Your SlideShare is downloading. ×
Wyznanie wiary Kościoła
Upcoming SlideShare
Loading in...5
×

Thanks for flagging this SlideShare!

Oops! An error has occurred.

×
Saving this for later? Get the SlideShare app to save on your phone or tablet. Read anywhere, anytime – even offline.
Text the download link to your phone
Standard text messaging rates apply

Wyznanie wiary Kościoła

1,929

Published on

Published in: Education
0 Comments
0 Likes
Statistics
Notes
  • Be the first to comment

  • Be the first to like this

No Downloads
Views
Total Views
1,929
On Slideshare
0
From Embeds
0
Number of Embeds
2
Actions
Shares
0
Downloads
11
Comments
0
Likes
0
Embeds 0
No embeds

Report content
Flagged as inappropriate Flag as inappropriate
Flag as inappropriate

Select your reason for flagging this presentation as inappropriate.

Cancel
No notes for slide

Transcript

  • 1. 4138930214630Wyznanie wiary Kościoła. Zarys tematu<br />Wprowadzenie<br />I. Pojęcie symbolu wiary<br />Nazwa „symbol” pochodzi od greckiego słowa symbolon, oznaczającego połowę przełamanego przedmiotu (na przykład pieczęci), pełniącą rolę znaku rozpoznawczego. W razie potrzeby przełamane części składano ze sobą i tym sposobem sprawdzano tożsamość osoby, która przyniosła drugą połowę. Wobec tego można by zatem powiedzieć, że symbol wiary jest „znakiem rozpoznawczym oraz znakiem jedności między wierzącymi”. Jednak nie jest to jedyne znaczenie słowa symbolon, gdyż słowo to oznacza także zbiór, kolekcję lub streszczenie. Symbol wiary stanowi zatem także „zbiór podstawowych prawd wiary” (Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 188).<br />Ojcowie apostolscy i pisarze wczesnochrześcijańscy, a także Ojcowie Kościoła odnośnie do symbolu wiary posługiwali się m.in. określeniami: „reguła wiary”, „reguła prawdy”, „nauka wiary”. Współcześnie można spotkać zamienne stosowanie nazw „symbol wiary”, „wyznanie wiary” i „reguła wiary”. Wielu nowożytnych autorów utożsamia symbol wiary z wyznaniem wiary. Inni zaś uważają symbol za formułę skróconą, natomiast wyznanie wiary za formułę bardziej rozbudowaną. Podstawą tego typu rozróżnień jest nie tylko długość formuł, ale także przypisywany im cel, symbol bowiem miał cel liturgiczny, był formułą wymaganą od katechumenów przy chrzcie, kiedy przyjmowano ich do Kościoła – stąd określenie „symbol chrzcielny”, wyznanie wiary natomiast było zazwyczaj skierowane przeciw „błędnym heretyckim naukom, proponując doktrynę właściwą i prawowierną”. Wyznania wiary lub symbole, nazywane również Credo (łac. credo – „wierzę”), spotykamy w formie deklaratywnej („wierzę”) lub pytajnej („czy wierzysz?”). Nazwa „reguła wiary” oznacza proste zestawienie prawd wiary („to jest nasza wiara” – bez czasownika „wierzę”)<br />II. Symbole chrzcielne<br />W starożytności poszczególne Kościoły chrześcijańskie, zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie, posiadały własne, niewiele różniące się od siebie symbole chrzcielne, które podczas katechez objaśniano katechumenom. Od połowy III wieku powierzano je im (traditio) do nauczenia się, a następnie odbierano (redditio) je od nich tuż przed chrztem. Starożytność chrześcijańska przekazała ich wiele. Na Zachodzie do najbardziej znanych należy Symbol rzymski, występujący u różnych autorów oraz w różnych dokumentach wczesnochrześcijańskich i średniowiecznych, najczęściej w formie deklaratywnej, ale także i pytajnej. Na terenie Italii własne symbole chrzcielne posiadały już w starożytności Kościoły: mediolański, turyński, raweński, akwilejski oraz florencki. Znane są ponadto starożytne symbole chrzcielne Kościołów: kartagińsko-afrykańskich, hiszpańskich i galijskich, a także brytyjskich, germańskich oraz nordycko-islandzkich. Na Wschodzie analogiczne symbole chrzcielne posiadały w starożytności Kościoły palestyńskie (np. symbol Euzebiusza z Cezarei, Cyryla Jerozolimskiego, Epifaniusza), syryjskie, małoazjatyckie i egipskie. Są to deklaratywne symbole trynitarne, z mniej lub bardziej rozbudowanymi członami w zależności od istniejących na danym terenie zagrożeń doktrynalnych.<br />Wyznanie wiary kandydata do chrztu w II wieku wyglądało następująco:<br />Szafarz chrztu (biskup) zadawał kolejno pytania:<br />– „Wierzysz w Boga, Ojca wszechmogącego?”<br />– „Wierzysz w Chrystusa Jezusa, Syna Bożego, który narodził się przez Ducha Świętego z Maryi Dziewicy, ukrzyżowany został pod Poncjuszem Piłatem, umarł i został pogrzebany, trzeciego dnia zmartwychwstał żywy, wstąpił do nieba, siedzi po prawicy Ojca, przyjdzie sądzić żywych i umarłych?”<br />– „Wierzysz w Ducha Świętego, Kościół święty i zmartwychwstanie ciała?”.<br />Na każde pytanie biskupa kandydat do chrztu odpowiadał „Wierzę” i był zanurzany w wodzie. Forma ta jednocześnie zastępowała trynitarną formułę chrzcielną i była w Kościele zachodnim najczęściej używaną formułą aż do końca VI wieku. Na Wschodzie była prawdopodobnie używana do w. IV-V z dołączonym doń wyrzekaniem się szatana.<br />Wyznanie chrzcielne miało zatem charakter dialogiczny. W starożytności był zwyczaj, że przy zawieraniu umowy przełamywano jakąś monetę lub pierścień. Złożenie razem (symballein) tych dwóch kawałków miało potwierdzić zawartą umowę. Być może chrześcijanie pierwotnego Kościoła na podstawie tego właśnie zwyczaju nazwali swoje wyznanie chrzcielne symbolum. Cyprian, u którego po raz pierwszy pojawia się to słowo, określa nim właśnie pytania chrzcielne, z którymi przecież nierozerwalnie łączyły się odpowiedzi.<br />III. Dostrzegalny podział<br />Kolejne części Wyznania Wiary koncentrują się wokół Osób Boskich, którym przypisane jest jakieś „dzieło”:<br />BÓG OJCIEC I DZIEŁO STWORZENIA <br />JEZUS CHRYSTUS I DZIEŁO ODKUPIENIA (ZBAWIENIA)<br />DUCH ŚWIĘTY I DZIEŁO UŚWIĘCENIA KOŚCIOŁA I CZŁOWIEKA<br />Krótkie omówienie kolejnych części:<br />BÓG OJCIEC I DZIEŁO STWORZENIA <br />W tej części występują trzy określenia na Boga: <br />Ojciec, Wszechmogący i Stworzyciel<br />Wspominałem w czasie lekcji m.in. o tym, że wyjątkowym narodem w starożytności, który INACZEJ NIŻ WSZYSTKIE NARODY spoglądał na Boga, był naród żydowski (izraelski). Wychowywali się klimacie wiary w Boga bliskiego, który prowadzi naród przez wieki. Traktowali Go jako ojca, który wyzwolił ich z niewoli egipskiej i utworzył w jeden naród. To przekonanie umocnił jeszcze Rabbi z Nazaretu – Jezus Chrystus. O Bogu mówił Abba, co można przetłumaczyć jako „tato”. To bliskie i bardzo intymne określenie.<br />Spośród wielu przymiotników, którymi możemy opisać Boga (miłosierny, dobry, sprawiedliwy…) Wyznanie Wiary podaje jeden: Wszechmogący. W tym bowiem określeniu kryją się wszystkie inne. Wszechmoc Boga to nie „pokaz siły”, ale okazywanie miłosierdzia całemu stworzeniu, to bycie wiernym i cierpliwym wobec ludzi, to przebaczanie grzechów… jest wszechmocny, bo potrafi „przebaczać” zło…<br />I wreszcie Stworzyciel. W pewnym sensie łączy się to z pojęciem Ojca. Od Niego pochodzi istnienie wszystkiego co ma życie. Rzeczy widzialne i niewidzialne. Pierwsze zdanie Biblii, rozpoczynające opis stworzenia świata i człowieka używa czasownika bara‛. Jest to taki czasownik, który występuje tylko z podmiotem BÓG. W ten sposób Autor natchniony chciał zaznaczyć na samym początku, że WSZYSTKO MA POCZĄTEK W BOGU, W JEGO PLANIE, W JEGO WOLI STWORZENIA. Nikogo nie było na początku, gdy Bóg stwarzał.<br />Dopowiedzenie nieba i ziemi oznacza właśnie CAŁOŚĆ stworzenia. Rzeczy widzialnych i niewidzialnych oznacza to samo. W ramach „rzeczy niewidzialnych” mamy do czynienia z istnieniem świata anielskiego. Część tego świata, z powodów nam nieznanych, odwróciła się od Stwórcy, i znalazła się w stanie ODDALENIA OD BOGA i walki z Nim. To świat demoniczny, który próbuje teraz oddalić człowieka od Boga Stwórcy i Ojca.<br />JEZUS CHRYSTUS I DZIEŁO ODKUPIENIA (ZBAWIENIA)<br />Ta część wyznania wiary chce wypowiedzieć, że Jezus Chrystus miał podwójną naturę: boską-ludzką, tzn. że był On prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. I w Jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało. <br />Te powyższe zdania odnoszą się do stwierdzenia w wierze, że Osoba Jezusa Chrystusa jest OSOBĄ BOSKĄ, odwieczną, istniejącą od wieków w relacji do Ojca i Ducha. Już zaraz po śmierci i zmartwychwstaniu Pana Jezusa pojawiły się głosy, nawet pośród samych chrześcijan, że Jezus jest jedynie WYJĄTKOWYM STWORZENIEM BOŻYM, że jest po prostu doskonalszy od ludzi, ale nie jest Bogiem. Można powiedzieć, że postrzegano go jako „półboga”, w czym pomagała im platońska idea „demiurga”, czyli właśnie niższego boga, poprzez którego właściwy bóg stworzył świat. Dlatego, aby chronić prawidłową wiarę przed nieprawidłową interpretacją włączono do Credo zdanie: Zrodzony, a nie stworzony, czyli, że Osoba Syna Bożego jest tak mocno związana z Bogiem, że tylko sam Bóg może być, co ma podkreślić owo „zrodzenie”. Dopowiedzeniem do tej prawdy jest wyrażanie współistotny Ojcu. Ostatnie zdanie z tej części: a przez Niego wszystko się stało ma podkreślić, że Osoba Syna Bożego uczestniczyła i nadal uczestniczy w STWARZANIU ŚWIATA, i podtrzymywaniu go w istnieniu.<br />I jeszcze jedna sprawa. Chrześcijanie po zmartwychwstaniu zaczęli głosić, że Jezus jest Bogiem, i wyglądało to dla innych jak głoszenie dwóch Bogów. Mówili bowiem o Ojcu i Synu jako równym w bóstwie Ojcu. Mówiąc o Ojcu używali greckiego słowa ho THEOS, i początkowo nie umieli wyrazić odrębności Syna Bożego, który jako Wcielony zmartwychwstał. Z czasem doszli do wniosku, że dobrze będzie użyć innego greckiego słowa: ho KYRIOS, które to słowo było w Septuagincie używane na Boga w tym miejsc gdzie tekst hebrajski mówił JHWH. W ten sposób chrześcijanie nawet na płaszczyźnie słownej mogli wyrazić BÓSTWO JEZUSA i Jego odrębność od Ojca. Warto w tym miejscu przytoczyć fragment Listu do Rzymian: „Jeśli swoimi ustami wyznasz, że Jezus jest PANEM (ho KYRIOS) … dostąpisz zbawienia.<br />On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się Człowiekiem. Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany. Zstąpił do piekieł. I zmartwychwstał trzeciego dnia, jak oznajmia Pismo. I wstąpił do nieba, siedzi po prawicy Ojca. I powtórnie przyjdzie w chwale, sądzić żywych i umarłych, a królestwu Jego nie będzie końca. <br />Wreszcie przychodzi moment, kiedy zostaje podany POWÓD przyjścia na świat (=zstąpienia z nieba) – dla naszego zbawienia, naszego czyli również mojego i twojego, dziś w XXI wieku. Został poczęty chłopiec w łonie młodej dziewczyny z Nazaretu. Jest to jedyne takie poczęcie, ponieważ nie uczestniczył w tym mężczyzna. Bóg w swojej mocy, poprzez działanie Ducha Świętego, sprawił, że w Maryi zaczęło się nowe ludzkie życie, Jej Syna, który jest równocześnie tym samym odwiecznym Synem Bożym, o którym mówiła pierwsza cześć tego fragmentu Wyznania Wiary.<br />Następnie Credo wymienia kilka wydarzeń z ostatnich dni życia ziemskiego Jezusa: powieszono Go na krzyżu (czyli wykonano na Nim wyrok). Warto tu dostrzec to niewielkie dopowiedzenie: ukrzyżowany „również za nas”. Jeszcze raz mamy sobie uświadomić, że to wszystko dla nas. Wspomniany jest urzędnik rzymski – Piłat – aby podkreślić, że to nie opowiadanie bajki ale prawdziwa historia. Kolejnymi wydarzeniami podanymi w wyznaniu wiary są męczeńska śmierć (umęczony) i złożenie do grobu (pogrzebany). Pewną logiczną całość kończy stwierdzenie: zstąpił do piekieł. Wszystkie te stwierdzenia mają podkreślić następującą sprawę: JEZUS PRAWDZIWIE UMARŁ. To nie był chwilowy sen, jak to niekiedy interpretowano w starożytności. Użyte tu słowo „piekła” (l.mn.!) nie można utożsamiać z „piekłem” (l.poj.) jako miejscem demonów i potępionych. By właściwie zrozumieć sens tej wypowiedzi należy zauważyć różnicę terminologiczną: Żydzi używali dwóch różnych słów na określenie rzeczywistości po śmierci: szeol oraz gehenna. Szeol był, ogólnie mówiąc, miejscem zmarłych (coś jak Hades w mitologii greckiej), natomiast Gehenna to faktycznie było w ich rozumieniu miejsce cierpień za grzechy. <br />I wreszcie przychodzi ten moment w Wyznaniu Wiary gdy sięgamy do największej tajemnicy: TEN ZABITY JEZUS Z NAZARETU ZMARTWYCHWSTAŁ. Uważna lektura Ewangelii pokazuje, że nikogo nie było w momencie, gdy Jezus „zmartwychwstawał”. Dokonało się to w całkowitej tajemnicy dla ówczesnych uczniów, tak samo jak dokonuje się dla nas dziś. Ale Bóg nie zostawił nas bezradnych wobec tej tajemnicy. Przez wieki przygotowywał ludzi (najpierw w narodzie wybranym, żydowskim) do przyjęcia tej prawdy o zmartwychwstaniu. To „przygotowywanie” zostało utrwalone przez wieki w księgach Pisma Świętego. By to przypominać, Wyznanie Wiary, ma dopowiedzenie: „zmartwychwstał zgodnie z Pismem”, czyli zgodnie z tym planem, który przez wieki realizował Bóg aż do chwili śmierci i powstania z martwych Syna Bożego, Jezusa Chrystusa.<br />Ostatnie zdania mówią o OBECNYM STANIE w jakim przebywa Jezus Chrystus. Jest w Królestwie Bożym, niedostrzegalny aż do czasu gdy „powróci w chwale” (czyli dostrzegalnie). A powrót Jego dokona się w konkretnym celu: SĄDU NAD LUDZMI, ŻYWYMI I UMARŁYMI. <br />DUCH ŚWIĘTY I DZIEŁO UŚWIĘCENIA KOŚCIOŁA I CZŁOWIEKA<br />Wierzę w Ducha Świętego,<br />Święty Kościół Powszechny,<br />Świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie,<br />ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny.<br />Amen.<br />Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi, który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę, który mówił przez proroków. Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów. I oczekuję wskrzeszenia umarłych. I życia wiecznego w przyszłym świecie. Amen. <br />Jeśli masz czas i ochotę, zapraszam do przeczytania dalszej części!<br />WIERZĘ W DUCHA ŚWIĘTEGO<br />"Nikt... nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: <<Panem jest Jezus>>" (1 Kor 12, 3). "Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba, Ojcze!" (Ga 4, 6). Poznanie wiary jest możliwe tylko w Duchu Świętym. Aby pozostawać w jedności z Chrystusem, trzeba najpierw zostać poruszonym przez Ducha Świętego. To On wychodzi naprzeciw nas i wzbudza w nas wiarę. Mocą naszego chrztu, pierwszego sakramentu wiary, życie, które ma swoje źródło w Ojcu i zostaje nam ofiarowane w Synu, jest nam udzielane wewnętrznie i osobowo przez Ducha Świętego w Kościele:<br />Wierzyć w Ducha Świętego oznacza wyznawać, że Duch Święty jest jedną z Osób Trójcy Świętej, współistotny Ojcu i Synowi i "z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę" 3 . Dlatego zagadnienie Boskiej tajemnicy Ducha Świętego znalazło się już w "teologii" trynitarnej. Tutaj będzie chodziło o miejsce Ducha Świętego w "ekonomii" Bożej.<br />Kościół, wspólnota żyjąca w wierze Apostołów, który tę wiarę przekazuje, jest miejscem naszego poznania Ducha Świętego:- w Pismach, które On natchnął;- w Tradycji, której zawsze aktualnymi świadkami są Ojcowie Kościoła;- w Nauczycielskim Urzędzie Kościoła, któremu On asystuje;- w liturgii sakramentalnej, w której przez jej słowa i symbole Duch Święty prowadzi nas do komunii z Chrystusem;- w modlitwie, w której wstawia się za nami;- w charyzmatach i urzędach, które budują Kościół;- w znakach życia apostolskiego i misyjnego;- w świadectwie świętych, w którym ukazuje swoją świętość i kontynuuje dzieło zbawienia.<br />II. Imię, określenia i symbole Ducha Świętego<br />Imię własne Ducha Świętego<br /> "Duch Święty" jest imieniem własnym Tego, którego wielbimy i któremu oddajemy chwałę wraz z Ojcem i Synem. Kościół otrzymał Go od Pana i wyznaje Go w czasie chrztu swoich nowych dzieci 10 .<br />Pojęcie "Duch" jest tłumaczeniem hebrajskiego słowa Ruah, które przede wszystkim oznacza tchnienie, powietrze, wiatr. Jezus posługuje się obrazem wiatru, aby zasugerować Nikodemowi transcendentną nowość Tego, który jest w sposób osobowy Tchnieniem Boga, Duchem Bożym 11 . Z drugiej strony, Duch i Święty to przymioty Boże wspólne Trzem Osobom Boskim. Łącząc jednak te dwa pojęcia, Pismo święte, liturgia i język teologiczny określają niewymowną Osobę Ducha Świętego, unikając możliwej dwuznaczności z innym sposobem posługiwania się pojęciami "duch" i "święty".<br />Określenia Ducha Świętego<br />Gdy Jezus zapowiada i obiecuje Ducha Świętego, nazywa Go "Parakletem", co dosłownie oznacza: "Ten, który jest wzywany przy czymś" ad-vocatus (J 14, 16. 26; 15, 26; 16, 7). "Paraklet" tłumaczy się zazwyczaj jako "Pocieszyciel"; Jezus jest pierwszym Pocieszycielem 12 . Sam Pan nazywa Ducha Świętego "Duchem Prawdy" (J 16,13).<br />Poza imieniem własnym, które jest najczęściej używane w Dziejach Apostolskich i Listach, u św. Pawła znajdują się określenia: Duch obietnicy (Ga 3, 14; Ef 1, 13), Duch przybrania za synów (Rz 8, 15; Ga 4, 6), Duch Chrystusa (Rz 8, 11), Duch Pana (2 Kor 3, 17), Duch Boży (Rz 8, 9. 14; 15, 19; 1 Kor 6, 11; 7, 40); u św. Piotra znajduje się określenie: Duch chwały (1 P 4,14).<br />Symbole Ducha Świętego<br />Woda. Symbolika wody oznacza działanie Ducha Świętego w sakramencie chrztu, ponieważ po wezwaniu Ducha Świętego staje się ona skutecznym znakiem sakramentalnym nowego narodzenia; jak nasze pierwsze naturalne narodzenie dokonało się w wodzie, tak woda chrzcielna rzeczywiście oznacza nasze narodzenie do życia Bożego, które jest nam udzielane w Duchu Świętym. "Ochrzczeni w jednym Duchu" zostaliśmy również, napojeni jednym Duchem" (1 Kor 12, 13): Duch jest więc także w sposób osobowy Wodą żywą, która wypływa z boku Chrystusa ukrzyżowanego 13 jak ze swego źródła i która tryska w nas na życie wieczne 14 .<br />Namaszczenie. Symbolika namaszczenia olejem także oznacza Ducha Świętego, a nawet staje się Jego synonimem 15 . We wtajemniczeniu chrześcijańskim jest ono znakiem sakramentalnym bierzmowania, słusznie nazywanego w Kościołach wschodnich "chryzmacją". Chcąc jednak ująć w pełni całą wymowę tej symboliki, trzeba odwołać się do pierwszego namaszczenia dokonanego przez Ducha Świętego, którym było namaszczenie Jezusa. Chrystus (w języku hebrajskim "Mesjasz") oznacza "namaszczony" Duchem Bożym. "Namaszczeni" Pana byli już w Starym Przymierzu 16 w sposób szczególny król Dawid 17 . Jezus jest Namaszczonym Boga w sposób zupełnie wyjątkowy, ponieważ człowieczeństwo, które przyjmuje Syn, jest całkowicie "namaszczone Duchem Świętym". Jezus jest ustanowiony "Chrystusem" przez Ducha Świętego 18 . Dziewica Maryja poczęła Chrystusa z Ducha Świętego, który przez anioła ogłasza Go jako Chrystusa podczas Jego narodzenia 19 i który poleca Symeonowi iść do Świątyni, by zobaczył Mesjasza Pańskiego 20 ; On napełnia Chrystusa 21 i Jego moc wychodzi z Chrystusa, gdy uzdrawia i leczy choroby 22 . On wreszcie wskrzesza Jezusa z martwych 23 . Jezus, ustanowiony w pełni ,Chrystusem" w Jego człowieczeństwie zwyciężającym śmierć 24 , wylewa obficie Ducha Świętego, aby święci", zjednoczeni z człowieczeństwem Syna Bożego, przyoblekli się w "człowieka doskonałego", który realizuje "Pełnię Chrystusa" (Ef 4, 13): "całego Chrystusa", według wyrażenia św. Augustyna.<br />Ogień. Podczas gdy woda oznaczała narodzenie i płodność życia udzielanego w Duchu Świętym, ogień symbolizuje przekształcającą energię dzieł Ducha Świętego. Prorok Eliasz, który "powstał jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia" (Syr 48,1), swoją modlitwą sprowadza ogień z nieba na ofiarę na górze Karmel 25 ; jest on figurą ognia Ducha Świętego, który przekształca wszystko, czego dotknie. Jan Chrzciciel, który pójdzie przed Panem w duchu i mocy Eliasza" (Łk 1,17), zapowiada Chrystusa jako Tego, który "chrzcić... będzie Duchem Świętym i ogniem" (Łk 3, 16), tym Duchem, o którym Jezus powie: "Przyszedłem rzuciâ ogień na ziemię, i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął" (Łk 12, 49). W postaci języków "jakby z ognia" Duch Święty spoczywa na uczniach w poranek Pięćdziesiątnicy i napełnia ich sobą (Dz 2, 3-4). Tradycja duchowa zachowa tę symbolikę ognia jako jedną z najlepiej wyrażających działanie Ducha Świętego 26 : "Ducha nie gaście" (1 Tes 5, 19).<br />Obłok i światło. Te dwa symbole są nierozłączne w objawieniach Ducha Świętego. Począwszy od teofanii Starego Testamentu, obłok - raz ciemny, a raz świetlisty - objawia Boga żywego i zbawiającego, osłaniając transcendencję Jego chwały. Pojawia się, gdy Mojżesz wstępuje na górę Synaj 27 , nad Namiotem Spotkania 28 , podczas wędrówki przez pustynię 29 i poświęcenia Świątyni Salomona 30 . Figury te następnie zostają wypełnione przez Chrystusa w Duchu Świętym. Duch Święty zstępuje na Maryję Dziewicę i osłania Ją "swoim cieniem", by poczęła i urodziła Jezusa (Łk I, 35). To On zjawia się na Górze Przemienienia: "zjawił się obłok i osłonił ich" - Jezusa, Mojżesza, Eliasza, Piotra, Jakuba i Jana, a z obłoku odezwał się głos: <<To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie!>>" (Łk 9, 34-35). W końcu ten sam "obłok zabrał" Jezusa sprzed oczu uczniów w dniu Wniebowstąpienia (Dz 1, 9) i objawi Syna Człowieczego w chwale w dniu Jego Przyjścia 31 .<br />Pieczęć jest symbolem bliskim symbolowi namaszczenia. "Pieczęcią swą naznaczył Bóg" (J 6 27) Chrystusa i w Nim Ojciec naznacza swą "pieczęcią" także nas (2 Kor 1, 22; Ef 1,13; 4, 30). Ponieważ obraz pieczęci (sphragis) wskazuje na niezatarte znamię namaszczenia Ducha Świętego w sakramentach chrztu, bierzmowania i kapłaństwa, został on wykorzystany w niektórych tradycjach teologicznych dla wyrażenia niezatartego "charakteru" wyciskanego przez te sakramenty, które nie mogą być powtórzone.<br />Ręka. Wkładając ręce, Jezus leczy chorych 32 i błogosławi dzieci 33 . Apostołowie będą czynić to samo w Jego imię 34 , a ponadto właśnie przez włożenie rąk Apostołów jest udzielany Duch Święty 35 . List do Hebrajczyków wymienia wkładanie rąk wśród "fundamentalnych elementów" swego nauczania 36 . Ten znak wszechmogącego wylania Ducha Świętego zachował Kościół w epiklezach sakramentalnych.<br />Palec. Jezus "palcem Bożym wyrzuca złe duchy" (Łk 11, 20). Jeśli Prawo Boże zostało napisane na kamiennych tablicach "palcem Bożym" (Wj 31, 18), to "list Chrystusa" powierzony Apostołom jest napisany "Duchem Boga żywego nie na kamiennych tablicach, lecz na żywych tablicach serc" (2 Kor 3, 3). Hymn Veni Creator Spiritus wzywa Ducha Świętego jako digitus paternae dexterae - "palec prawicy Ojca".<br />Gołębica. Na końcu potopu (którego symbolika odnosi się do chrztu) wypuszczona przez Noego gołębica powraca, niosąc w dziobie świeżą gałązkę z drzewa oliwnego na znak, że ziemia znowu nadaje się do zamieszkania 37 . Gdy Chrystus wychodzi z wody po swoim chrzcie, zstępuje na Niego Duch Święty w postaci gołębicy i spoczywa na Nim 38 . Duch Święty zstępuje do oczyszczonego serca ochrzczonych i w nim przebywa. W niektórych kościołach święte Postacie eucharystyczne są przechowywane w metalowym naczyniu w formie gołębicy (columbarium), zawieszonym nad ołtarzem. Symbol gołębicy na oznaczenie Ducha Świętego jest tradycyjny w ikonografii chrześcijańskiej.<br />Duch Święty i Kościół<br />Posłanie Chrystusa i Ducha Świętego wypełnia się w Kościele, Ciele Chrystusa i Świątyni Ducha Świętego. To wspólne posłanie włącza już idących za Chrystusem do Jego komunii z Ojcem w Duchu Świętym: Duch przygotowuje ludzi, uprzedza ich swoją łaską, aby pociągnąć ich do Chrystusa. On ukazuje im zmartwychwstałego Pana, przypomina im Jego słowa i otwiera ich umysły na zrozumienie Jego Śmierci i Jego Zmartwychwstania. Uobecnia im misterium Chrystusa, szczególnie w Eucharystii, aby pojednać ich z Bogiem i doprowadzić do komunii z Nim, aby przynosili "obfity owoc" (J 15, 5. 8. 16).<br />"WIERZĘ W ŚWIĘTY KOŚCIÓŁ POWSZECHNY"<br />"Chrystus jest światłem narodów; obecny Święty Sobór, zgromadzony w Duchu Świętym, gorąco pragnie oświecić wszystkich ludzi Jego jasnością promieniującą na obliczu Kościoła, głosząc Ewangelię wszelkiemu stworzeniu". Tymi słowami rozpoczyna się Konstytucja dogmatyczna o Kościele Soboru Watykańskiego II. Sobór wskazuje w ten sposób, że artykuł wiary o Kościele całkowicie zależy od artykułów dotyczących Jezusa Chrystusa. Kościół nie ma innego światła niż światło Chrystusa. Według obrazu drogiego Ojcom Kościoła jest on podobny do księżyca, którego całe światło jest odbiciem światła słońca.<br />Artykuł o Kościele zależy także całkowicie od artykułu o Duchu Świętym, który go poprzedza. "W pierwszym więc Duch Święty ukazuje się jako absolutne źródło wszelkiej świętości; w drugim Boski Duch ukazuje się jako bijące źródło świętości Kościoła" 98 . Według określenia Ojców Kościoła, Kościół jest miejscem, "gdzie zakwita Duch" 99 <br />Wiara, że Kościół jest "święty" i "powszechny" ("katolicki") oraz że jest "jeden" i "apostolski" (jak dodaje Symbol Nicejsko-Konstantynopolitański), jest nieodłączna od wiary w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego. W Symbolu Apostolskim wyznajemy wiarę w święty Kościół (Credo... Ecclesiam), ale składnia łacińska używa tu innej formy niż w artykule odnoszącym się do wiary w Boga (Credo in Deum), by nie mieszać Boga i Jego dzieł, lecz by wyraźnie przypisać dobroci Bożej wszystkie dary, jakich udzielił swojemu Kościołowi 100 .<br />I. Nazwy i obrazy Kościoła<br />Słowo "Kościół" (ekklesia, z greckiego ek-kalein - "wołać poza") oznacza "zwołanie". Określa ono zgromadzenie ludu 101 , na ogół o charakterze religijnym. Jest to pojęcie często używane w Starym Testamencie w języku greckim w odniesieniu do zgromadzenia ludu wybranego przed Bogiem, przede wszystkim zgromadzenia pod górą Synaj, gdzie Izrael otrzymał Prawo i został ustanowiony przez Boga Jego świętym ludem 102 . pierwsza wspólnota tych, którzy uwierzyli w Chrystusa, określając się jako "Kościół", uznaje się za spadkobierczynię tamtego zgromadzenia. W niej Bóg "zwołuje" swój lud ze wszystkich krańców ziemi. Pojęcie Kyriake, od którego pochodzą Church, Kirche, znaczy: "ta, która należ do Pana".<br />W języku chrześcijańskim pojęcie "Kościół" oznacza zgromadzenie liturgiczne 103 , a także wspólnotę lokalną 104 lub całą powszechną wspólnotę wierzących 105 . Te trzy znaczenia są zresztą nierozłączne. "Kościół" jest ludem, który Bóg gromadzi na całym świecie. Istnieje on we wspólnotach lokalnych i urzeczywistnia się jako zgromadzenie liturgiczne, przede wszystkim eucharystyczne. Kościół żyje Słowem i Ciałem Chrystusa, sam stając się w ten sposób Jego Ciałem.<br />Symbole Kościoła<br />W Piśmie świętym znajdujemy bardzo liczne obrazy i figury powiązane między sobą; za ich pośrednictwem Objawienie mówi o niezgłębionej tajemnicy Kościoła. Obrazy wzięte ze Starego Testamentu są różnymi wariantami pod stawowej idei, jaką jest idea "Ludu Bożego". W Nowym Testamencie 106 wszystkie te obrazy nabierają nowego znaczenia przez fakt, że Chrystus staje się "Głową" tego Ludu 107 , który jest więc Jego Ciałem. Pierwsze miejsce zajmują obrazy "wzięte z życia pasterskiego, z rolnictwa, z budownictwa, także z życia rodzinnego i zaślubin" 108 .<br />"Kościół jest owczarnią, której jedyną i konieczną bramą jest Chrystus 109 Jest trzodą, której sam Bóg zapowiedział, że będzie jej pasterzem 110 , i której owce, chociaż rządzone przez pasterzy - ludzi, są jednak nieustannie prowadzone i karmione przez samego Chrystusa, Dobrego Pasterza i Księcia pasterzy 111 , który oddał swoje życie za owce 112 .<br />Kościół jest polem uprawnym lub <<rolą Bożą>> (1 Kor 3, 9). Na tej roli rośnie stare drzewo oliwne, którego świętym korzeniem byli patriarchowie i na którym to drzewie dokonało się i dokona pojednanie Żydów i pogan 113 . Rola ta jest uprawiana przez niebieskiego Rolnika jako winnica wybrana 114 . prawdziwym Krzewem winnym jest Chrystus, udzielający życia i wzrostu latoroślom, którymi my jesteśmy; za pośrednictwem Kościoła trwamy w Nim, i bez Niego nic nie możemy uczynić 115 .<br />Bardzo często Kościół jest nazywany <<Bożą budowlą>> (1 Kor 3, 9). Pan porównał siebie samego do kamienia odrzuconego przez budujących, który jednak stał się kamieniem węgielnym 116 . Na tym fundamencie Apostołowie zbudowali Kościół 117 ; od tego fundamentu wziął on trwałość i spoistość. Ta budowla jest ozdabiana różnymi określeniami: <<jest domem Boga>>, w którym mieszka Jego rodzina; jest mieszkaniem Boga w Duchu 118 ; <<przybytkiem Boga z ludźmi>> (Ap 21, 3), a przede wszystkim świętą świątynią, która ukazywana jako sanktuarium zbudowane z kamieni, jest czczona przez świętych Ojców, a w liturgii jest słusznie upodobniona do Miasta świętego, nowego Jeruzalem. W tę świątynię, niby żywe kamienie, jesteśmy wbudowani tu na ziemi 119 . Jan Ewangelista kontempluje to Miasto Święte, przy odnowieniu świata <<zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża>> (Ap 21,1-2).<br />Kościół, nazywany także <<górnym Jeruzalem>> i <<naszą matką>> (Ga 4, 26) 120 , jest przedstawiany jako niepokalana oblubienica niepokalanego Baranka 121 , którą Chrystus <<umiłował... i wydał za nią samego siebie, aby ją uświęcić>> (Ef 5, 25-26), którą złączył ze sobą węzłem nierozerwalnym i nieustannie ją <<żywi i pielęgnuje>> (Ef 5, 29)" 122 .<br />III. Misterium Kościoła<br />Kościół jest w historii, ale równocześnie ją przekracza. Jedynie "oczami wiary" 161 można w jego rzeczywistości widzialnej dostrzec również rzeczywistość duchową, będącą nośnikiem życia Bożego.<br />Kościół - równocześnie widzialny i duchowy<br />"Chrystus, jedyny Pośrednik, ustanowił tu na ziemi swój Kościół święty, wspólnotę wiary, nadziei i miłości, jako organizm widzialny; nieustannie go podtrzymuje i przez niego rozlewa na wszystkich prawdę i łaskę". Kościół jest równocześnie:- "społecznością wyposażoną w strukturę hierarchiczną i Mistycznym Ciałem Chrystusa;- zgromadzeniem widzialnym i wspólnotą duchową;- Kościołem ziemskim i Kościołem obdarowanym już dobrami niebieskimi".Te wymiary "tworzą jedną rzeczywistość złożoną, która zrasta się z pierwiastka Boskiego i ludzkiego" 162 .<br />KOŚCIÓŁ JEST JEDEN, ŚWIĘTY, POWSZECHNY I APOSTOLSKI<br />"Jest jedyny Kościół Chrystusowy, który wyznajemy w Symbolu wiary jako jeden, święty, powszechny i apostolski" 229 . Te cztery przymioty, nierozdzielnie ze sobą połączone 230 , wskazują na istotne rysy Kościoła i jego posłania. Kościół nie posiada ich sam z siebie, lecz Chrystus przez Ducha Świętego sprawia, że Jego Kościół jest jeden, święty, powszechny i apostolski oraz powołuje go do urzeczywistniania każdego z tych przymiotów.<br />Tylko wiara może uznać, że Kościół otrzymuje te przymioty z Boskiego źródła. Ich przejawy historyczne są jednak znakami, które przemawiają jasno także do rozumu ludzkiego. "Kościół - przypomina Sobór Watykański I - z racji swojej wzniosłej świętości, swojej powszechnej jedności, swej niewzruszonej stałości, jest sam przez się wielkim i stałym motywem wiarygodności oraz niezawodnym dowodem swego Boskiego posłania" 231 .<br />Kościół jest jeden ze względu na swoje źródło: "Największym wzorem i zasadą tej tajemnicy jest jedność jednego Boga Ojca i Syna w Duchu Świętym, w Troistości Osób" 233 . Kościół jest jeden ze względu na swego Założyciela: "Syn Wcielony, Książę pokoju, pojednał wszystkich ludzi z Bogiem przez krzyż swój, przywracając wszystkim jedność w jednym Ludzie i w jednym Ciele" 234 . Kościół jest jeden ze względu na swoją "duszę": "Duch Święty, który mieszka w wierzących i napełnia cały Kościół oraz nim kieruje, jest sprawcą tej dziwnej wspólnoty wiernych i tak dogłębnie wszystkich zespala w Chrystusie, że jest zasadą jedności Kościoła" 235 . Jedność należy więc do istoty Kościoła:<br />Jakie są więzy jedności Kościoła? "Na to. . . wszystko przyobleczcie miłość, która jest więzią doskonałości" (Kol 3,14). Jedność Kościoła pielgrzymującego jest zapewniana także przez widzialne więzy komunii: - wyznanie jednej wiary otrzymanej od Apostołów;- wspólne celebrowanie kultu Bożego, przede wszystkim sakramentów;- sukcesję apostolską za pośrednictwem sakramentu święceń, która to sukcesja strzeże braterskiej zgody rodziny Bożej 238 .<br />Aby jak najlepiej odpowiedzieć na te wymagania, konieczne jest spełnienie następujących warunków:- stała odnowa Kościoła w coraz większej wierności jego powołaniu. Taka odnowa jest mocą ruchu zmierzającego do jedności 251 ;- nawrócenie serca, "by wieść życie w duchu Ewangelii" 252 , ponieważ to niewierność członków wobec daru Chrystusa powoduje podziały;- wspólna modlitwa, ponieważ "nawrócenie serca i świętość życia łącznie z publicznymi i prywatnymi modlitwami o jedność chrześcijan należy uznać za duszę całego ruchu ekumenicznego, a słusznie można je zwać ekumenizmem duchowym" 253 ;- wzajemne poznanie braterskie 254 ;- formacja ekumeniczna wiernych, a zwłaszcza kapłanów 255 - dialog między teologami i spotkania między chrześcijanami różnych Kościołów i wspólnot 256 ;- współpraca między chrześcijanami w różnych dziedzinach służby ludziom 257 .<br />"Kościół... uznawany jest przez wiarę za niezachwianie święty. Albowiem Chrystus, Syn Boży, który wraz z Ojcem i Duchem Świętym doznaje czci jako <<sam jeden Święty>>, umiłował Kościół jako oblubienicę swoją, siebie samego zań wydając, aby go uświęcić; złączył go też ze sobą jako ciało swoje i hojnie obdarzył darem Ducha Świętego na chwałę Bożą" 260 . Kościół jest więc "świętym Ludem Bożym" 261 , a jego członkowie są nazywani "świętymi" 262 .<br />Słowo "powszechny" ("katolicki") oznacza "uniwersalny", czyli "cały" lub "zupełny". Kościół jest powszechny w podwójnym znaczeniu: Kościół jest powszechny, ponieważ jest w nim obecny Chrystus. "Tam gdzie jest Jezus Chrystus, tam jest Kościół powszechny" 278 . Istnieje w nim pełnia Ciała Chrystusa zjednoczona z Głową 279 , w wyniku czego Kościół otrzymuje od Niego "pełnię środków zbawienia" 280 , której On chciał mu udzielić: poprawne i pełne wyznanie wiary, integralne życie sakramentalne, posługa święceń w sukcesji apostolskiej. W tym podstawowym znaczeniu Kościół był już powszechny w dniu Pięćdziesiątnicy 281 i taki będzie aż do dnia Paruzji.<br />Kościół jest powszechny, ponieważ został posłany przez Chrystusa do całego rodzaju ludzkiego 282 :<br />Kościół jest apostolski, ponieważ jest zbudowany na Apostołach. Jest on apostolski w potrójnym znaczeniu:- był i pozostaje oparty na "fundamencie Apostołów" (Ef 2, 20; Ap 21, 14), świadków wybranych i posłanych przez samego Chrystusa 333 ;- zachowuje i przekazuje, z pomocą Ducha Świętego, który w nim mieszka, nauczanie 334 , dobry depozyt i zdrowe zasady usłyszane od Apostołów 335 .- w dalszym ciągu - aż do powrotu Chrystusa - jest nauczany, uświęcany i prowadzony przez Apostołów dzięki tym, którzy są ich następcami w misji pasterskiej, to znaczy Kolegium Biskupów; są w tym wspomagani "przez kapłanów" w jedności "z następcą Piotra, Najwyższym Pasterzem Kościoła" 336 .<br />KOMUNIA ŚWIĘTYCH<br />Po wyznaniu wiary w "święty Kościół powszechny", Symbol Apostolski dodaje "świętych obcowanie" (komunia świętych). Artykuł ten jest w pewnym sensie dalszym ciągiem poprzedniego: "Czymże jest Kościół, jak nie zgromadzeniem wszystkich świętych?" 463 Kościół jest właśnie komunią świętych.<br />"Skoro wszyscy wierzący tworzą jedno ciało, dobro jednego jest przekazywane innym... Należy więc wierzyć, że istnieje w Kościele wspólnota dóbr. Najważniejszym członkiem jest jednak Chrystus, ponieważ On jest Głową... Dlatego dobro Chrystusa jest przekazywane wszystkim członkom, a dokonuje się to przez sakramenty Kościoła" 464 . "Jedność Ducha Świętego, który ożywia Kościół i nim kieruje, sprawia, że wszystko to, co Kościół posiada, jest wspólne tym, którzy do niego należą" 465 .<br />Pojęcie "komunia świętych" ma więc dwa znaczenia, ściśle ze sobą powiązane: "komunia w rzeczach świętych (sancta)" i "komunia między osobami świętymi (sancti)".<br />Komunia wiary. Wiara wiernych jest wiarą Kościoła otrzymaną od Apostołów; jest skarbem życia, który się pomnaża, gdy jest rozdzielany.<br />Komunia sakramentów. "Owoc wszystkich sakramentów należy do wszystkich wiernych, którzy przez pośrednictwo tych samych sakramentów, będących również tajemniczymi arteriami, zostają zjednoczeni z Chrystusem i wszczepieni w Niego. Przede wszystkim chrzest jest jakby bramą, przez którą wchodzi się do Kościoła, i więzią jedności. Komunia świętych jest komunią sakramentów... Pojęcie komunii może być stosowane do każdego z nich, ponieważ każdy z nich jednoczy nas z Bogiem... Pojęcie to jest właściwe Eucharystii bardziej niż innym sakramentom, ponieważ przede wszystkim ona urzeczywistnia tę komunię" 466 .<br />Komunia charyzmatów. We wspólnocie Kościoła Duch Święty "rozdziela między wiernych wszystkich stanów... szczególne łaski" w celu budowania Kościoła 467 . "Wszystkim objawia się Duch dla wspólnego dobra" 468 .<br />Wstawiennictwo świętych. "Ponieważ mieszkańcy nieba, będąc głębiej zjednoczeni z Chrystusem, jeszcze mocniej utwierdzają cały Kościół w świętości... nieustannie wstawiają się za nas u Ojca, ofiarując Mu zasługi, które przez jedynego Pośrednika między Bogiem i ludźmi, Jezusa Chrystusa, zdobyli na ziemi... Ich przeto troska braterska wspomaga wydatnie słabość naszą" 475 .<br />Komunia ze świętymi. "Nie tylko jednak ze względu na sam ich przykład czcimy pamięć mieszkańców nieba, ale bardziej jeszcze dlatego, żeby umacniała się jedność całego Kościoła w Duchu przez praktykowanie braterskiej miłości. Bo jak wzajemna łączność chrześcijańska między pielgrzymami prowadzi nas bliżej Chrystusa, tak obcowanie ze świętymi łączy nas z Chrystusem, z którego, niby ze Źródła i Głowy, wypływa wszelka łaska i życie Ludu Bożego" 478 .<br />Komunia ze zmarłymi. "Uznając w pełni tę wspólnotę całego Mistycznego Ciała Jezusa Chrystusa, Kościół pielgrzymów od zarania religii chrześcijańskiej czcił z wielkim pietyzmem pamięć zmarłych, a <<ponieważ święta i zbawienna jest myśl modlić się za umarłych, aby byli od grzechów uwolnieni>> (2 Mch 12, 45), także modły za nich ofiarowywał" 480 . Nasza modlitwa za zmarłych nie tylko może im pomóc, lecz także sprawia, że staje się skuteczne ich wstawiennictwo za nami.<br />"WIERZĘ W ODPUSZCZENIE GRZECHÓW"<br />Symbol Apostolski łączy wiarę w odpuszczenie grzechów z wiarą w Ducha Świętego, a także z wiarą w Kościół i w komunię świętych. Chrystus Zmartwychwstały, dając Apostołom Ducha Świętego, udzielił im swojej Boskiej władzy odpuszczania grzechów: "Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane" (J 20, 22-23).<br />Nasz Pan połączył odpuszczenie grzechów z wiarą i z sakramentem chrztu: "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony" (Mk 16, 15-16). Chrzest jest pierwszym i podstawowym sakramentem odpuszczenia grzechów, ponieważ jednoczy nas z Chrystusem, który umarł za nasze grzechy i zmartwychwstał dla naszego usprawiedliwienia 505 , "abyśmy i my wkroczyli w nowe życie" (Rz 6, 4).<br />"WIERZĘ W CIAŁA ZMARTWYCHWSTANIE"<br />Wierzymy mocno i mamy nadzieję, że jak Chrystus prawdziwie zmartwychwstał i żyje na zawsze, tak również sprawiedliwi po śmierci będą żyć na zawsze z Chrystusem Zmartwychwstałym i że On wskrzesi ich w dniu ostatecznym 517 . Nasze zmartwychwstanie, podobnie jak zmartwychwstanie Chrystusa, będzie dziełem Trójcy Świętej:<br />Pojęcie "ciało" oznacza człowieka w jego kondycji poddanej słabości i śmiertelności 519 "Zmartwychwstanie ciała" oznacza, że po śmierci będzie żyła nie tylko dusza nieśmiertelna, ale że na nowo otrzymają życie także nasze "śmiertelne ciała" (Rz 8,11).<br />Wiara w zmartwychwstanie zmarłych była od początku istotnym elementem wiary chrześcijańskiej. <br />Dlaczego twierdzą niektórzy spośród was, że nie ma zmartwychwstania? Jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie zmartwychwstał. A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara... Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli (1 Kor 15,12-14. 20).<br />I. Zmartwychwstanie Chrystusa i nasze zmartwychwstanie<br />Bóg stopniowo objawiał swojemu ludowi prawdę o zmartwychwstaniu umarłych. Nadzieja na cielesne zmartwychwstanie zmarłych pojawia się jako wewnętrzna konsekwencja wiary w Boga, Stwórcę całego człowieka, z duszą i ciałem. Stwórca nieba i ziemi jest także Tym, który zachowuje wiernie swoje przymierze z Abrahamem i jego potomstwem. W tej podwójnej perspektywie zacznie wyrażać się wiara w zmartwychwstanie. Męczennicy machabejscy wyznają w godzinie próby:<br />Co więcej, Jezus łączy wiarę w zmartwychwstanie ze swoją Osobą: "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem" (J 11, 25). To Jezus jest Tym, który w ostatnim dniu wskrzesi tych, którzy będą wierzyć w Niego 524 i którzy będą spożywać Jego Ciało i pić Jego Krew 525 . Już teraz daje tego znak i zadatek, przywracając do życia niektórych zmarłych 526 , Zapowiadając w ten sposób własne zmartwychwstanie, które jednak nastąpi w innym porządku. Jezus mówi o tym wyjątkowym wydarzeniu jako o "znaku proroka Jonasza" (Mt 12, 39) i znaku Świątyni 527 ; zapowiada swoje zmartwychwstanie trzeciego dnia po wydaniu Go na śmierć 528 .<br />Jak zmartwychwstaną zmarli?<br />Co to znaczy zmartwychwstać? W śmierci, będącej "rozdzieleniem duszy i ciała, ciało człowieka ulega zniszczeniu", podczas gdy jego dusza idzie na spotkanie z Bogiem, chociaż trwa w oczekiwaniu na ponowne zjednoczenie ze swoim uwielbionym ciałem. Bóg w swojej wszechmocy przywróci ostatecznie naszym ciałom niezniszczalne życie, jednocząc je z naszymi duszami mocą Zmartwychwstania Jezusa.<br />Kto zmartwychwstanie? Wszyscy ludzie, którzy umarli: "Ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny na zmartwychwstanie potępienia" (J 5, 29) 532 .<br />W jaki sposób? Chrystus zmartwychwstał w swoim własnym ciele: "Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem" (Łk 24, 39); nie powrócił On jednak do życia ziemskiego. Tak samo w Nim "wszyscy zmartwychwstaną we własnych ciałach, które mają teraz" 533 , ale to ciało będzie przekształcone w "chwalebne ciało" (Flp 3, 21), w "ciało duchowe" (1 Kor 15, 44):<br />Lecz powie ktoś: A jak zmartwychwstają umarli? W jakim ukazują się ciele? O, niemądry! Przecież to, co siejesz, nie ożyje, jeżeli wcześniej nie obumrze. To, co zasiewasz, nie jest od razu ciałem, którym ma się stać potem, lecz zwykłym ziarnem... Zasiewa się zniszczalne - powstaje zaś niezniszczalne... Trzeba, ażeby to, co zniszczalne, przyodziało się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodziało się w nieśmiertelność (1 Kor 15, 35-37. 42. 53).<br />To "w jaki sposób" przekracza naszą wyobraźnię i nasze rozumienie; jest dostępne tylko w wierze. Udział w Eucharystii daje nam już zadatek przemienienia naszego ciała przez Chrystusa:<br />Podobnie jak ziemski chleb dzięki wezwaniu Boga nie jest już zwykłym chlebem ale Eucharystią, a składa się z dwóch elementów, ziemskiego i niebieskiego, tak również my, przyjmując Eucharystię, wyzbywamy się zniszczalności, ponieważ mamy nadzieję zmartwychwstania 534 .<br />Kiedy? W sposób definitywny "w dniu ostatecznym" (J 6, 39-40. 44. 54; 11, 24); "na końcu świata" 535 . Istotnie, zmartwychwstanie zmarłych jest wewnętrznie złączone z powtórnym Przyjściem (Paruzją) Chrystusa: <br />Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi (1 Tes 4, 16).<br />Zmartwychwstali z Chrystusem<br />Jeśli jest prawdą, że Chrystus wskrzesi nas "w dniu ostatecznym", to jest także prawdą, że w pewien sposób już jesteśmy wskrzeszeni z Chrystusem. Istotnie, dzięki Duchowi Świętemu życie chrześcijańskie jest uczestniczeniem w Śmierci i Zmartwychwstaniu Chrystusa już na ziemi: <br />Razem z Nim pogrzebani w chrzcie... razem zostaliście wskrzeszeni przez wiarę w moc Boga, który Go wskrzesił... Jeśliście więc razem z Chrystusem powstali z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga (Kol 2, 12; 3, 1).<br />Sens śmierci chrześcijańskiej<br />Dzięki Chrystusowi śmierć chrześcijańska ma sens pozytywny. "Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk" (Flp l, 21). "Nauka to zasługująca na wiarę: Jeżeliśmy bowiem z Nim współumarli, wespół z Nim i żyć będziemy" (2 Tm 2, 11). Istotna nowość śmierci chrześcijańskiej polega na tym, że przez chrzest chrześcijanin już w sposób sakramentalny "umarł z Chrystusem", by żyć nowym życiem. Jeżeli umieramy w łasce Chrystusa, przez śmierć fizyczną wypełnia się to "umieranie z Chrystusem" i dopełnia w ten sposób nasze wszczepienie w Niego w Jego akcie odkupieńczym:<br />Wolę umrzeć w (eis) Chrystusie Jezusie, niż panować nad całą ziemią. Szukam Tego, który za nas umarł; pragnę Tego, który dla nas zmartwychwstał. I oto bliskie jest moje narodzenie... Pozwólcie chłonąć światło nieskalane. Gdy je osiągnę, będę pełnym człowiekiem 548 .<br />Chrześcijańska wizja śmierci 553 jest wyrażona szczególnie trafnie w liturgii Kościoła:<br />Albowiem życie Twoich wiernych, o Panie, zmienia się, ale się nie kończy, i gdy rozpadnie się dom doczesnej pielgrzymki, znajdą przygotowane w niebie wieczne mieszkanie 554 .<br />4929505181610Śmierć jest końcem ziemskiej pielgrzymki człowieka, czasu łaski i miłosierdzia, jaki Bóg ofiaruje człowiekowi, by realizował swoje ziemskie życie według zamysłu Bożego i by decydował o swoim ostatecznym przeznaczeniu. Gdy zakończy się "jeden jedyny bieg naszego ziemskiego żywota" 555 , nie wrócimy już do kolejnego życia ziemskiego. "Postanowione ludziom raz umrzeć" (Hbr 9, 27). Po śmierci nie ma "reinkarnacji".<br />Kościół zachęca nas do przygotowania się na godzinę naszej śmierci ("Od nagłej i niespodziewanej śmierci wybaw nas, Panie": starożytna Litania do Wszystkich Świętych), do proszenia Matki Bożej, by wstawiała się za nami "w godzinę śmierci naszej" (modlitwa "Zdrowaś Maryjo"), oraz do powierzenia się świętemu Józefowi, patronowi dobrej śmierci.<br />

×