Horae in laudem_04
Upcoming SlideShare
Loading in...5
×
 

Horae in laudem_04

on

  • 252 views

 

Statistics

Views

Total Views
252
Views on SlideShare
252
Embed Views
0

Actions

Likes
0
Downloads
0
Comments
0

0 Embeds 0

No embeds

Accessibility

Categories

Upload Details

Uploaded via as OpenOffice

Usage Rights

© All Rights Reserved

Report content

Flagged as inappropriate Flag as inappropriate
Flag as inappropriate

Select your reason for flagging this presentation as inappropriate.

Cancel
  • Full Name Full Name Comment goes here.
    Are you sure you want to
    Your message goes here
    Processing…
Post Comment
Edit your comment
  • Witam Państwa, nazywam się Joanna Pszenicyn. Chciałabym dziś omówić układ graficzny książki [tu tytuł], czyli Godzinki na chwałę najświętszej Dziewicy Maryi wydanej w Paryżu przez Simona Colinaeusa w 1525 roku.
  • Na początku zamierzam powiedzieć kilka słów o Simonie de Colines, wydawcy, I o Geofroy Torym, ilustratorze tej książki. Następnie chciałabym krótko scharakteryzować typy modlitewników dostępne w tamtej epoce. Wreszcie przejdę do analizy układu graficznego smaych Godzinek, omawiając osobno: okładkę I stronę tytułową, strony z tekstem oraz strony z ilustracjami. Podział jest nieco sztuczny, ponieważ każda strona z tekstem jest ozdobiona bordiurą, a żadna ilustracja nie występuje bez tekstu; tekst I ilustracje tworzą harmonijną całość.
  • Pierwszy punkt programu, wydawca. Simon de Colines zwany także Simon Colinaeus, Drukarz paryski działający w pierwszej połowie XVI wieku. Oto jego sygnety drukarskie: dawniejszy, z inicjałami S.D.C. w splecionych obręczach I z królikami (starofr. królik=conil, zatem ten sygnet jest rodzajem kalamburu). Nowszy sygnet, przedstawiający Czas, z dewizą HANC ACIEM SOLA RETUNDIT VIRTUS (“Przed tym ostrzem ostanie się jedynie cnota”). Jest znacznie bardziej poważny, możnaby rzec, że wręcz ponury ...
  • Simon de Colines urodził się w 1480 roku, jak odrukarz działał w Paryżu od 1520 roku do 1546 roku, czyli aż do śmierci. Z drukarskim rodem Estienne'ów łączyły go liczne I różnorodne związki: był współpracownikiem I przyjacielem Henri Estienne'a, ożenił się z wdową po nim, przejmując na pewien czas drukarnię, I wychował trzech jego synów. Zasłużył się wydaniem licznych dzieł naukowych, w tym atlasów anatomicznych. Współpracował z Oronce Fine'm, matematykiem I kartografem. Podobnie jak Aldus Manutius w Wenecji, popularyzował małe formaty I pochyłą czcionkę. Miało to olbrzymie znaczenie dla rozwijającego się w Paryżu uniwersytetu: książka, będąca dotąd przedmiotem zbytku, stała się bardziej dostępna m.in. dla studentów.
  • Rysunki z atlasów anatomicznych
  • Ilustrator Geofroy Tory urodził się ok. 1480 roku w Bourges. Tam rozpoczął nauki, któe kontynuował na 2 uniwersytetach we Włoszech (Rzym, Bolonia). Następnie zamieszkał w Paryżu. Podobnie jak Kochanowski pisał wiersze o zmarłej córce. Nazywała się Agnieszka I zmarła w wieku 9 lat. Podobno była wielostronnie uzdolniona. W 1530 otrzymał tytuł drukarza królewskiego. Za dzieło jego życia uważa się Champfleury, w którym przedstawił program projektowania czcionek na wzór proporcji ludzkiego ciała I twarzy. Zmarł w 1533 roku.
  • Psałterz był podstawowym zbiorem modlitw w pierwszych wiekach chrześcijaństwa I przez całe średniowiecze. Obecnie Kościół zaleca odmawiać cykl 150 psalmów w ciągu miesiąca; w VI wieku św. Benedykt w swojej regule zachęca mnichów do odmawiania ich w cyklu tygodniowym. Jako wzór podaje dawnych świętych, którzy dawali radę wyrecytować cały psałterz w ciągu 1 dnia (!). Rozbudowane psałterze zawierały również dodatkowe modlitwy, czytania z Ewangelii i z dzieł Ojców Kościoła. Powstałe po Soborze Trydenckim skrócone wersje, podzielone według pór roku, to brewiarze. Z kolei Godzinki to przeznaczone dla świeckich cykle modlitw powstałe na wzór monastycznej Listurgii Godzin. W Polsce najbardziej znane są Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NPM. Na następnej stronie: bogato zdobione Godzinki księcia de Berry.
  • … Bardzo bogate Godzinki księcia de Berry, zamówione ok. 1410 r. Takie ozdobne modlitewniki, wykonane na zmówienie, były zarówno wyrazem pobożności, jak i demonstracją statusu właściciela.
  • Najwyższy czas zająć się książką będącą tematem tej prezentacji. Na co możemy zwrócić uwagę, przyglądając jej się z oddalenia: * jest mniej kolorowa od gotyckich rękopisów, właściwie czarno-biała; * z przewagą bieli – pojawia się puste miejesce na stronie, zwiększające czytelność, * jest ozdobna: mamy ilustracje, rubrykowanie I złocenia – ale wszystko z umiarem I elegancją.
  • Okładka skórzana, ze złoceniami. Na grzbiecie złocone rozetki, umieszczone w polach przypominających kasetony na suficie. Na przedniej (I takiej samej tylnej) stronie okładki mamy zrównoważoną kompozycję składającą się z 4 narożników I wydłużonej plakiety pośrodku. Przypomina kompozycję dywanową, ale dużo mniej rozbudowaną niż np. oprawy arabskie czy perskie. Daje ogólne wrażenie harmonii I elegancji.
  • Oto strona tytułowa, ręcznie malowana scena przedstawiająca drukarzy przy pracy. W centrum stoi prasa drukarska, z prawej strony zecer z czcionkami, z lewej jeden z pracowników trzyma pędzle pokryte farbą drukarską. Tytuł brzmi: Horae in laudem beatissimae semper virginis Mariae secundum consuetudinem Curiae Romanae..., czyli: Godzinki na chwałę najświętszej zawsze dziewicy Maryi według użytku Kurii Rzymskiej, …. (I jest wydrukowany zupełnie czytelną antykwą. Mamy skróty, ligatury, długie s) Wydrukował Simon Colinaeus w Paryżu w roku od narodzenia Jezusa Chrystusa 1525.
  • A to jedyna strona tekstu pozbawiona bordiury. Jest to przywilej królewski, wydrukowany czcionką gotycką. Co ciekawe, przywilej nie na tekst modlitwenika, a właśnie na jego formę graficzną:
  • Mistrz Geofroy Tory, księgarz, zamieszkały w Paryżu […] wykonał oraz kazał wykonać pewne rysunki i winiety “a l'Ancienne” jak również “a la Moderne”, czyli w stylu dawnym i nowym, I poniósł z tego powodu wiele wysiłku I wydatków. [dlatego przyznaje mu się przywilej na lat X, używania tych rysunków I winiet w różnych wydaniach Godzinek. Jest to pierwsze w historii uznanie praw autorskich do ilustracji w książce.
  • Oto typowe strony z tekstem. Tekst złożony antykwą, rubrykowany, z inicjałami. Bordiury o motywach roślinnych, bardzo uporządkowane, z zastosowaniem symetrii i rytmu. W osnowę roślinną wplecione bywają ciekawe detale:
  • Powiększony z poprzedniej strony podpis artysty I jego dewiza.
  • Tu widzimy malowany inicjał I inny zestaw bordiur. Tych zestawów było 16; Tory odbijał każdy wzór po stronie recto i verso tej samej karty, więc patrząc na otwartą książkę nigdy nie widzi się dwóch jednakowych bordiur. W dolnych segmentach bordiur widzimy koronowane F I C....
  • (tu w powiększeniu). Bertrand pisze, że w książce pojawia się koronowane F na cześć króla Franciszka I, C dla królowej Klaudii ( reine Claude ) oraz koronowany delfin, symbolizujący następcę tronu. Delfina nie udało mi się odszukać, chyba że to ten zwierz na dole.
  • Tu widzimy zgrabnie sformatowaną Litanię do Wszystkich Świętych. Po lewej stronie egzotyczne rośliny. Po prawej kolejna dewiza: Soli Deo Laus Honor – Bogu jedynie chwała I cześć. Po prawej na dole tajemniczy kształt rozbitego naczynia...
  • Ukryty między arabeskowo wijącą się roślinnością kształt, który rozpoznajemy jako późniejszy sygnet drukarski Tory'ego. Odnalazłam przynajmniej dwa objaśnienia symboliki tej grupy: a)narzędzie grawerskie symbolizuje ślepy los, rozbita urna – zmarłą córkę , a księga opieczętowana łańcuchami – jej niezrealizowane talenty literackie. b) rozbita antyczna waza to starożytność. Narzędzie w kształcie litery T symbolizuje Tory'ego, który przenika jej sekrety, a opieczętowana księga – jego zawód księgarza.
  • Tu widzimy więcej czerwonych inicjałów. Po prawej stronie widzimy skrzydła, strzały I zbroję. Po lewej w pranmencie pojawiają się postacie ludzkie...
  • W zgodzie z duchem humanizmu I renesansu wyszstkie postacie są przesdtawione nago; Jednak ich rysunek nieco przypomina średniowieczne miniatury.
  • Zanim przejdziemy do ilustracji, drobna dygresja o stylu bordiur. Po lewej: loggia prowadząca do kaplicy Redemptoris Mater w Watykanie, pokryta freskami zaprojektowanymi przez Rafaela. Po prawej: plansza z książki Owena Jonesa “Gramatyka ornamentu”, przedstawiająca styl włoski na przykładzie fresków z Palazzo Ducale w Mantui. Charakterystyczny ornament roślinny o wyraźnej symetrii. Bordiury Tory'ego mają styl renesansowy i rodowód włoski.
  • W książce występują ilustracje drzeworytnicze. Prawie wszystkie (z wyjątkiem tej z Maryją) sygnowane krzyżem lotaryńskim. Scena zwiastowania z tradycyjną symboliką: lilia – symbol czystości, w wazonie – symbol kobiety. Z nieba od Boga Ojca zstępuje Dzieciątko Jezus, oczywiście z krzyżem I na promieniach światła. Zwróćmy uwagę na przewagę bieli nad czernią (rzecz w drzeworycie trudna do uzyskania) I na zastosowanie perspektywy w architekturze.
  • Oto nawiedzenie świętej Elżbiety; Elżbieta wygląda naprawdę staro. Po prawej pokłon pasterzy: Maryja z Dzieciątkiem przypomina Madonny Leonarda I Rafaela. Pastrze noszą antyczne szaty.
  • A oto przykład na użycie czarnego koloru w dużych ilościach: pokłon trzech króli oraz tryumf śmierci. Kruk woła “Cras, cras!”, czyli Jutro, jutro!
  • To ta sama ilustracja w wydaniu Godzinek z 1527 roku. Tory rzeczywiście kilkakrotnie je wykorzystał. Wystarczy zmienić bordiurę, i ilustracja jak nowa!
  • Tu ukrzyżowanie Chrystusa z czterema scenami z życia wiejskiego I powtarzającym się napisem “Sic vos non vobis” – “tak czynicie, lecz nie dla siebie” : Nie dla siebie pszczoły wyrabiają miód, ptaki zakłądają gniazda, owce produkują wełnę, a woły orzą ziemię. To owoc starożytnego sporu Wergiliusza z Bathullusem. Wergiliusz opublikował anonimowy panegiryk, a Bathullus przywłaszczył sobie autorstwo. W odpowiedzi Weriliusz ułożył powyższy czterowiersz, który można interpretować jako pochwałę bezinteresowności albo powszechność wykorzystywania innych. W tym kontekście chodzi raczej o bezinteresowność. Po prawej: Koronacja Maryi, której hołd składają 4 cnoty kardynalne.
  • I ostatnia, rozkładana ilustracja, przedstawiająca Tryumf Maryi na wzór tryumfu rzymskich cezarów. * od Pałacu Dziewictwa do Świątyni Honoru * branki – pojmane kobiety I “służebne panny” na przedzie
  • * powtórzona scena zwiastowania * 4 cnoty kardynalne I 3 cnoty boskie z odpowiadającymi im atrybutami
  • * 9 muz I 7 sztuk wyzwolonych * pałac Jessego I 12 królów Izraela

Horae in laudem_04 Horae in laudem_04 Presentation Transcript

  • Joanna Pszenicyn Układ graficzny książkiHorae in laudem beatissimae virginis Mariae Parisiis : Simon Colinaeus, 1525
  • Plan prezentacji● Kilka słów o: ● Wydawcy ● Ilustratorze● Zamiast autora... ● Co to takiego te Godzinki?● Układ graficzny książki ● Okładka ● Strony z tekstem ● Strony z ilustracjami
  • Simon de ColinesSimon Colinæus
  • Simon de Colines● Paryż 1520–1546● Związki z rodem Estienneów● Publikacje: ● Dzieła naukowe ● Popularyzacja kursywy i małych formatów
  • Geofroy Tory● Studia we Włoszech● Śmierć 9-letniej córeczki● Osiągnięcia: ● Drukarz królewski 1530 ● Reformator ortografii i typografii francuskiej – Champfleury 1529 ● Wykładowca, malarz i grafik● † 1533
  • Tory * typograf
  • PodsumowanieHelena Szwejkowska, Książka drukowana XV – XVII wieku : zaryshistoryczny.– Wrocław; Warszawa : PWN, 1975.
  • Typy modlitewników● Psałterz● Brewiarz● Godzinki
  • CC-BY-SA Gaspard Miltiade
  • Bibliografia● Auguste Bernard, Geoffroy Tory, peintre et graveur, premier imprimeur royal, réformateur de lorthographe et de la typographie sous François Ier. Paris, 1865. [dostępny on-line: http://gallica.bnf.fr/ark:/12148/bpt6k5819926b]● Owen Jones, The grammar of ornament. London, 1856. [dostępny on-line: http://books.google.pl/books?id=hRBBAAAAcAAJ&printsec=frontcover]● Philippe Renouard, Bibliographie des éditions de Simon de Colines. Paris, 1894. [dostępny on-line: http://gallica.bnf.fr/ark:/12148/bpt6k375606s]
  • Dziękuję za uwagę. Kontakt: jpszenicyn@student.uw.edu.plPrezentacja dostępna na licencji CC-BY-SA