Report on the VII Forum of Young Librarians in Lodz (11-12 September 2012)

405 views

Published on

7th occasion for young librarians to meet, discuss and plan new ideas!

0 Comments
0 Likes
Statistics
Notes
  • Be the first to comment

  • Be the first to like this

No Downloads
Views
Total views
405
On SlideShare
0
From Embeds
0
Number of Embeds
3
Actions
Shares
0
Downloads
3
Comments
0
Likes
0
Embeds 0
No embeds

No notes for slide

Report on the VII Forum of Young Librarians in Lodz (11-12 September 2012)

  1. 1. Beata ŚliwińskaKoło Bibliotek Naukowych SBP w OpoluBeata.Sliwinska@gmail.com Sprawozdanie z VII Forum Młodych Bibliotekarzy w Łodzi (11 - 12 września 2012)Słowa kluczowe: Forum Młodych Bibliotekarzy, Łódź, warsztaty, prelekcjeW dniach 11-12 września br. odbyło się VII Forum Młodych Bibliotekarzy w Łodzi.Organizatorami byli: Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich Okręgu Łódzkiego,Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. J. Piłsudskiego w Łodzi, BibliotekaPolitechniki Łódzkiej, Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. T. Kotarbińskiego w Łodzi,Biblioteka Uniwersytetu Łódzkiego, Biblioteki Publiczne (Łódź-Widzew) oraz InstytutKsiążki i MAK+, tworzony i rozwijany właśnie przez Instytut. Przez dwa dni bibliotekarzewszystkich typów bibliotek - w sumie 212 osób - którzy zjechali od morza do Tatr starali siępotwierdzić hasło tegorocznego forum: Biblioteka jako marka. Pani Joanna Stawińska, witająca uczestników i gości VII Forum Młodych Bibliotekarzy [fot. autorka] 1
  2. 2. Pierwszego dnia obrady odbywały się w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznejim. J. Piłsudskiego. Uczestników i gości w imieniu organizatorów przywitała JoannaStawińska, po czym głos zabrała przewodnicząca Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich,pani Elżbieta Stefańczyk, która wprowadziła nas w świat magików i czarów. Przekonywała,że my sami możemy nimi być, ‘czarując’ w naszych bibliotekach i czyniąc je miejscamipełnymi pokus. Kolejnym punktem programu było wręczenie nagrody dla zwycięzcyw konkursie na Najlepsze Przedsięwzięcie Młodego Bibliotekarza. Chyba nikogo na sali niezdziwiło, że pierwszą nagrodę - książkową - przyznano Pani Paulinie Majewskiej-Milewskiejz Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Łodzi, pomysłodawczyni i organizatorce OdjazdowegoBibliotekarza, zaś wyróżnienie Pani Justynie Przybyszewskiej z Miejskiej Biblioteki Publicznejw Ozorkowie. Doceniono również zaangażowanie zawodowe Pani Izabeli Gajdy, którazostała Bibliotekarzem Roku w województwie łódzkim. Zdobywczyni nagrody za Najlepsze Przedsięwzięcie Młodego Bibliotekarza - pomysłodawczyni Odjazdowego Bibliotekarza, Paulina Majewska-Milewska [fot. autorka] 2
  3. 3. Wyróżniona za aktywne propagowanie czytelnictwa Justyna Przybyszewska [fot. autorka]Do przerwy obiadowej wysłuchaliśmy jeszcze wystąpień prof. nadzw. dr hab. RobertaKozielskiego o Marce w naszych czasach, Oleny Gimos z Ukrainy o BiblioteceUniwersyteckiej jako marce i głównych źródłach dostępu do informacji naukowej, BożenyJaskowskiej W to nam graj! Grywalizacja jako element działań marketingowych w biblioteceoraz Moniki Raczyńskiej Miejsce dla wszystkich - wszystko na miejscu - dobre praktykiw Galerii Książki. Referaty były przeplatane wystąpieniami sponsorów, co rozbijało trochęspójność sesji.Po lunchu w eleganckiej restauracji „Esplanada”, mieszczącej się w dawnym domuhandlowym z ekskluzywną odzieżą, a potem nie mniejszej sławy cukierni, wróciliśmy dobiblioteki wojewódzkiej. Do wyboru były warsztaty, na które się uprzednio zapisywaliśmyoraz dwa panele: Różnorodne formy pracy z czytelnikiem i ich wpływ na kształtowanie markioraz Kształtowanie wizerunku biblioteki poprzez wykorzystanie nowych technologii.Po przerwie kawowej, prócz trwających równolegle warsztatów, można było wybieraćmiędzy dwoma innymi panelami: Czytelnik - Biblioteka - Marka albo Identyfikacja marki.Wieczorem, po napiętym programie pierwszym dniu forum, organizatorzy przewidzieliuroczystą kolację w „Klubie 97”, co było dla nas okazją do powtórnego pojawienia się naulicy Piotrkowskiej. Odnowione domy, pałace i kamienice legendarnych przemysłowcówłódzkich dodawały okolicy splendoru. Ciepły wieczór zapraszał do spacerów i odwiedzininnych lokali, z czego większość z nas skwapliwie skorzystała, kierując się m. in. do pubu„Biblioteka” (m. in. po to, by obejrzeć sławny pomnik bibliotekarki). 3
  4. 4. Pomnik bibliotekarki w pubie „Biblioteka” - szkoda, że w części dla palących… [fot. autorka]Drugiego dnia część z nas miała do pokonania dłuższą drogę - a dotyczyło to tych, którzynocowali w schroniskach młodzieżowych. Jednakże zaplanowane w programie rozpoczęciewarsztatów i panelu Marka bibliotek akademickich na godzinę dziewiątą było wystarczającoelastyczne i umożliwiało punktualne przybycie. Na warsztacie Agaty Szczotki-SarnyBiblioteka - supermarka w supermarkecie dowiadywaliśmy się, jak podpatrywać innych, byswoją bibliotekę podnieść do rangi marki liczącej się w środowisku. Przykłady były nie lada,bo analizie poddaliśmy sukces, jaki wypracował m.in. Canal+, czasopismo „Elle” czy miastoPoznań. Wnioski nasuwały się same - nie można mówić, ani nawet myśleć czy marzyćo sukcesie, jeśli nie zaplanuje się strategii marketingowej od początku, tj. przeanalizowaniapotrzeb naszych potencjalnych klientów (a dawnych czytelników) do końca, czyli kontroliwyników, połączonej z konstruktywną krytyką.Dopełnieniem tych informacji było wystąpienie Anny Rutkowskiej w panelu Marka BibliotekPublicznych, która wypracowaną na warsztatach praktykę uzupełniła teorią na tematdziałalności bibliotekarza w instytucji zorientowanej marketingowo. Podkreślała koniecznośćrozsądnego planowania strategii marketingowej, przechodząc od analizy zewnętrzneji wewnętrznej przez cele marketingowe i ustalanie budżetu do kontroli wyników, zawszepostępując według zasady 4 x P: Product, Price, Place, Promotion.Wzmocnieni kawą i ciastkiem mogliśmy się udać jeśli nie na warsztaty, to na jeden z dwóchpaneli: Internet a marka lub Inicjatywy bibliotekarzy w kształtowaniu wizerunku. 4
  5. 5. Niestety, z powodu przymusowego powrotu do domu, nie mogłam wysłuchać ani referatuPiotra Szeligowskiego Współczesny bibliotekarz wśród źródeł komunikacji ani wystąpieniaKrzysztofa Lityńskiego Pierwsze wrażenie w bibliotece - offline i online. Z programu wynika,że o godzinie trzynastej miało miejsce uroczyste zakończenie VII Forum MłodychBibliotekarzy, później obiad w restauracji „Serenissima Polska” i zaplanowane wycieczki poŁodzi, które obejmowały Instytut Poligrafii i Papiernictwa Politechniki Łódzkiej, MuzeumMiasta Łodzi oraz Manufakturę z Rynkiem, Muzeum Oświaty Ziemi Łódzkiej, wreszcierowerową przejażdżkę po Łodzi i spacer ulicą Piotrkowską. Spośród kilku punktówprogramu, na których już być nie mogłam - mój pociąg właśnie odjeżdżał z peronu ŁódźKaliska - tej części żal mi najbardziej, wszak nie zapoznam się z nią w formie tekstu czyprezentacji.W przyszłym roku młodzi bibliotekarze pojadą na kolejne, ósme już forum, do Olsztyna.Jak zawsze trzeba parę rzeczy zmienić, kilka poprawić, ale rosnące z każdym rokiemzainteresowanie tą bodaj największą z bibliotekarskich imprez - którą w szybkim tempiedogania Odjazdowy Bibliotekarz - pokazuje, że warto się starać. Warto, by potem mieć coświęcej, niż satysfakcję, gadżety od sponsorów i plik nowych adresów i telefonów. Młodzi bibliotekarze mieli wiele pytań do przewodniczącej SBP, pani Elżbiety Stefańczyk [fot. autorka] 5

×