyj- doświadczenie mieszkańców dzielnicy. Naa ów nowo powstały organizm miejski nazwa- ne – wszystko to zlokalizowane w obrębie każ- jego przykładzie zaobserwujemy szczególneno symbolicznie Nowym Zagrzebiem. Osiedla dej dzielnicy. Osiedle projektowano dla około zjawisko interioryzacji budynku (czy też,projektowano wówczas zgodnie z założeniami 10 tys. osób, które miały zamieszkiwać duże szerzej, terenu zabudowanego) w obręb tegomodernistycznej urbanistyki i architektury: wieżowce zbudowane na obszarze 30–50 ha. doświadczenia przestrzeni, jakim dysponujepod względem funkcjonalnym stanowiły rezy- W tym to kontekście powstała „Mamutica”. jednostka. Zarówno budynek, jak i teren wokół niego, stanowią scenę życia miejskie-1 W języku chorwackim słowo mamutica oznacza samicę Choć nikt nie potrafił mi powiedzieć, skąd go dzielnicy, tygiel codzienności, a zarazemmamuta i ma ten sam rodzaj gramatyczny co słowo wzięło się to potoczne określenie, wszyscy stają się istotnym elementem w procesieoznaczające „budynek”. W artykule użyto chorwackiej powtarzali, że jest to największy gmach identyfikacji jednostki z lokalną przestrzeniąnazwy budynku.2 Tekst artykułu jest oparty na badaniach przedsta- mieszkalny na Bałkanach, w dawnej socjali- miejską. W antropologicznym ujęciu owegowionych w mojej książce Kvartovska spika: značenja grada stycznej Jugosławii bądź w Europie połu- procesu kładzie się szczególny nacisk nai urbani lokalizmi u Novom Zagrebu [Rozmowa o dzielnicy: dniowo-wschodniej. Jest to zespół budynków moment przekształcania zabudowanej, ma-znaczenia miasta i lokalizm w Nowym Zagrzebiu],Zagreb 2009. zwanych niekiedy dużą i małą „Mamuticą”, terialnej, fizycznej p r z e s t r z e n i (danego3 W latach 50. XX wieku nazywano je mikrorejonami; w którym mieści się około 1200 mieszkań budynku czy dzielnicy) w obdarzone swo-określenia „osiedle” i „wspólnota mieszkaniowa” wpro- i który zamieszkuje ponad 4500 lokatorów. istymi znaczeniami, symboliczne m i e j s c e.wadzono w latach 60. autoportret 1 [36] 2012 | 73
  3. 3. Mamutica − widok z oddali, lata 70. XX wieku (?) tu „serca dzielnicy”, to znaczy jej centrum5. Kollenz nadał budynkom nazwy pochodzące od kwiatów, proponując, by stały się one symbolami ułatwiającymi orientację; miało to umożliwić głębszą identyfikację z nimi mieszkańców. I tak mała i duża Mamutica otrzymały w projekcie nazwę stokrotek, inne budynki nazwano zaś pierwiosnkami, mle- czami, bławatkami6. W ten sposób, zdaniem architekta, różnorodność kształtów oraz wynikające stąd skojarzenia poetyckie i sym- boliczne, połączone z zawartą w projekcie funkcjonalnością, miały „wzmacniać odczu- fot.: archiwum autorki cie przynależności mieszkańców do dziel- nicy”, co z kolei powinno było „wzbudzić w nich miłość do zamieszkiwanej okolicy”7. W zakrojonej na tak szeroką skalę koncepcji urbanistycznej widoczny jest determinizm form i kształtów: celem jest tu zaplanowaniePrzywoływana dalej tożsamość przestrze- kształtowanie tożsamości wszystkich aspektów życia mieszkańców, odni to inaczej kreacja przestrzeni jako przestrzeni codziennych potrzeb aż po odczucia.elementu wizji architekta, który zaprojek- Wiele dzielnic wzniesionych w czasach socja-tował dzielnicę; tożsamość w przestrzeni lizmu krytykowano za ich nieludzki charak- Prace nad projektem urbanistycznym każdejto z kolei kreacja miejsca w narracjach ter. Jego wyznacznikiem miały być wielkie dzielnicy rozpoczynały się od dwóch kon-mieszkańców. Pierwsze podejście kładzie rozmiary czy też sztywna siatka zgeometry- kretnych działań: wytyczenia terenu (o po-nacisk na i n t e n c j ę, wysiłek zmierzający zowanych budynków, tworzących „zimną wierzchni 30–50 ha) oraz określenia liczbydo stworzenia tożsamości niejako z   g ó r y i odstręczającą atmosferę”4. Jednakże plan mieszkańców (10 tys.). W przypadku Travnaoraz do ukształtowania takiej tożsamości urbanistyczny oraz projekt zabudowy dziel- Kollenz postąpił niestandardowo, co znaczącoprzestrzeni, którą ludzie przypuszczalnie nicy Travno z połowy lat 70. wskazuje, że jego wpłynęło na tożsamość miejsca i dzielnicy:skłonni byliby przyjąć jako gotowy produkt; twórca starał się określić związek człowieka zamiast dokonać regularnego, geometrycz-drugie implikuje p r o c e s zachodzący o d z przestrzenią w nieco inny sposób. Architekt nego podziału terenu pod poszczególne blokidołu – przejęcie i interioryzację Miroslav Kollenz pragnął wykreować nie tyl- architekt zaprojektował w centrum dzielnicyzabudowanej przestrzeni poprzez korzy- ko budynki, ale także „doświadczenie dziel- rozległy park. Musiał zarazem zmierzyć sięstanie z tego, co przestrzeń ta oferuje. nicy”; doświadczenie owo, jak wyjaśniał,Interakcje społeczne, odczucia fizyczne miało być kształtowane za pośrednictwem 5 Zob. M. Kollenz, Urbanistički projekt Travno, Zagreb 1974.i przeżycia emocjonalne związane z moż- różnych wariantów morfologii budynków 6 Planowane nazwy budynków nigdy nie zostały wprowa- dzone w życie i pozostają zasadniczo nieznane, bloki teliwością wzrastania w jej obrębie, kształ- oraz poprzez realizację pomysłowego projek- funkcjonują natomiast pod nazwami, które wytworzyłytujące się w niej wspomnienia – wszystko się w codziennym użytkowaniu, jak Mamutica, Kineskito sprawia, że wytworzona przestrzeń zid (Chiński mur), Slušalica (Słuchawka). 4 M. Maretić, Izgradnja stambenih naselja u Zagrebu, „Arhi- 7 M. Kollenz, Urbanistički plan naselja u južnom Zagrebu,nabiera charakteru symbolicznego. tektura” 1970, nr 24, s. 107–108. „Glasilo Arhitektonskog fakulteta” 1975, nr 1, s. 8. autoportret 1 [36] 2012 | 74
  4. 4. z konkretną sytuacją demograficzną: przezna- ne i fizycznie obecne w przestrzeni, łączy się ście, jeśli się chce, bo jeśli nie – nie ma przymusu.czając znaczną część obszaru dzielnicy pod w doświadczeniu mieszkańców ze społeczną Ale i tak zawsze się ludzi widzi i spotyka.budowę parku (gdzie nie mogły się znajdować i emocjonalną percepcją miejsca. Nie znaczyobiekty mieszkalne), musiał zaprojektować to wcale, że mieszkańcy wychwalają budynek Wypowiadający się mieszkaniec był lokatorembudynek mieszczący około 30% mieszkańców – wielu odnosi się bowiem krytycznie do jego Mamuticy przez dwadzieścia pięć lat; obec-dzielnicy. Park i Mamutica są dwiema strona- „gigantycznych wejść”, z których każde prowa- nie mieszka w innym budynku w dzielnicymi tego samego medalu – wizji urbanistycznej dzi do 150 mieszkań, błędów konstrukcyjnych, Travno, ale chciałby tu wrócić. Twierdzi, żedookreślanej i ograniczanej przez warunki problemów z windami czy niskim ciśnieniem nie wyobraża sobie życia gdziekolwiek indziejdemograficzne i terenowe. O ile nazwa Ma- wody na wyższych piętrach. Niektórzy twier- niż w Travnie i uważa się za „prawdziwegomutica pochodzi od cechy charakterystycznej dzą, że budynek „nie jest obliczony na ludzką mieszkańca dzielnicy”, którą „naprawdębudynku (to jest rozmiaru), o tyle nazwa całej skalę” i generalnie jest on uznawany za sprzy- kocha”. Wprowadził się tu w dzieciństwie,dzielnicy Travno ma pochodzić od pokrytego jający alienacji. Jednakże determinizm tego dorastał z niewielką, zgraną grupą rówieśni-trawą błonia (chorw. trava), stąd też budynki rodzaju kwestionują sami mieszkańcy. Oto ków, którzy nadal pozostają z sobą w kontak-wyrastające z owej łąki otrzymały od architek- wypowiedź jednego z nich: cie. Podoba mu się poczucie, że w budynkuta nazwy polnych kwiatów. i w całej dzielnicy ludzie są „tacy sami”. Wiele Naprawdę nie rozumiem, jak taki olbrzymi budy- osób ma podobne wrażenia. To, co zbudowane,tworzenie tożsamości nek miałby sprzyjać alienacji ludzi. Bardziej aspo- przenika się więc z tym, co społeczne, uczest-w przestrzeni łecznym miejscem zamieszkania jest dom jednoro- nicząc w wieloletnim procesie kształtowaniaKażdy, kto patrzy na Mamuticę, uważa, że ludzie dzinny z ogródkiem, do którego nie mają wstępu tożsamości.się tam nie znają i że życie tam musi być po prostu osoby postronne. A tutaj jest się wręcz skazanymokropne… Ja sama też tak myślałam: wszystko na kontakty towarzyskie: wchodzi się do windy, Co oznacza stwierdzenie, że ludzie są „tacywydawało mi się takie ogromne i straszne… Wie- wita się z ludźmi, rozmawia się z nimi. Oczywi- sami”? Mamuticę często określa się mianemczorem w oknach zapalały się światła jak w filmierysunkowym, i myślałam sobie: „biedni ludzie, panoramioktórzy tam mieszkają”. Ale w końcu okazało się,że jest zupełnie inaczej.Trzydziestoletnia osoba, z którą rozmawiałam,opowiadała o przeprowadzce swojej rodziny doMamuticy i zmianie swojej opinii o tym miej-scu: stwierdziła, że w rzeczywistości mieszkajątam ludzie otwarci, mili i życzliwi. Sytuację tęRossi określiłby jako klasyczny przykład po-dwójnej percepcji artefaktu urbanistycznego,w której „pojęcie o danym artefakcie urba-nistycznym zawsze odbiega od jego obrazuwśród tych, którzy nim żyją”8. To, co material-8 Zob. A. Rossi, Arhitektura grada, Zagreb 1999, s. 30–32[oryg. L’architettura della città, 1966 – przyp. tłum.].Widok ogólny na teren zielony sąsiadującyz kompleksem Mamutica
  5. 5. Jugosławii w miniaturze, jako że w „okresie przedstawiono tu jako miejsce, w którym to- bezpieczne miejsce: „Wszystkie budynki,masowych przeprowadzek”, jak jeden z in- czy się śledztwo i które zamieszkują rodziny zwłaszcza mój blok Mamutica, sprawiają,formatorów określił połowę lat 70., starano z marginesu, ludzie o szemranej przeszłości, że czuję się u siebie w domu”. W domu jakosię brać pod uwagę różnorodność etniczną rozwódki, alkoholicy, dilerzy narkotyków, symbolicznym miejscu, które budynek/i społeczną ludności. W czasach socjalistycz- trudna młodzież, bezrobotni. Serial stwo- dzielnica zajmuje w fizycznej przestrzeninych podejmowano w zwiazku z tym okre- rzył obraz dzielnicy jako społecznego getta i które obfituje w różnorodne znaczenia. Toślone zabiegi ideologiczne i praktyczne: w tej i „uwięził” w nim prawdziwych mieszkań- płaszczyzna, z której może się wyłonić nowylogice mieściła się „polityka mieszkaniowa” ców: ramy przestrzenne (w tym przypadku: poziom tożsamości przestrzeni oraz osobistaregulująca „przydział mieszkań”. W rezultacie budynek i cała dzielnica) przeistoczyły się tożsamość w przestrzeni. Cytowana niżejpowstała, jak mówią mieszkańcy, „specyficzna w ramy myślowe, ograniczające sposób my- wypowiedź piętnastolatka dobrze ujmujemieszanina”, którą współtworzyli przybysze ślenia i życia10. owo subtelne przenikanie się zabudowanegoz różnych stron Jugosławii i przedstawiciele miejsca z osobistymi doświadczeniami budu-różnych klas społecznych: od ludzi z mar- Integracja przestrzeni dokonuje się poprzez jącymi tożsamość (w) przestrzeni:ginesu po profesorów, lekarzy, ludzi wy- narracje osób odnoszące się do ich indywi-kształconych. Mieszkańcy świadomi są owej dualnego doświadczenia. Wielu pamięta Gdy mam kłopoty, Mamutica stoi pewnie i bez-różnorodności społecznej odziedziczonej po przeprowadzkę do budynku w czasach, gdy piecznie na swoim miejscu, przypominając mi, żeepoce socjalizmu i zdają się ją doceniać, choć „windy ciągle jeszcze nie działały”, ówczesną wszystko będzie dobrze. Że będzie trwała nadal,jednocześnie, paradoksalnie, mówią o sobie atmosferę wzajemnej życzliwości i entuzja- a ja będę dalej żyć.jako „takich samych”. Można by to określić zmu czy obrazy dzieci bawiących się w oto-mianem h o m o g e n i c z n e j h e t e r o g e - czeniu, które nadal było częściowo placem postsocjalistyczne wyzwanian i c z n o ś c i. Równocześnie w powszech- budowy. Wspólne łapanie żab, chowanie się Kompleks budynków Mamutica rzeczywiścienym przekonaniu budynki te zamieszkują w garażach, „żeglowanie” po kałużach czy stoi nadal i wspiera ludzi w trudnych chwilach.społeczne wyrzutki, a bloki stanowią wylę- zdobywanie hałd pozostawionych tu materia- Czyni to nie tylko symbolicznie: pomagał im bo-garnię kryminalistów i patologii9. Taki jest łów budowlanych to dziecięce wspomnienia, wiem także przetrwać zawirowania i rozłamystereotyp, dodatkowo został on ugruntowany które nie wartościują przestrzeni, lecz ją społeczne związane ze zmianą systemu po 1991za pośrednictwem serialu telewizyjnego uwewnętrzniają. Taki stosunek do miejsca roku. Rozpad Jugosławii w pierwszej połowieMamutica. Budynek (a nawet całą dzielnicę) jest jeszcze bardziej widoczny wówczas, gdy lat 90. doprowadził do wojny; gdy rozbrzmiewa- doświadczenie nie zostaje przesiane przez ły syreny alarmowe sygnalizujące, że Zagrzeb9 Wspomniane przekonanie o związku między wielomiesz- sito pamięci. Dla dzieci obecnie dorastają- jest pod ostrzałem, mieszkańcy Mamuticykaniową zabudową a powstawaniem patologii społecznych cych w dzielnicy11 Mamutica jest „miła i ko- zbierali się w schronach przeciwatomowych.doprowadziło między innymi do zburzenia zespołu budyn- chana”, bliska z powodu zawiązanych tam Podobnie jak wiele innych, codziennych „po-ków Pruitt-Igoe w St. Louis, Missouri, w 1972 roku. CharlesJenks uważa ten moment za symboliczny koniec architek- relacji („Mamutica jest w porządku, bo tam trzeb”, także i te zostały uwzględnione w socja-tury modernizmu, którą uznano za przyczynę narastania mieszkają moi koledzy”); „spogląda z góry listycznych dzielnicach. Wielu mieszkańcówspołecznych problemów oraz przestępczości wśród miesz- na otaczające budynki” i jest uznawana za pamięta, jak, będąc dziećmi, bawili się i chowa-kańców. Mimo to trudno jednoznacznie stwierdzić, czyu podstaw tych zjawisk rzeczywiście leży forma budynku „jedyną i niepowtarzalną”. W opisie jednego li w schronach, jak zjeżdżali z górki usypanejjako taka i na ile sprzyjała im polityka mieszkaniowa z dzieci Mamutica występuje też jako ciepłe, przy ich budowie, czy też jak w pokojowychUSA, zachęcająca do osiedlania się w tego typu budynkach czasach socjalizmu robili w nich próby zespo-Afroamerykanów i ludzi ubogich, społecznie i ekonomicz-nie zmarginalizowanych (zob. D. P. Doordan, Twentieth- 10 Zob. A. Appadurai, Putting Hierarchy in Its Place, „Cul- łów muzycznych. Podczas wojny, na początkuCentury Architecture, London 2001, s. 158–160). Tymczasem tural Anthropology” 1988, Vol. 3, No. 1, s. 36–49. lat 90., cztery i pół tysiąca ludzi spędzało długieprzekonanie o tym, że wielkie budynki wywołują wzrost 11 Badania w Travnie obejmowały również dzieci w wieku godziny w podziemiach Mamuticy.przestępczości, jest nadal powszechne. od dziewięciu do piętnastu lat. autoportret 1 [36] 2012 | 76
  6. 6. Kiedy mieszkańcy Travna mówią o zmianach, warstwienie społeczne, skutkiem czego część Jeszcze inny uczestnik polemiki stwierdził,zwykle wspominają o wyraźnej cezurze cza- rodzin przeniosła się do bardziej atrakcyj- że skoro główny atrybut dzielnicy ma ulecsowej między „wtedy”, czyli czasach socjali- nych dzielnic miasta. Jednak wahania liczby zmianie, proponuje on przemianować Travnostycznych, a „teraz”, czyli okresie przejścio- mieszkańców nie wpłynęły na zmianę obrazu (trava = trawa) na Crkveno (crkva = kościół)...wym – dwóch minionych dekadach. Wtedy Travna jako dzielnicy zasadniczo heteroge- Budowa kościoła zagroziła nie tylko powsta-– mówią – „wszystko było inne”, ludzie nicznej. Co więcej, niektórzy ludzie doceniają łej tożsamości przestrzeni, ale także tożsa-„bardziej się o siebie nawzajem troszczyli”, lokalną atmosferę sprzyjającą kontaktom mości w przestrzeni. Mieszkańcy Mamuticybyła „solidarność międzyludzka i międzysą- międzyludzkim i uznają ją za zaletę okolicy. najczęściej opisywali wówczas park jako swójsiedzka”; teraz „wszystko dzieje się szybciej”, „salon”, używali też argumentów, że „tu się„jest mniej bezpiecznie”, „wartości uległy Problemem, w kontekście którego szczególnie urodzili”, „tu dorastali”, przeżyli tu całezmianie”. Jest to pełen tęsknoty żal za minio- intensywnie i zażarcie dyskutowano o zagad- dziesięciolecia, podkreślając w ten sposób,nymi czasami, które są wspominane i ocenia- nieniu tożsamości (w) przestrzeni Travna, jak głęboko czują się zakorzenieni w Travnie.ne jako lepsze; nowe czasy przyniosły wojnę, stała się budowa kościoła. Jedynymi „potrze- Kościół ostatecznie zbudowano (2006–2008)niektórym – bezrobocie, innym – zwiększoną bami” pominiętymi w planowaniu nowocze- i zażarte spory ustały, jednakże dyskusja wo-presję w pracy, wszystkim zaś silne rozwar- snej socjalistycznej dzielnicy były potrzeby kół niego pokazała, że ludzie zamieszkującystwienie społeczne i ogólną niepewność. To religijne14, dlatego też nowe demokratyczne Mamuticę stworzyli rzeczywistą wspólnotę,fragment szerszego obrazu, który wyłania społeczeństwo w wielu dzielnicach wznosi- której tożsamość związana jest symboliczniesię z migawek ukazujących grupki młodych ło kościoły; w Travnie pomysł zbudowania i znacząco z parkiem, dzielnicą, lokalną prze-bezrobotnych mężczyzn zbierających się na kościoła wywołał spór, jego budowę przewi- strzenią miejską.rogach ulic czy ludzi na wcześniejszych eme- dziano bowiem na terenie parku, który wieluryturach, grających dla zabicia czasu w krę- mieszkańców traktuje jako główny wyróżnik tłumaczenie z angielskiego: anna mirosławska- -olszewskagle czy w karty na ławkach w parku12. Jeden dzielnicy. Debata o kościele dotyczyła więcz obrazów Travna, czy też jedna z narracji w istocie tożsamości przestrzeni lokalnej:o jego tożsamości, która przetrwała wielką zadawano sobie pytanie, czy wzniesieniezmianę, to wspomniana wyżej homogeniczna kościoła powinno zmienić jej najbardziej cha-heterogeniczność. Trzeba też przyznać, że rakterystyczny rys? Mężczyzna, który wypo-podlegała ona silnym wstrząsom w wymiarze wiadał się w tej kwestii na forum interneto-etnicznym i społecznym: na początku lat 90., wym w 2004 roku stwierdził, że nowy kościółw wyniku powstania nowego państwa, wie- „zmieniłby nie tylko wygląd, ale i charakterloetniczna Mamutica („Jugosławia w minia- centralnej przestrzeni naszej dzielnicy”. Ktośturze”) straciła część swoich mieszkańców13, odpowiedział mu, że kościół byłby „wido-kolejna dekada przyniosła zaś silniejsze roz- mym znakiem przynależności do zachod- niej cywilizacji i kultury chrześcijańskiej”.12 Osobom, które zbliżały się do wieku emerytalnego,lecz straciły pracę wskutek restrukturyzacji gospodarki 14 Pomimo tego, na mocy dekretu arcybiskupa, parafiew latach 90., proponowano przejście na „wcześniejszą katolickie zakładano we wszystkich dzielnicach, prak-emeryturę”; doprowadziło to do powstania licznej grupy tyki religijne zaś odbywały się w mieszkaniach, gdzieemerytów w sile wieku. Grupy takie były bardzo widocz- zazwyczaj jeden lub dwa pokoje przeznaczano na celene w przestrzeni dzielnicy. religijne. W mieszkaniu takim mieszkał też ksiądz. Moi13 Głównie z powodu przeprowadzki do Serbii, choć nie rozmówcy, którzy praktykowali katolicyzm w czasachwszyscy mieszkańcy pochodzenia serbskiego tam się socjalistycznych, wspominali konspiracyjną atmosferęprzenieśli. panującą wówczas w parafiach. fot.: archiwum autorki autoportret 1 [36] 2012 | 77

×