Successfully reported this slideshow.
We use your LinkedIn profile and activity data to personalize ads and to show you more relevant ads. You can change your ad preferences anytime.
darja agapova



                                                        miasto-utopia
                                   ...
fot.: marija baturina
                                    – aż do czasu, kiedy imperatorski styl zwycięzców
              ...
Widok teatru z ulicy Rossiego.

    Rossi buduje amfilady placów. Ta kom-
pozycyjna zasada przejawia się szczegól-
nie wyr...
fot.: marija baturina
ogromnych architektoniczno-przestrzennych spek-            Efekt o największym stopniu obrazowości  ...
Upcoming SlideShare
Loading in …5
×

Darja Agapova, "Miasto-utopia. Teatr achitektoniczny Carla Rossiego, Ulice i place

760 views

Published on

  • Be the first to comment

  • Be the first to like this

Darja Agapova, "Miasto-utopia. Teatr achitektoniczny Carla Rossiego, Ulice i place

  1. 1. darja agapova miasto-utopia teatr architektoniczny carla rossiego Najbardziej wyrazisty i jaskrawy ze swych wize- runków – ten, który zabierają ze sobą turyści i który pod wieloma względami kształtuje świadomość mieszkańców, zawdzięcza Petersburg właściwie jednemu człowiekowi: rosyjskiemu Włochowi Carlowi Rossiemu. To właśnie on „narysował” miasto sławy, miasto nieludzko ogromnych placów, wojennych alegorii i grzmiącego patosu. Ale w swej interpreta- cji przestrzeni miejskiej architekt czerpał z czegoś na tyle głęboko zakorzenionego w petersburskim micie, że trudno sobie wyobrazić, by miasto mogło wyglą- dać inaczej. Historia pochodzenia Rossiego wiele wyjaśnia. Wywodził się ze środowiska bohemy artystycznej i jako syn nadwornej baleriny spędził dzieciństwo za kulisami oraz w loży teatru dworskiego. Bliskość dworu dała Rossiemu możliwość kształcenia się u Włocha Vincenza Brenny (ukochanego architekta imperatora Pawła I), a następnie w 1803 r. w Pary- żu, ówczesnym centrum świata architektonicznego. Tu przesiąkł do głębi najmodniejszą wytwornością stylu empire wyznawanego przez ulubionych ar- chitektów Napoleona: Percière’a i Fontaine’a. Jednakże w największym stopniu wpłynęła na niego fantastyczna, papierowa architektura francuskich awangardzistów-rewolucjonistów. fot.: youri molodkovets Ducha utopii przeniósł Rossi z ich megalomańskich projektów do Rosji. Jego namiętność do herosów i rozmachu początkowo niepokoiła urzędników i nie mogła znaleźć zastosowania w Petersburgu 8
  2. 2. fot.: marija baturina – aż do czasu, kiedy imperatorski styl zwycięzców okazał się potrzebny bohaterom wojny 1812 r. Miał posłużyć do wysławiania ich czynów oraz stać się wielkiej wagi argumentem architektonicznym w sporze z Anglią o stracone przez Napoleona „rzymskie dziedzictwo”. Rossi szybko rozwinął skrzydła – tak jakby do 40. roku życia gromadził siły do niepowstrzy- manej już dłużej ekspansji przestrzennej. Niektóre z jego niezrealizowanych projektów aż zapierają dech swym epickim wymiarem. Współcześnie najlepszym dla nich porównaniem byłyby chyba fot.: marija baturina fantastyczne zamki z hollywoodzkich fantasy. Jednakże w odróżnieniu od swoich francuskich poprzedników potrafił Rossi częściowo przemienić utopię w rzeczywistość. W okresie niewiele dłuższym niż piętnaście lat Rossi faktycznie przekształcił pejzaż petersburski. Niemalże jednocześnie nadzorował konstrukcje kilku gigantycznych budowli, tworząc pełne panoramy architektoniczne, w których pojedyncze budynki stanowią jedynie cząstkę ogólnego obrazu zjednoczonego tryum- falnym tematem. Jeden za drugim powstały Pałac Michajłowski, Sztab Główny, który ukształtował formę placu przed Pałacem Zimowym (jednego z największych w Europie), kompleks Teatru Alek- sandryjskiego, Senat i Synod. Rozmach urbanistycznych poczynań Rossiego jest tak ogromny, że obejmuje właściwie całe mia- sto, co widać z jego projektów, które jakby pożerają 9
  3. 3. Widok teatru z ulicy Rossiego. Rossi buduje amfilady placów. Ta kom- pozycyjna zasada przejawia się szczegól- nie wyraźnie w stworzonym przez niego kompleksie Teatru Aleksandryjskiego. Ulica Rossi zaczynająca się z placu Czernyszewa i doprowadzająca do placu z teatrem realizuje pod względem artystycznym dawną tradycję: zasada zabudowy miejskiej wedle „czerwo- nej linii” przemienia ściany domów w ściany ulicy. Rossi doprowadził tę sztuczną zasadę jednego ulicznego frontu do ostatecznych jedną przestrzeń za drugą i nie mogą się zatrzymać. kompozycji. Nie dają się one pomieścić w oku, po- granic – ulicę tworzą niezmiernie długie W rezultacie swojej działalności Rossi zmienił wygląd trzebują wydzielonego dla nich miejsca w pamięci fasady dwóch budynków. Architekt wykorzy- dwunastu placów i trzynastu ulic Petersburga, a po- i jedynie w pamięci taki kompleks funkcjonuje jako stał skojarzenia ze ścianami wewnętrznymi rywał się jeszcze na wiele innych. całość. Jest nie tyle oglądany, ile myślany, two- dla stworzenia ciekawego efektu: fasada te- Przy tak wielkim apetycie przestrzennym Rossi rzony w świadomości, wzbogacany „po drodze” atru od strony ulicy przypomina wewnętrzną przejawia szczególne zrozumienie samej natury indywidualnymi skojarzeniami. Nieograniczony ścianę pałacowej sali-galerii. Proporcje całej kompleksu miejskiego. Skala kompozycji urbani- wymogami i ograniczeniami wzroku, może roz- ulicy są wyważone: wysokość budynków stycznych wymaga istnienia w nich nowej jakości, ciągać się i rozszerzać bez końca, przyzywając (22 m) jest równa szerokości ulicy, długość którą bardziej precyzyjnie można nazwać do pomocy boginię pamięci Mnemosyne. ulicy pozostaje do jej szerokości w stosunku Rossi starał się podporządkować swemu 10:1 i to także chwyt właściwy dla wnętrza. „jakością mnemoniczną”. scenariuszowi całe miejskie życie. Taki rozmach Jeśli kompleks zostałby zakończony, od stro- pomysłów jest możliwy tylko w przypadku rozumie- ny Newskiego Prospektu (ku któremu zwró- Jeśli wcześniej kompleks miejski stanowił nia architektury jako sumy obrazów uwolnionych cona jest przeciwległa strona fasady teatru) kompozycję, którą można ogarnąć pojedynczym od zobowiązującej więzi z kubaturą. Rossi to mistrz powinna powstać ogromna „sala” z rodzaju spojrzeniem i od razu całościowo uchwycić, teraz szczególnego rodzaju, dekorator w sensie teatral- tych, które strach przemierzyć. Miałaby pusty może on przedstawiać raczej rozwijający się cykl nym, artysta sceny w mieście-teatrze, reżyser środek i naturalny barokowy plafon, który ko- respondowałby ze swym sztucznym malowni- czym sobowtórem wewnątrz teatru – z salą, i jej udawaną z kolei wyrwą na niebo. Uciekające w dal rzędy kolumn nakierowują wzrok na fasadę teatru. Dzięki proporcjonal- nym wymiarom ulicy skróty perspektywiczne zostają szczególnie uwydatnione, obrazek przypomina wzorcowy przykład malarsko- iluzorycznego konstruowania perspektywy – ruch kwadratu w kierunku oddalonego punktu zbiegu. Architektoniczne osobliwości teatralnej fasady, która zakrywa ów punkt zbiegu, nabierają przy tym szczególnego zna- czenia: przecież on zdaje się znajdować tam, po drugiej stronie przezroczystej płaszczyzny obrazu – w przestrzeni idealnego miasta. W takiej to utopijnej przestrzeni znajduje się kopuła soboru Kazańskiego. W skrócie perspektywicznym wpisuje się ona dokład- nie pod środkowe przęsło potrójnego łuku na placu Czernyszewa. To kolejna zamierzo- na iluzja – w istocie rzeczy kopuła znajduje się dość daleko od placu. 10
  4. 4. fot.: marija baturina ogromnych architektoniczno-przestrzennych spek- Efekt o największym stopniu obrazowości zrobić fałszywe. darja agapova – ukończyła historię sztuki, obec- takli. Jego fasady to gigantyczne osłony-parawany to widok przez łuk Sztabu Głównego na plac nie doktorantka Uniwersytetu Europejskiego w Sankt tkane w monumentalnym tworzywie. Doprowadził Pałacowy – niezwykle precyzyjnie wymierzony Źródło form klasycyzmu Rossiego jest tra- Petersburgu. Zajmuje się potencjałem pedagogicznym on teatralność w twórczości architektonicznej przez Rossiego, z nieoczekiwanym asymetrycz- dycyjne – architektura imperatorskiego Rzymu. pejzażu parku angielskiego. Prowadzi także teoretyczne do granic możliwości. nym skrawkiem realnego nieba pomiędzy dwoma Jednakże jego Rzym to nie przestrzenny konkret: i praktyczne badania nad wykorzystaniem sztuki w pracy Architektura Rossiego jest realna, choć utkana łukami i odsuniętym w głąb kadru Pałacem Zimo- wystawia na miejskiej scenie spektakl pt. „Idealne pedagogicznej. Publikuje prace naukowe w wydawnictwach z iluzji. Żadnej architektonicznej „prawdy”, same wym. W miejsce istniejącej Kolumny Aleksan- miasto”, ma aspiracje, by wznieść się nie tylko petersburskich. umowności, ułudy, udawania, dekoracje. Za fa- drowskiej Rossi planował postawić wyznaczający ponad współczesność, ale i ponad starożytność sadami jego budowli może znaleźć się wszystko, wewnętrzną oś obelisk, jak na rzymskich placach w wielkości, monumentalności, „wspaniałości” może tam też być pustka – jak w teatrze. Żaden Berniniego. (czytaj: efektowności) wyrazu. W idealnym czasie inny architekt w tak dynamiczny i demonstracyjny Przed oczyma płynących łódką po kanale Mojki jego romantycznej wizji historia występuje na sce- sposób nie wykorzystuje efektu perspektywy. otwiera się zupełnie groteskowy widok: gwałtowny nie w dekoracjach, charakteryzacji i kostiumach Za jego ciągnącymi się bez końca fasadami kąt ostry budynku Sztabu Głównego, powstały – oto pożądany rezultat takiego przedstawienia. przebłyskują teatralne, iluzoryczne wizerunki w miejscu, gdzie zbiegły się linie dwóch ciągnących Wieczność na scenie współczesności – tak daje się odchodzących w dal kolumnad, jakby naśladując się w nieskończoność fasad. Rzecz niedopuszczal- sformułować credo Rossiego. obraz zmieniającego się przy pomocy teatralnej na dla „autentycznej” architektury klasycystycznej, maszynerii scenicznego tła. wszak nawet okna trzeba tam było tłum. elżbieta żak 11

×