Bohdan Skrzypczak, "Drzewo życia na placu Pawlaka", Społeczności lokalne

Loading...

Flash Player 9 (or above) is needed to view presentations.
We have detected that you do not have it on your computer. To install it, go here.

0 comments

Post a comment

    Post a comment
    Embed Video
    Edit your comment Cancel

    Favorites, Groups & Events

    Bohdan Skrzypczak, "Drzewo życia na placu Pawlaka", Społeczności lokalne - Presentation Transcript

    1. bohdan skrzypczak drzewo życia na placu pawlaka czyli „glokalność” po polsku Poszukiwanie „dobrej przestrzeni” życia prowa- dzi nas coraz częściej do przekonania, że jesteśmy rozdarci pomiędzy koniecznością nadążania za wy- mogami współczesnego, konsumpcyjnie zorientowa- nego świata globalnego a tradycyjnym, niewielkich rozmiarów światem rodziny, sąsiadów i przyjaciół z naszej okolicy. Perspektywy makro- i mikroświatów oddalają się od siebie na niebezpieczną odległość. Szczególnego znaczenia nabiera w tym kontekście odnalezienie kategorii łączącej je, będącej „na pograniczu”, takiej, która umożliwi dialog pomiędzy tradycyjnym i nowoczesnym, bliskim i dalekim, wszystkie fot. w artykule: archiwum centrum aktywności lokalnej swojskim i obcym. Jedną z dróg w tych poszukiwaniach może być ponowne zwrócenie się ku społeczności lokalnej czy – mówiąc dobitniej – ku wspólnocie lokalnej. Lokalność okazuje się przestrzenią, która łączy perspektywę indywidualną i zbiorową, pozwala nadać nową jakość i dynamikę nieuchron- nym zmianom, jakim jesteśmy poddawani dziś i bę- dziemy poddawani w bliższej i dalszej przyszłości. Tutaj rodzą się kryteria oceny rozmaitych postaw, dążeń i zachowań ludzi. W rodzinie, wśród przyja- 4
    2. ciół i w lokalnych kręgach społecznych kształtują się opinie o zmianach zachodzących w świecie. W poszukiwaniu rozumienia nowego sensu środo- wiska lokalnego pomocne może być – wprowadzone do publicznego dyskursu przez Zygmunta Bauma- na – pojęcie „glokalnej” przestrzeni. Los człowieka kształtuje dziś glokalność ujawniająca się na pograniczu wymiaru lokalnego i globalnego. Tam spotykają się i konfrontują z jednej strony kultura masowa, telekomunikacja, cyberprzestrzeń i globalna gospodarka, a z drugiej strony przestrzeń fizyczna, moralna, wymiar psychospołeczny i histo- ryczny – mała ojczyzna. Przestrzeń pojmowana lokalnie jest wytworem społecznego działania, ludzkiej aktywności, a także obszarem wymiany dóbr, informacji i doświadczeń. To, co na początku jest tylko anonimową przestrze- nią, w miarę poznawania i nadawania wartości sta- je się konkretnym miejscem – naszym miejscem. Dlatego reakcją na wzrastającą niepewność świata społecznego staje się powrót do najbliższego środo- wiska. W pedagogicznej i humanistycznej interpre- tacji środowiskiem nazywamy – jak pisze Ryszard Miejscem akcji jest „(...) Olecko, ładne, schlud- Wroczyński – „określoną przestrzeń społeczno-kultu- ne niemieckie miasteczko, nad schludnym jeziorem, ralno-przyrodniczą, z którą dana jednostka lub grupa miasteczko z rozpoznawalną od razu geografią, społeczna miała lub ma bezpośrednią lub pośrednią gdzie było gimnazjum, gdzie siedziba władz powia- styczność, w wyniku czego staje się ona źródłem tu, gdzie boisko sportowe, gdzie dobra restauracja doświadczenia indywidualnego lub zbiorowego oraz z rybami (...) Olecko pokazuje w skrócie i miniaturze swoistym życiowym przewodnikiem”. to, na co się zdobyła Europa.” – tak ponad 30 lat Przy takim podejściu ważne stają przede wszys- temu scharakteryzował Olecko – niewielkie mazur- stkim interakcje świadomych podmiotów, które two- skie miasteczko – Tadeusz Konwicki. Nasza historia rzą dynamiczny układ społeczny. Na przestrzeń nie zaczyna się właściwie już w 1561 r., kiedy Albrecht patrzy się z pozycji widza-obserwatora, Hohenzollern wydał akt założycielski dzisiejszego Olecka (wówczas nazwanego Margrabowa), zawie- ale doświadcza się jej poprzez rający m.in. zgodę na wytyczenie ogromnego rynku przekształcanie. handlowego. Zakładano, że pierwszych 300 miesz- kańców, a także następni liczni osiedleńcy będą Te krótkie rozważania natury teoretycznej stano- czerpać zyski z handlu prowadzonego na pogra- wią kontekst dla praktycznych działań w środowisku niczu polsko-litewsko-pruskim. Do tego ambitnego lokalnym, o których chciałbym teraz opowiedzieć. zadania potrzebna była ambitna przestrzeń, dlatego Czy można oddziaływać przestrzenią tak, przygotowany plac handlowy otrzymał imponujące by dzięki temu uruchamiać tkwiący w danym miej- rozmiary – 255 x 215 x 228 x 255 m. scu i danej społeczności wewnętrzny kapitał zmiany Planów nie udało się zrealizować, ponieważ i rozwoju? W jaki sposób to robić? Oto krótka historia szlaki handlowe ominęły Olecko. Jednak rynek, glokalna sprzed kilku lat, która może być odpowie- większy od krakowskiego, pozostał. Po II wojnie dzią na te pytania. światowej, tak jak w co drugim miasteczku na tzw. 5
    3. ziemiach odzyskanych, został nazwany placem Wol- ności i stał się miejscem zgromadzeń i propagando- wych demonstracji na cześć odzyskanej wolności, którą na co dzień trudno było dostrzec. W cieniu odgórnie reżyserowanego życia publicznego biegło codzienne życie mieszkańców. Swoistym symbolem tej zwykłości była z pewnością potocznie używana nazwa placu Wolności – plac Pawlaka. Historia mówiona donosi, że stało się to na cześć radnego Pawlaka, który wywalczył położenie na placu płytek chodnikowych. Nikt nie wiedział tego na pewno, ważne jednak, że każdy, kto uważał się za prawdziwego olecczanina, doskonale wiedział, co to jest plac Pawlaka. Ogromna, pusta przestrzeń w samym centrum miasta była odbiciem pustki, braku ruchu i szerszych perspektyw w Olecku. Gdy patrzyło się na plac z okien stojącego przy nim domu kultury, dostrzegało się w nim symboliczne wręcz wyzwanie: jeżeli ruszymy plac, to poruszymy całą społeczność, a więc sprawdzą się rozwojowe plany XVI-wiecznych założycieli miasta. Zainteresowania mieszkańców centralnym placem nie podzielali jednak demo- kratycznie wybrani po 1990 r. następcy radnego Pawlaka. Plac okazał się za duży na możliwości samorządu, pozostał więc nie zagospodarowany. W tej sytuacji przestrzeń stała się wyzwaniem dla lokalnych animatorów kultury. Pomysły były róż- ne. Zaczęło się w 1994 r. – Witold Chmielewski wy- tyczył wtedy na placu „środek świata” i wraz z olecką młodzieżą postawił wieżę, z której każdy mógł po- patrzeć na świat i zobaczyć swoje marzenia. Innym same marzenia nie wystarczały i starali się wcielić je w życie. Grupa młodych pasjonatów zainstalowała na placu kosze do koszykówki. Na płytkach radnego Pawlaka doszło do historycznego meczu koszykar- skiego z pierwszoligową drużyną Dojlidy Białystok. Później były następne mecze i kolejne wydarzenia. W końcu na placu Pawlaka stanęły indiańskie wigwamy, a także Kopuła Fullera, olbrzymie słomia- ne łosie i wiele innych dziwów. Wszystko to z okazji „Przystanku Olecko” – antyfestiwalu robionego dla ludzi szukających „dobrej przestrzeni”. Okazało się, że wielu właśnie w Olecku ją odnalazło. Globalny świat medialnej nierzeczywistości – serialowego „Przystanku Alaska” – wypełnił lokalną przestrzeń 6
    4. małego mazurskiego miasteczka, tworząc ważny dla cu Pawlaka. Cóż, jedyny w naszym mieście pomnik wielu przystanek na ścieżce życia. Joanna Onoszko sztuki nowoczesnej, wzbudzający kontrowersje, ale – dziennikarka „Kobiety i Życia” – pisała wówczas: też będący olecką atrakcją, pod którą fotografują się „Ludzie szukający miejsca pod wielkim dachem nieba przyjeżdżający do Olecka turyści. Bierzmy się więc – jak pisał Stachura, ludzie, dla których najważniej- za fotografowanie.” (24. 10. 1997 r.). sze są proste i każdemu bliskie marzenia i wartości: Twórca teorii społecznych reprezentacji – Mo- miłość, dom, rodzina, życzliwość, przyjaźń... wypisali scowici – twierdzi, że „obiektywizować to odkryć je na chodnikowych płytkach oleckiego rynku.” stronę ikoniczną nieprecyzyjnej idei, czyli – inaczej Ostatecznym wzięciem we władanie tej glokalnej mówiąc – odtworzyć pojęcie w wizerunku”. Obiekt – jak można dziś powiedzieć – przestrzeni miało stać czy idea przekształca się w reprezentację z chwilą się zainstalowanie na środku placu „Drzewa życia”. przeniknięcia do codziennej rozmowy i mass-me- Projekt autorstwa Andrzeja Legusa – pochodzącego diów, gdy zaczyna być używany przez jednostki z Olecka rysownika i satyryka – zmotywował do za- w procesie rozumienia i działania na forum spo- angażowania się następnych: Wiesia Bołtryka łeczeństwa, służąc im jako punkt odniesienia dla – rzeźbiarza i buntowniczego aktora z Warszawy, ich myśli i decyzji. „Drzewo życia” i wszystko to, który znalazł życiowy przystanek w Olecku, Mirka co uruchomiło jego pojawienie się, przeniknęło Rekiecia – rzeźbiarza czasowo stacjonującego poza do społecznej przestrzeni, dając impuls do jej zmiany Oleckiem, Romka Karsztuna – animatora i społecz- i zastanowienia się nad jej funkcjonowaniem. Przez nika z Olecka oraz Marka Żurowskiego – po prostu ponad trzy lata, w sposób dla wielu niedostrzegalny, i aż młodego olecczanina. Oni wszyscy zjednoczyli toczył się proces na nowo definiujący pojęcia mocy swe wysiłki, by w ciągu trzech dni na oczach tłumu i bezsilności, wolności i zniewolenia, stagnacji widzów postawić na placu Pawlaka „Drzewo życia”. i rozwoju. Przecinały się zjawiska globalne i lokalne Dodać muszę jednak, że „Drzewo życia” pojawiło – i dzięki temu ujawnił się wymiar glokalny. się na placu także dlatego, że patronem medialnym oleckiego festiwalu było w 1996 r. „Życie Warszawy”. Drzewo wymuszało aktywność: Wypadało wówczas znaleźć interesujący sposób na promocję pisma. Tak więc pedagogiczny ekspe- aby żyło, trzeba było je stale upiększać, organi- ryment wziął się z marketingu. Jak widać i on potrafi zować kolejne akcje, happeningi. Gdy aktywność się przysłużyć glokalnej metafizyce. zamierała, drzewo nadal żyło, tyle że wówczas jako W tym miejscu zaczyna się opowieść o życiu wyrzut sumienia. Kiedy w Olecku nielegalnie wycięto drzewa i ludzi – lokalnej społeczności. Niewinna drzewa, rozpętała się kampania na temat ochrony zgoła instalacja, postawiona w tak dobrze znanej środowiska pod hasłem: „Wycinają drzewa życia”. i swojskiej przestrzeni, uruchomiła wielką ilość Stojąca pośrodku miasta, udekorowana instalacja, środowiskowych relacji. a w gorszych czasach – suchy kikut, skłaniały do refleksji na temat sztuki, ekologii, tolerancji, per- Doszło do konfrontacji spektyw lokalnej społeczności. Trzy lata po postawieniu „Drzewo życia” zostało młodych i starych, zwolenników tradycji i ponowo- na wniosek radnych zdemontowane, by nie szpecić czesności. Trochę drewna i suchych gałęzi wbitych głównego placu. Dwóch młodych twórców akcji – au- w plac Pawlaka okazało się dla wielu istotnym punk- tor i jeden z uczestników – niespodziewanie zmarło. tem odniesienia w dyskusjach o życiowych wyborach. Znów trzeba było zastanowić się nad naszym „Drze- „Gazeta Olecka” relacjonowała dyskusje o przestrze- wem życia”, na nowo odczytując sens słów „Tygodni- ni: „Drzewo życia – jak inaczej nazwać ten pomnik? ka Oleckiego”: „Nawet gdy umrze, to nasza pamięć Ze starych pni, suchych gałęzi stworzono rzeźbę, któ- o tym czyni je żywym”. ra jest drzewem. Nie rośnie, ale przypomina, że tak może wyglądać nasza zieleń, gdy nie będziemy o nią postscriptum dbać. A może mówi, że życie można stworzyć i tak.” W lipcu 2001 r. uroczyście otwarto w Olecku (13. 08. 1996 r.); „Jednym z postulatów zgłoszonym Galerię Sztuki Prawdziwej im. Andrzeja Legusa przez radnych była likwidacja „Drzewa życia” na Pla- (www.przystanek.pl/galeria/). 7
    SlideShare Zeitgeist 2009

    + Małopolski Instytut  KulturyMałopolski Instytut Kultury Nominate

    custom

    52 views, 0 favs, 2 embeds more stats

    More info about this document

    © All Rights Reserved

    Go to text version

    • Total Views 52
      • 46 on SlideShare
      • 6 from embeds
    • Comments 0
    • Favorites 0
    • Downloads 1
    Most viewed embeds
    • 5 views on http://autoportret.pl
    • 1 views on http://209.85.129.132

    more

    All embeds
    • 5 views on http://autoportret.pl
    • 1 views on http://209.85.129.132

    less

    Flagged as inappropriate Flag as inappropriate
    Flag as inappropriate

    Select your reason for flagging this presentation as inappropriate. If needed, use the feedback form to let us know more details.

    Cancel
    File a copyright complaint
    Having problems? Go to our helpdesk?

    Categories