Successfully reported this slideshow.
We use your LinkedIn profile and activity data to personalize ads and to show you more relevant ads. You can change your ad preferences anytime.
POLIPTYK OLKUSKI
Bazylika kolegiacka
pw. św. Andrzeja w Olkuszu
dnidziedzictwa.pl
Jan Wielki
a
c
b
d
1.
2.
a
e
d
h
b
f
c
g
POLIPTYK OLKUSKI JANA WIELKIEGO W KOŚCIELE
PARAFIALNYM W OLKUSZU
Wzniesiony zapewne w 1. poł...
Poliptyk olkuski, drugie otwarcie
– wersja „świąteczna”
a. Zwiastowanie Marii
b. Narodzenie Chrystusa i Zwiastowanie
paste...
Imitacja brokatowej tkaniny uzyskana przez
rowkowanie w zaprawie i położenie złotej fo-
lii (fragment kwatery ze sceną Naw...
Aniołowie w strojach liturgicznych podkre-
ślają sakramentalny, eucharystyczny sens
Wcielenia; Maria była określana jako „...
CECHY RZEMIEŚLNICZE
Żaden towarzysz nie może świętować ani przerywać pracy bez pozwolenia i woli mistrza,
to znaczy żeby c...
Ostrożeń łąkowy i stokrotka pospolita
w scenie Nawiedzenia (rozpoznanie roślin
według pracy magisterskiej M. Michniew-
ski...
Bibliografia:
Dzieje Olkusza i regionu olkuskiego, t. 1–2,
red. F. Kiryk, R. Kołodziejczyk, Warszawa–Kra-
ków 1978.
J. Gad...
Upcoming SlideShare
Loading in …5
×

POLIPTYK OLKUSKI – BAZYLIKA KOLEGIACKA PW. ŚW. ANDRZEJA W OLKUSZU (przewodnik)

3,611 views

Published on

Przewodnik po obiekcie przygotowany w ramach XIII Małopolskich Dni Dziedzictwa Kulturowego (2011).

Published in: Technology, Education
  • Dating direct: ❤❤❤ http://bit.ly/39mQKz3 ❤❤❤
       Reply 
    Are you sure you want to  Yes  No
    Your message goes here
  • Sex in your area is here: ❤❤❤ http://bit.ly/39mQKz3 ❤❤❤
       Reply 
    Are you sure you want to  Yes  No
    Your message goes here

POLIPTYK OLKUSKI – BAZYLIKA KOLEGIACKA PW. ŚW. ANDRZEJA W OLKUSZU (przewodnik)

  1. 1. POLIPTYK OLKUSKI Bazylika kolegiacka pw. św. Andrzeja w Olkuszu dnidziedzictwa.pl Jan Wielki
  2. 2. a c b d 1. 2. a e d h b f c g POLIPTYK OLKUSKI JANA WIELKIEGO W KOŚCIELE PARAFIALNYM W OLKUSZU Wzniesiony zapewne w 1. poł. XIV w. kościół pw. św. Andrzeja w Olkuszu jest jednym z najważniejszych zabytków gotyckiej architektury w Małopolsce. Mająca świadczyć o znaczeniu olkuskich mieszczan świątynia była bogato dekorowana i wyposażona we wspaniałe dzieła sztuki. Najcenniejszym zachowanym obiektem jest tzw. poliptyk olkuski, umiejscowiony obecnie przy ścianie północnej korpusu nawowego. Został on ufundowany przez bogatą mieszczkę Annę Sperhozową (zm. ok. 1482) i jej siostrzeńca, ks. Jana Wolnego, który – realizując testament ciotki – zamówił nastawę ołtarzową u swojego szwagra, malarza krakowskiego Jana Wielkiego. Poliptyk został ukończony w 1485 r. Początkowo znajdował się on na ołtarzu Bożego Ciała i Wniebowzięcia NMP, przy sakramentarium (charakterystycznej dla późnego średniowiecza architektonicznej strukturze, w której przechowywano sakrament Eucharystii), obok ściany tęczowej, pomiędzy prezbiterium a nawami. Na początku XVII w. – kiedy to znacząco przekształco- no wnętrze kościoła, dostosowując je do wymogów zreformowanej liturgii kontrrefor- macyjnej, i wprowadzono nowe ołtarze oraz inne elementy wyposażenia – przeniesiono poliptyk do kaplicy św. Anny przy prezbiterium; wtedy najprawdopodobniej w części środkowej nastawy, na tle renesansowej niszy, umieszczono późnogotycką figurę Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Od lat 60. XX w. poliptyk pełnił funkcję nastawy ołtarza główne- go w prezbiterium. Po konserwacji świątyni przeprowadzonej w latach 90. XX w. został przeniesiony na obecne miejsce.
  3. 3. Poliptyk olkuski, drugie otwarcie – wersja „świąteczna” a. Zwiastowanie Marii b. Narodzenie Chrystusa i Zwiastowanie pasterzom c. Nawiedzenie d. Zaśnięcie i Wniebowzięcie duszy Marii a c b d 3. 3.Poliptyk olkuski zamknięty – wersja „codzienna” a. Chrystus w Ogrojcu b. Opłakiwanie c. Niesienie krzyża d. Ukrzyżowanie Poliptyk olkuski, pierwsze otwarcie – wersja „niedzielna” a. Obrzezanie b. Pokłon Trzech Króli c. Ofiarowanie Chrystusa w świątyni d. Rzeź niewiniątek i Ucieczka do Egiptu e. Zwiastowanie Annie i Zwiastowanie Joachimowi f. Spotkanie Joachima i Anny przy Złotej Bramie g. Narodzenie Marii h. Ofiarowanie Marii w świątyni 2. 1. Poliptyk olkuski składa się z szafy środkowej (wewnątrz której znajduje się nienależą- ca do jego pierwotnej struktury rzeźba Matki Boskiej z Dzieciątkiem) oraz dwóch par ruchomych, malowanych dwustronnie skrzydeł. Taka forma nastawy, charakterystyczna dla sztuki późnogotyckiej, pozwalała na wprowadzenie różnych wątków treściowych, ukazywanych w zależności od rangi święta kościelnego. W czasie najważniejszych uro- czystości poliptyk całkowicie otwierano – widoczne były sceny poświęcone Marii jako Matce Boga oraz niezachowane przedstawienie w części środkowej. W okresie mniej ważnych świąt otwierano jedynie skrzydła zewnętrzne; w ten sposób eksponowano 8 scen, 4 z życia rodziców Marii: św. św. Joachima i Anny; oraz 4 poświęcone dzieciństwu Jezusa. W pozostałych natomiast okresach, kiedy obie pary skrzydeł były zamknięte, można było zobaczyć 4 sceny związane z Męką Chrystusa.
  4. 4. Imitacja brokatowej tkaniny uzyskana przez rowkowanie w zaprawie i położenie złotej fo- lii (fragment kwatery ze sceną Nawiedzenia) Ornament tła wytłaczany w gruncie (kredowo-klejowym podkładzie pod farby, zapobiegającym ich wsiąkaniu w drewno) i pokryty następnie złotą folią oraz wykona- ne z drewna maswerki, nałożone na deskę malowidła (fragment kwatery ze sceną Zaśnięcia i Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny) MISTRZ MALARSKI JAN WIELKI Johannes malarz krakowski, zwany Vyelgy Jan, obrazy, według wcześniejszego zobo- wiązania trzymane, na zlecenie czcigodnego Johannesa Volnego, bakałarza nauk, bez [dalszej] zwłoki odmalować jest zobowiązany do dnia św. Michała (fragment ponaglenia wystosowanego 18 lipca 1485 r. do Jana Wielkiego, wzywającego go do ukończenia prac nad poliptykiem olkuskim; za: Przybyszewski 1965, s. 90, tłum. K. Magnowski). Poliptyk olkuski jest źródłowo poświadczonym dziełem mistrza Jana, dla niepospolitego wzrostu zwanego Wielkim. Prace wykończeniowe musiał on jednak najprawdopodob- niej zlecić swojemu przyjacielowi, malarzowi Stanisławowi Staremu, o czym świadczą inskrypcje zakodowane w ornamentach posadzki w scenie Narodzenia Marii. Wiadomo bowiem, że latem 1485 r. Jan Wielki został dotkliwie pobity przez innego malarza, Jana Waligórę, co uniemożliwiło mu samodzielne dokończenie zleconej pracy. Najstarsza wzmianka o Janie Wielkim pochodzi z 1466 r. i dotyczy uzyskania przez niego praw miejskich. Prowadził on początkowo bardzo ubogie życie, powoli dorabiając się majątku i znaczenia. Jeszcze w 1477 r. malarz mieszkał u znajomego szewca Jana, płacąc mu niewielki czynsz. Dopiero ożenek z Katarzyną (wzmiankowaną po raz pierwszy w 1476 r.), córką zamożnych mieszczan trudniących się m.in. handlem olkuskim ołowiem, przyczynił się do poprawy sytuacji materialnej Jana Wielkiego i pozwolił mu na rozwi- nięcie działalności zawodowej. Zyskując coraz większą sławę jako malarz i prowadząc jednocześnie w imieniu swojej żony interesy handlowe, zgromadził spory majątek, po- większony dodatkowo o spadki po teściach. W 1486 r. mógł sobie już pozwolić na kupno domu przy ulicy Grodzkiej, a niedługo potem na zatrudnianie w nim służby. Niestety, pod koniec życia – na przełomie 1495 i 1496 r. – pochopnie poręczył finansowo za szlach- cica Mikołaja Szwejkowskiego; gdy ten wyjechał na Litwę, nie spłacając zaciągniętych zobowiązań, zostały one ściągnięte z majątku Jana Wielkiego. Malarz zmarł na początku 1497 r., pozostawiając po sobie spore długi. Sprawy o uregulowanie kwestii finanso- wych przez jego spadkobierców ciągnęły się jeszcze przez kilkanaście lat.
  5. 5. Aniołowie w strojach liturgicznych podkre- ślają sakramentalny, eucharystyczny sens Wcielenia; Maria była określana jako „żywa monstrancja”, nosząca prawdziwe Ciało Chrystusa. List z trzema pieczęciami jest oficjalnym, „urzędowym” zawiadomieniem Marii przez Trójcę Świętą o wybraniu Jej na Matkę Boga; Zwiastowanie było pojmowane jako akt prawny zawarty pomiędzy Trójcą Świętą a ludzkością. Maria nazywana była „nową górą Syjon” oraz „cienistą górą Boga, na której pasł się Baranek”. Fragment kwatery ze sceną Zwiastowania WARSZTAT PÓŹNOŚREDNIOWIECZNEGO MALARZA Namocz tablicę klejem trzy razy, a tych, co są pobielone, nie musisz namaczać klejem- zrób klajster z mąki razem ze sproszkowaną żywicą, tyle, żeby było dobrze. Wymieszaj to dobrze razem drewienkiem. Powlecz tym folię cynową i naklej ją tam, gdzie chcesz (frag- ment XV-wiecznego traktatu o technikach malarskich, tzw. Manuskryptu z Tegernsee; za: Kaszowska 1999, s. 11). Na podstawie badań źródłowych i porównawczych Janowi Wielkiemu obecnie przypisu- je się około 10 dzieł. Jawi się on jako artysta, który do perfekcji opanował arkana rzemio- sła malarskiego, a był to zawód wymagający wielostronnych umiejętności i znajomości różnorodnych technik artystycznych. Malarz musiał umieć odpowiednio przygotować drewniane podobrazie (czasem podklejane lnianym płótnem), biegle posługiwać się far- bami temperowymi (w których spoiwem dla barwników są żółtka i białka jaj oraz różne żywice i kleje), znać podstawowe techniki rytownicze i pozłotnicze oraz wiedzieć, jak za pomocą werniksu (czyli specjalnego lakieru) zabezpieczyć warstwę malarską i nadać jej połysk. Aby osiągnąć odpowiednio wysokie kwalifikacje, trzeba było przejść długi proces szko- lenia. Właściwa nauka trwała około 4 lat. Po tym czasie uczeń stawał się czeladnikiem: pomocnikiem mistrza, wyręczającym go w pracach przygotowawczych i po dojściu do pewnej wprawy wykonującym mniej wymagające partie dzieła. Obowiązkowym etapem nauki była wędrówka (najczęściej dwuletnia) do innych ośrodków artystycznych, pod- czas której przyszły malarz zapoznawał się z nowymi rozwiązaniami stylowymi; dla Jana Wielkiego celem takiej wyprawy był zapewne Wrocław. Za świadectwo gotowości do uprawiania zawodu uznawano sporządzenie pracy mistrzowskiej; w Krakowie w tym celu należało wykonać obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem, krucyfiks bądź przedsta- wienie świętego Jerzego na koniu. Po pozytywnym zaliczeniu pracy i uzyskaniu tytułu mistrza można było uzyskać prawo miejskie i otworzyć własny warsztat, w którym – po zdobyciu odpowiedniej renomy – kształciło się kolejne pokolenie artystów. Jan Wielki Budowla kościelna w tle jest świątynią Jerozolimską, ale i symbolem Marii jako „Świątyni Pańskiej” i „żywego Kościoła”.
  6. 6. CECHY RZEMIEŚLNICZE Żaden towarzysz nie może świętować ani przerywać pracy bez pozwolenia i woli mistrza, to znaczy żeby chodził na piwo [...] A który by się takim okazał, ten ma być pozbawiony swojego tygodniowego zarobku, albowiem przez taką samowolę mistrzowie dochodzą do upadku (fragment ustaw cechu malarzy w Krakowie z 1490 r.; za: Gadomski 1988, s. 92). W uznaniu dla umiejętności malarskich Jana Wielkiego powołano go na początku 1495 r. wraz z Witem Stwoszem na starszego cechu: organizacji skupiającej rzemieślników podobnych specjalizacji, w tym wypadku malarzy, snycerzy i witrażowników. W myśl ówczesnego prawa cechy rzemieślnicze za pomocą ściśle skodyfikowanych przepisów regulowały wszystkie przejawy zawodowej działalności: pilnowały solidności rzemiosła, ustalały relacje pomiędzy zamawiającym a wykonawcą oraz pomiędzy poszczególnymi warsztatami i nadzorowały proces nauczania. Bez zezwolenia cechu nikt nie mógł praco- wać ani też sprzedawać wyrobów swojej pracy w obrębie murów miejskich. W ramach cechu poszczególni rzemieślnicy nieraz współpracowali z sobą, często też konkurowali. Biegłość techniczna i kunszt artystyczny miały wymierną wartość rynkową i pozwalały rywalizować o zlecenia. W 2. poł. XV w. wyznacznikiem klasy artystycznej była przede wszystkim umiejętność przekonującego przedstawienia rzeczywistości: postaci ludzkiej, towarzyszących człowiekowi przedmiotów i otaczającego go pejzażu. Na gruncie krakowskim niezrównanym mistrzem w realistycznym ukazywaniu świata we wszystkich jego przejawach był przybyły z Norymbergi rzeźbiarz Wit Stwosz; swoimi najlepszymi pracami dorównywał mu poziomem Jan Wielki. Umiejętnie wpisywał on postać ludzką w przestrzeń krajobrazu i odtwarzał mieszczańskie wnętrza; jak żaden inny malarz potrafił oddać też wygląd polnych roślin. Jeden ze znawców jego twórczości, Michał Walicki, pisał: „pędzel jego zatrzymuje się z zaciekawieniem i odkrywczą radością nad połyskliwą grą brokatu, haftów, kamieni i metalu, utrwala drżący migot pawich oczu na skrzydłach aniołów, wydobywa głąb komnaty, inwentaryzując cierpliwie dostatnie ich wyposażenie” (Walicki 1965, s. 84).
  7. 7. Ostrożeń łąkowy i stokrotka pospolita w scenie Nawiedzenia (rozpoznanie roślin według pracy magisterskiej M. Michniew- skiej) UZNANIE I SŁAWA Mistrzem bowiem biegłym w swojej pracy był Wit Niemiec z Norymbergi, mąż godny po- dziwu cnotami charakteru, którego talent i praca chwalone są w całym chrześcijańskim świecie, co i dzieło jego głosić będzie wiecznie (fragment edyktu rady miejskiej Krakowa z 1489 r., zwalniającego Wita Stwosza z płacenia podatków miastu w uznaniu za pracę przy ołtarzu mariackim; za: Gadomski 1988, s. 21, tłum. K. Magnowski). Według powszechnego mniemania artyści średniowieczni tworzyli swoje dzieła ano- nimowo, dbając jedynie o chwałę Bożą i nie troszcząc się o uznanie za życia. Owemu poglądowi przeczą jednak liczne świadectwa. Najwybitniejsi twórcy cieszyli się podzi- wem nie tylko ze względu na swoje umiejętności techniczne i wirtuozerię warsztato- wą; potrafiono docenić także czynniki intelektualne i kreacyjne w ich pracy. Wybitni malarze, rzeźbiarze i złotnicy byli polecani i hojnie nagradzani, nieraz w uznaniu dla swych zasług artystycznych pełnili ważne funkcje na dworach książęcych czy w radach miejskich. Zachowało się wiele świadectw mówiących o podziwie, jakim w Krakowie cieszył się Wit Stwosz i jego dzieła. Wiemy także o nieznanym z nazwiska malarzu Janie, który w 1472 r. otrzymał od króla grunty w Nowej Wsi pod Krakowem „za biegłość w sztuce malarskiej”. Renomą wybiegającą daleko poza Małopolskę, sięgającą Wielkopolski i Kujaw cieszył się również Jan Wielki – starszy cechu i malarz pracujący dla najmożniejszych zlece- niodawców swojej epoki (w tym króla). O uznaniu dla poliptyku olkuskiego świadczy fakt, znany z zapisów archiwalnych, że miał on posłużyć jako wzór dwóm artystom: malarzowi Adamowi i snycerzowi Janowi, którzy w 1487 r. wykonywali nastawę ołtarza głównego do klasztornego kościoła Augustianów w Olkuszu. Jan Wielki górował nad większością działających współcześnie z nim w Krakowie twórców nie tylko perfekcyj- nym opanowaniem rzemiosła, lecz także przygotowaniem intelektualnym, pozwalają- cym wyrażać w dziełach malarskich skomplikowane treści teologiczne. Jak stwierdził najwybitniejszy znawca średniowiecznego malarstwa w Małopolsce, prof. Jerzy Ga- domski: „mistrz Jan nie tylko wzrostem, ale przede wszystkim jako uprawiający sztukę malarską twórca zasłużył na miano Wielkiego” (Gadomski 2005, s. 110). Skróty „PH”, „CS” i „1485” umieszczone w scenie Narodzin Marii są odczytywane jako data ukończenia dzieła oraz tekst „P(inxit) H(anus), C(omplevit) S(tanislaus)”, czyli „malował Jan, ukończył Stanisław”
  8. 8. Bibliografia: Dzieje Olkusza i regionu olkuskiego, t. 1–2, red. F. Kiryk, R. Kołodziejczyk, Warszawa–Kra- ków 1978. J. Gadomski, Gotyckie malarstwo tablicowe Małopolski 1460–1500, Warszawa 1988. J. Gadomski, Anielska asysta Gabriela w Zwia- stowaniach Jana Wielkiego, „Folia Historiae Artium” 1994, XXX. J. Gadomski, Jan Wielki. Krakowski malarz z drugiej połowy wieku XV, seria: Ars Vetus et Nova, t. XVII, Kraków 2005. Z. Kaszowska, Brokaty wytłaczane – zapo- mniana technika, „Biuletyn Informacyjny Konserwatorów Dzieł Sztuki” 1999, t. 10. Z. Kliś, Scena Zwiastowania Marii na kwate- rze olkuskiego poliptyku, „Analecta Craco- viensia” 1994, XXVI. M. Michniewska, „Rośliny w małopolskim malarstwie tablicowym”, IHS UJ, Kraków 2009 (praca magisterska). W. Leśniak, Olkuska Bazylika św. Andrzeja na tle dziejów miasta i parafii, Olkusz 2006. B. Przybyszewski, Powstanie i autorstwo po- liptyku olkuskiego, „Folia Historiae Artium” 1965, II. M. Walicki, Złoty widnokrąg, Warszawa 1965. Ilustracje: Na okładce: fragment kwatery z przedstawie- niem Modlitwy w Ogrojcu, Poliptyk olkuski; fot. Tomek Sinek, z archiwum Stanisława Wywioła, rys. Sabina Francuz Pozostałe: fot. Tomek Sinek, z archiwum Stanisława Wywioła współpraca: Rzymskokatolicka Parafia przy bazylice św. Andrzeja Apostoła w Olkuszu tekst: Krzysztof Magnowski opieka merytoryczna: Karolina Pachla-Wojciechowska koncepcja graficzna projektu Twarze Małopolski. XIII Dni Dziedzictwa Kulturowego: Agnieszka Buława-Orłowska opracowanie graficzne: Sabina Francuz © by MIK, Kraków 2011 Projekt Twarze Małopolski. XIII Dni Dziedzictwa Kulturowego realizowany przez Małopolski Instytut Kultury jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007–2013 oraz ze środków Województwa Małopolskiego. Urząd Miasta i Gminy Olkusz

×